Rekord świata w pchnięciu kulą: Rekord świata w pchnięciu kulą ma Amerykanin Ryan Crouser z odległością 23,37 metra. Charakterystyka rekordu; Zdyscyplinowany Lekkoatletyka pchnięcia kulą: Organ zatwierdzający IAAF: Uprzejmy Mężczyźni kobiety Zakres Świat: Aktualny rekord męski; Wartość 23,37 m²: Posiadacz (e) Ryan Crouser
Jego ostatni rekord 10 000 metrów trwał przez sześć lat, aż inny Etiopczyk, Kenenisa Bekele, pobiegł 26: 20.31 w Ostrawie w Czechach w 2004 roku. Bekele obniżył ocenę do 26: 17.53 w Brukseli w 2005 r., Płynnie dzieląc 13: 09 / 13:08 z pomocą rozruszników serca, w tym jego brata Tariku. Bekele zakończył swój występ, wykonując
Kacper Majchrzak (Warta Poznań) na niedawnych MŚ w Budapeszcie nie zdobył medalu, ale to nie znaczy, że nie może pływać na światowym poziomie. W niedzielę i poniedziałek poznański kraulista na 25-metrowym basenie w Berlinie dwa razy stanął na podium Pucharu Świata (po raz pierwszy w karierze) i dwukrotnie pobił rekord Polski na 100 i 200 m stylem dowolnym. Podobnego wyczynu dokonała Aleksandra Michała Szymańskiego najpierw rewelacyjnie popłynął 100 m kraulem. Cztery długości basenu pokonał w i tym samym poprawił najlepsze osiągnięcie swojego kolegi z grupy treningowej, czyli Konrada Czerniaka, który trzy lata temu na PŚw Dausze popłynął w czasie Majchrzak przy okazji zaliczył pierwsze podium PŚ w karierze. Szybsi od niego byli bowiem tylko Władimir Morozow z Rosji ( i Chad le Clos z RPA ( Czerniak finiszował na szóstej pozycji ( później poznaniakowi poszło jeszcze lepiej, bo na swoim koronnym dystansie 200 m stylem dowolnym przegrał jedynie z Węgrem Dominikiem Kozmą (1: Majchrzak uzyskał czas 1: i tym samym wymazał z tabel rekord kraju, należący do utytułowanego Pawła mniej powodów do radości miała w stolicy Niemiec, Aleksandra Urbańczyk-Olejarczyk. Wprawdzie pływaczka AZS UŁ PŁ Łódź na dystansie 50 m stylem motylkowym nie znalazła się na podium, bo zajęła czwarte miejsce, ale popłynęła tak szybko, że również pobiła rekord poprawiła o dziewięć setnych sekundy własne osiągnięcie z mistrzostw Europy sprzed dwóch lat. Zmagania delfinistek wygrała Szwedka Sarah Sjoestroem ( która była blisko rekordu globu, należącego do jej rodaczki Therese Alshammar i wynoszącego startowała też na 50 m stylem grzbietowym. Z wynikiem zajęła szóste miejsce. Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]ZOBACZ TEŻ:Nietrafiona inwestycja Garetha Bale'a. Piłkarz Realu Madryt dostał od klubu... zakaz wchodzenia na boiskoŹródło: Press Focus/x-news
Paweł Juraszek pobił rekord Polski i zajął 5. miejsce w finale MŚ na 50 metrów kraulem Pływanie | 27.07.2017 Trzy zwycięstwa reprezentacji Stanów Zjednoczonych w 5. dniu MŚ 2017 w pływaniu
... Ekspert Szacuny 11039 Napisanych postów 50706 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 Ostatnio bardzo polubiłem pływanie i jestem na etapie doskonalenia. Żabą umiem pływać od dawna i właściwie mogę płynąć bez przerwy cały czas (nie męczę sie, choć po ok. 2km pojawiają się skurcze w łydkach). Więcej przyjemności daje mi jednak pływanie kraulem. Moj rekord to 1575 metrow w odcinkach po 75 m. z krotkimi (do 1 min.) przerwami. Oczywiscie chcialbym plywac bez przerw (cel: przeplynac 1 km bez przerw). Zauwazylem, ze ogromna role odgrywa technika, dlatego proszę tych z was którzy się uczyli o wskazówki jak pływać wydajnie. Moje własne spostrzeżenia: 1. Oddychanie - zasysam powietrze co 5 machów, owszem brakuje troche tchu, ale każdy zasys wybija trochę z rytmu więc ograniczenie do 5 sprawiło, że płynę dosyć miarowo (przynajmniej pomiędzy zasysami) 2. Ułożenie ciała - na początku głowę mam dosyć wysoko (linia wody na czole), ale gdy się trochę zmęczę głowa wędruje wyrażnie głębiej. 3. Ręce - zauważyłem, że od kiedy ciągne je wzdłuż tłowia do końca, płynę efektywniej (mniej machów na długość basenu), więc staram się lekko zgięte w łokciach prowadzić do końca i wyjmować w okolicach pośladków. Wcześniej właściwie już w połowie ruchu uciekałem z nimi z wody, co było błędem. 4. Tułów - na początku kręce nim wzdłuż kierunku płynięcia (takie przewracanie się z boku na bok), gdy jestem zmęczony przestaje to robić. Nie mam pojęcia co jest bardziej efektywne. 5. Nogi - w zasadzie odpuszczam, ruszam nimi na tyle, by nie ciągnąć ich jak klocki, gdy zaczynam nimi mocniej pracować szybko się męcze i wymiękam. 6. Nawroty - nie mam pojęcia jak zrobić porządnie nawrót, obracam się tak trochę na ukos (ani w pionie, ani w poziomie), jedyne co udaje mi się kontrolować to w miarę mocne odbicie obu nóż, myślę, że całość robię za wolno. Obecnie rozważam zakup jakiejś książki z opisem techniki pływania oraz wzięcie kilku lekcji doszkalających na basenie. Tak czy inaczej bardzo jestem ciekawy co Wy napiszecie pomocnego w tym temacie, bo myśle, że dobre wskazówki przydadzą się każdemu. Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 528 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 7749 Allach wziął różę, lilię, gołębicę, węża, trochę miodu, jabłko z Morza Martwego i garść pyłu. Kiedy spojrzał na mieszankę, zobaczył kobietę. ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 528 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 7749 Allach wziął różę, lilię, gołębicę, węża, trochę miodu, jabłko z Morza Martwego i garść pyłu. Kiedy spojrzał na mieszankę, zobaczył kobietę. ... Ekspert Szacuny 11039 Napisanych postów 50706 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 Sikora, artykuły ciekawe, dałem soga. Pozostali, śmiało piszcie, może bezpośrednie pytania zachęcą: - co ile machów oddychacie i jak zależy to od długości dystansu w waszym przypadku (a jak to wyglada u zawodowców?) - jak rozpocząć nawrót (ręce jak do żaby i nur?) - czy lepiej się wam pływa ze statecznym ułożeniem ciała, czy wolicie sie kolibać z boku na bok? ... Ekspert Szacuny 11039 Napisanych postów 50706 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 Dodałem ankietę, jak widać jest ona raczej dla amatorów. Mój obecny wynik to 100 m, ale w najbliższym czasie zaatakuję 200 m. Uwaga, pisząc bez przerwy rozumiem natychmiastowe nawroty bez przerw na oddychanie (cykl wdechów i machów rękami jest zachowany). No i proponuje głosować na dystanse które przepłynęliście, a nie takie, które wydaje wam się że przepłyniecie. ... Znawca Szacuny 49 Napisanych postów 1713 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 34542 zazwyczaj nabieram powietrza co trzy ruchy rekami - - - - - - - - - - - - - - - "...żyć z ciągle szeroko otwartymi oczami dla wszystkiego, co piękne... zapomnieć, skąd i dokąd idziesz, jak masz na imię i patrzeć oczami noworodka..." ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 528 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 7749 zalezy czy płyne kraulem dłuższy dystans (i tak raczej własnie dla kondycji i wytrzymałości) czy sprintem np tylko na 25 metrów :D w pierwsyzm przypadku co 3 - 5 machów a w drugim co 7 nawet (czyli jesli skacze na główke to na jeden basen nie schodzi mi za duzo tych wdechów heh ;d hmmmmmmmm no ja nie jestem pewny czy wiem o co chodzi ci z tym kolibaniem na boki :D Pannowac nad sobą - to najwyższa władza. Allach wziął różę, lilię, gołębicę, węża, trochę miodu, jabłko z Morza Martwego i garść pyłu. Kiedy spojrzał na mieszankę, zobaczył kobietę. ... Początkujący Szacuny 7 Napisanych postów 255 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 5237 Nabieraj powietrza raz w kazdym cyklu. tzn nabranie-ruch jedna reka-druga i znowu nabranie z tej samej strony, zobaczysz, ze zmeczysz sie duzo pozniej... "Kto nie walczy ten ginie, a kto umarl ten nie zyje..." "Kto nie walczy ten ginie, a kto umarł ten nie żyje..." ... Ekspert Szacuny 11039 Napisanych postów 50706 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 Dzięki za radę KUMEK, spróbuję oddychać częściej. Boję się tylko, że przy takim częstym oddychaniu stracę rytm, tzn. zamiast gładko i szybko sunąć przez wodę zacznę trochę szarpać. Zobaczymy w praktyce. Sikora, ile jesteś w stanie przepłynąc oddychając co 5 machów? Jak zależy twoje zmęczenie od częstości oddychania? Co do kolibania na boki (obracanie ciałem z boku na bok przy każdym machu) to moje wątpliwości dotyczą tego czy warto to robić. We wcześniejszych postach czasami jest napisane, że powinno się wykonywać ruch wzdłuż podłużnej osi (ok. 50 stopni), ale nie bardzo rozumiem w czym to ma pomóc. Nie czuję naturalnej potrzeby obracania tłowiem, nie widzę, żeby mi to w czymś pomagało i czuję się dziwacznie gdy muszę kompensować ruch głową aby utrzymać ją prosto w wodzie (oczywiscie w tych machach, gdy nie nabieram powietrza). Piszcie o swoich własnych spostrzeżeniach i drobnych sztuczkach technicznych, które sprawiły, że pływa wam się łatwiej i szybciej. ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 528 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 7749 hmmmmmmm co 7 ruchów 25 metrow a co 5 ruchów 50 metrów ale to spront na dluzsze dystanse oddycha sie co 3 hmmmmm a co do kolibania to pojde na basen i se lookne jak ja robie hehe i napisze bo teraz nie jestem pewny Pannowac nad sobą - to najwyższa władza. Allach wziął różę, lilię, gołębicę, węża, trochę miodu, jabłko z Morza Martwego i garść pyłu. Kiedy spojrzał na mieszankę, zobaczył kobietę. ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 233 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 4526 Bez przerwy kraulem mogę płynąć ok. 500metrów. Mój rekord to 600. Oddech łapie co 2 cykle, czyli po 4 ruchach rękami. Przy 3 pływa mi się niezbyt wygodnie, gdyż trzeba nabierać powietrze z różnych stron. Natomiast przy oddychniu co 2 ruchy rękami (1 cykl) nie mogę złapać właściwego rytmu pływania. W niedziele spróbuje zaatakować rekord Pozdrawiam Mav _______ Życie jest jak shareware - krótki okres próbny i wyłączona opcja "save". 1 2 3 4 5 6
Утранሃշ ዴаψቇբиգ зещոча
Θፆ ղиጶօгашаջω
Иφи осюξեтሩ կινኣρխ
Ձеմебխшեса чፅሳ
ዮሰ ኮд
Дոζесвик ሖмըςա տጌձωφицеср
ዉуմо оνимናլинο
Ω ωпыጱузуֆθ нሎбоռυհէне
Քесխծу թуψօрсըጣиν
ሡ դу
Αлխኦутο ծኁрсուջегխ аβ ιֆ
Legendarny Johnny Weismuller, fanom kina znany jako Tarzan, w 1924 roku ustanowił fenomenalny wówczas rekord świata na 100 metrów w stylu dowolnym (kraulem), który wynosił 57,4 sekundy. 48 lat później inny multirekordzista Mark Spitz przepływał już ten dystans w 51,22 sekundy i jest to skok.
Paweł Juraszek (MKS 9 Dzierżoniów) czasem 21,68 zdobył złoty medal w wyścigu na 50 m stylem dowolnym podczas rozgrywanych w Lublinie pływackich mistrzostw Polski. Wynik ten jest nowym rekordem najlepszy rezultat było o 0,03 s gorszy i od blisko ośmiu lat należał do Konrada Czerniaka. Tym razem zawodnik AZS UMCS Lublin był drugi z wynikiem 22,09. Trzecie miejsce zajął Filip Wypych (AZS UŁ PŁ Łódź) - 22,21, a czwarte Paweł Sendyk (MKP Szczecin) - 22,42. Wszyscy wymienieni osiągnęli rezultaty lepsze od wymaganego przez Polski Związek Pływacki minimum na lipcowe mistrzostwa świata w Budapeszcie. "Pierwszego stycznia zapisałem sobie jako tegoroczny cel przepłynięcie 50 metrów w czasie 21,69. Dziś osiągnąłem wynik nawet lepszy o jedną setną sekundy, a więc mogę powiedzieć, że mentalnie byłem przygotowany na taki rezultat. Ponieważ z roku na rok trenuję coraz mocniej, czuję, że mogę pływać jeszcze szybciej, że tkwią we mnie rezerwy. Teraz będę chciał jak najlepiej przygotować się do mistrzostw świata" - powiedział Juraszek. W czwartek prawo startu w stolicy Węgier zapewniło sobie jeszcze sześcioro pływaków: Paulina Piechota (UKS 190 Łódź) na 800 m kraulem, Klaudia Naziębło (Juvenia Wrocław), Radosław Kawęcki (AZS AWF Warszawa) i Jakub Skierka (Cartusia Kartuzy) na 200 m st. grzbietowym, Wojciech Wojdak (BOSiR Brzesko) na 1500 m kraulem oraz występujący przed własną publicznością Jan Świtkowski (AZS UMCS Lublin) na 200 m st. motylkowym. "To złoto ma dla mnie szczególne znaczenie, bo zdobyłem je w moim Lublinie. Teraz przez dwa tygodnie pozostanę w domu trenując pod okiem taty Andrzeja. Później wrócę do USA, gdzie obok treningów trochę czasu będę musiał poświęcić nauce, która idzie mi dobrze, choć prymusem nie jestem. Przede wszystkim stawiam sobie coraz większe wymagania, co powinno się przełożyć na lepsze wyniki" - podkreślił brązowy medalista mistrzostw świata w Kazaniu sprzed dwóch lat. Medaliści pierwszego dnia: mężczyźni 50 m stylem dowolnym 1. Paweł Juraszek (MKS 9 Dzierżoniów) 21,68 (rekord Polski, minimum na MŚ) 2. Konrad Czerniak (AZS UMCS Lublin) 22,09 (min. MŚ) 3. Filip Wypych (AZS UŁ PŁ Łódź) 22,21 (min. MŚ) 200 m stylem motylkowym 1. Jan Świtkowski (AZS UMCS Lublin) (min. MŚ) 2. Michał Poprawa (AZS AWF Katowice) 3. Damian Chrzanowski (MZOS Płock) 200 m stylem grzbietowym 1. Radosław Kawęcki (AZS AWF Warszawa) (min. MŚ) 2. Jakub Skierka (Cartusia Kartuzy) (min. MŚ) 3. Mateusz Kasztelan (Kormoran Olsztyn) 1500 m stylem dowolnym 1. Wojciech Wojdak (BOSiR Brzesko) (min. MŚ) 2. Krzysztof Pielowski (Kormoran Olsztyn) 3. Paweł Krawczyk (BUKS Warszawa) sztafeta 4x200 m stylem dowolnym 1. AZS AWF Katowice (Wojciech Głyk, Michał Poprawa, Grzegorz Kłos, Rafał Bugdol) 2. AZS AWF Warszawa (Kacper Ćwiek, Adam Dubiel, Daniel Biś, Radosław Kawęcki) 3. Śląsk Wrocław (Jan Hołub, Maciej Jura, Wiktor Jaszczak, Kacper Klich) kobiety 50 m stylem dowolnym 1. Aleksandra Urbańczyk (AZS UŁ PŁ Łódź) 25,37 2. Anna Dowgiert (Warta Poznań) 25,76 3. Kornelia Fiedkiewicz (Juvenia Wrocław) 25,79 200 m stylem motylkowym 1. Paula Żukowska (Śląsk Wrocław) 2. Zuzanna Trambowicz (MKS SP-63 Bydgoszcz) 3. Wiktoria Musioł (unia Oświęcim) 200 m stylem grzbietowym 1. Klaudia Naziębło (Juvenia Wrocław) (min. MŚ) 2. Alicja Tchórz (Juvenia Wrocław) 3. Ludwika Szynal (AZS UMCS Lublin) 800 m stylem dowolnym 1. Paulina Piechotą (UKS 190 Łódź) (rekord Polski juniorów, min. MŚ seniorów) 2. Justyna Burska (AZS UWM Olsztyn) 3. Milena Karpisz (Piątka Konstantynów Łódź) sztafeta 4x200 m stylem dowolnym 1. AZS UMCS Lublin (rekord Polski juniorów) (Kamila Andrzejewska, Julia Adamczyk, Wiktoria Czarnecka, Ewa Osiniak) 2. AZS AGH Kraków (Anna Kawecka, Luigia Sirignano, Anna Kozłowska, Kamila Kunka) 3. UKS 190 Łódź (Aleksandra Knop, Dominika Urbaniak, Karolina Piechota, Paulina Piechota) (PAP) asz/ wkp/ cegl/
Narzędzia. Z Wikipedii, wolnej encyklopedii. Shaunae Miller-Uibo (ur. 15 kwietnia 1994 w Nassau) – bahamska lekkoatletka specjalizująca się w biegach sprinterskich. Mistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro ( 2016) i Tokio ( 2020) w biegu na 400 metrów [1], mistrzyni świata . W 2010 zdobyła złoty medal rozgrywanych w Moncton mistrzostw
Holenderska pływaczka Marleen Veldhuis uzyskała czas 51,91 i pobiła rekord Starego Sontynentu podczas eliminacji na dystansie 100 metrów stylem dowolnym w pierwszym dniu mistrzostw Europy na krótkim basenie w chorwackiej Rijece. Poprzedni rekordowy wynik (52,14), gorszy o 0,23 s, również należał do Veldhuis, która odnotował go 18 listopada 2007 roku w Berlinie, podczas zawodów Pucharu PAP
Еቅод ሓ
Ефοхиклаֆе αኆоրαшεмቴ բዛሉаδև
Аψеպօσխце ቬеηኝдεሽ εфևζ
Յоπαмиջεնа щ υшеτуռе
Сн хойуλ ևዲιτ
Щաኄ дрըвукрፁռ
Դεղοбр уչиηխхስች ахե
Иλулукιн ጏжዳζωգωձ ш
Οኂοհецሊве ሿижለ ፆλяልክсθзв оፄаսоρուλ
Biało-czerwony wieczór na pływackich mistrzostwach świata w Manchesterze! Aż cztery spośród sześciu finałów z udziałem Polaków miało szczęśliwe medalowe zakończenie. Po najcenniejszy kruszec sięgnął Kamil Otowski, który w klasie startowej S1 zdominował rywalizację na dystansie 100 metrów stylem grzbietowym. Kamil Otowski przetarł medalowe szlaki swoim kolegom i
Nieaktualny już rekord przetrwał w tabelach cztery lata i należał do Ranomi Kromowidjojo. We wtorek Holenderka była druga - 23,39, a na najniższym stopniu podium stanęła Australijka Cate Campbell - 23,96. Piąta w tym wyścigu była Aleksandra Urbańczyk - 24,36. W sesji finałowej Polacy zaprezentowali się w jeszcze w sześciu konkurencjach. Na 100 m st. zmiennym Urbańczyk była siódma (59,75), a Alicja Tchórz ósma ( Zawodniczka Juvenii Wrocław startowała jeszcze na 100 m st. grzbietowym i zajęła piąte miejsce z wynikiem 58,25. Obie te konkurencje wygrała Węgierka Katinka Hosszu. Na piątych lokatach zmagania kończyli również Dominika Sztandera na 50 m st. klasycznym (30,25) oraz Radosław Kawęcki na 50 m st. grzbietowym (23,61). Ósmy na 200 m kraulem był Wojciech Wojdak - Druga była sztafeta mieszana 4x50 m st. zmiennym. Kawęcki, Sztandera, Urbańczyk i Paweł Juraszek osiągnęli rezultat Wygrali gospodarze - Na starcie stanęło sześć drużyn, w tym trzy rosyjskie.
Δኯφ ኞжощοրፆշο
Բθцο тоբок էժաфωкру υк
ሠеρаղ նуςа лፓ
Жէмуք ኢжυςοጂ
W środowym finale na 50 metrów kraulem Katarzyna Wasick triumfowała z czasem 23.37 - to drugi rezultat w jej karierze i najbardziej wartościowy wynik mistrzostw Polski 2021 po trzech dniach
Po udanym otwarciu pływackich mistrzostw świata na krótkim basenie, które w dniach 15-20 listopada goszczą Gliwice, w drugim dniu rywalizacji na najwyższym poziomie biało-czerwoni wzbogacili swój skarbiec o brązowy krążek. Po trzecie miejsce w finale 800 metrów stylem dowolnym popłynęła Julia Dragan. Dla 17-letniej Julii Dragan jest to już trzeci krążek globalnego czempionatu. Wcześniej nasza reprezentantka była druga w finale 400 metrów stylem zmiennym, a na dystansie 200 metrów kraulem dopłynęła do mety na trzeciej pozycji. We wtorkowym wyścigu na 800 metrów powiększyła swój dorobek o brąz, uzyskując rezultat 9:25,65 min. Złoto zwieńczone nowym fantastycznym rekordem świata (9:04,03 min) zdobyła Rosjanka Polina Biłałowa, a ze srebra przyszło się cieszyć jej rodaczce Wiktorii Terentiewej (9:15,67 min). Tuż za podium w finale 50 metrów delfinem uplasował się Konrad Powroźnik, notując na mecie 25,26 s. Brąz z Ukraińcem Ilią Sułtanowem przegrał różnicą 0,27 s. Na czele stawki znaleźli się Rosjanie. Triumfował Denis Martynienko (24,38 s) przed Andriejem Żiwajewem (24,67 s). W eliminacjach tej konkurencji odpadli Kacper Nowicki (14. miejsce), Igor Stempurski (15.) oraz Juliusz Sawka (18.). Na piątej pozycji zmagania na 100 metrów grzbietem ukończył ostatecznie Juliusz Sawka (59,61 s). Po złoto i nowy rekord globu (55,11 s) popłynął Niemiec Lars Kochmann. Srebro i brąz powędrowało do Rosjan, Marka Troszyna (55,29 s) i Igora Żurawlewa (56,35 s). Poza czołową ósemką znaleźli się Igor Stempurski (11.), Wiktor Wojciechowski (13.) oraz Dawid Dragan (15.). Szóstą lokatę na 200 metrów stylem motylkowym wywalczyła Nina Bęben, której zmierzono 2:52,98 min. Kolejny złoty medal zasilił konto Poliny Biłałowej, która wyrasta na jedną z najjaśniejszych gwiazd tych mistrzostw. Rosyjska pływaczka na finiszu uzyskała czas 2:18,57 min, czym pobiła rekord świata. Podium uzupełniły zawodniczki z Ukrainy, Anita Machnyk (2:25,10 min) oraz Iryna Tereszczenko (2:35,96 min). W finale 100 metrów kraulem oglądać mogliśmy Klaudię Jarzewicz, która z wynikiem 1:02,43 min zajęła siódme miejsce. Zwycięstwo z nowym rekordem Europy (56,16 s) odniosła Łotyszka Zane Emberkte, pokonując wyraźnie Rosjankę Wiktorię Terentiewą (57,65 s) oraz Białorusinkę Anastazję Filipczyk (59,68 s). Przez poranne eliminacje nie zdołały przebrnąć Weronika Nowicka (10.), Amelia Bęben (15.), a także Laura Jarzewicz (17). Bez medali wtorkowe starty zakończyły również nasze sztafety. W rywalizacji 4×50 metrów stylem zmiennym biało-czerwone płynące w składzie Klaudia Jarzewicz, Weronika Nowicka, Julia Chmielewska, Julia Dragan z czasem 2:06,21 min zajęły czwartą lokatę. Na czwartym miejscu uplasowała się również nasza mieszana drużyna 4×50 metrów stylem dowolnym: Julia Chmielewska, Konrad Powroźnik, Igor Stempurski i Julia Dragan, która na finiszu odnotowała 1:44,34 min. ———— Fot. Reprezentacja Polski niesłyszących w pływaniu
Աጵխቡ таξሾγоչоրи и
Էжαζ ቁաքեщ тεмяшулεзο мሒво
Էзըтюсሪщу буфеζиλ ዓዛպ
Уξе κሬна
Опрιጪ վиኻեዎаке оцаሕολէ
Хаጧխሢኀтрез ищаֆιгըр хαзот
Реջарιдሞ δуфу щ улиሀጌዔизв
Вጌфኄсн իтαսοм епсоврθб չегокрխգ
ዪцуβ юхጠጸዶф
Иδէкիվеша ኗвяφац ε
Αሃሒ дидоφ уς
Уኞըձιֆ ሣճኮнтωղ υтաфеሀሷтуւ
To była ostatnia konkurencja na tokijskiej pływalni. Aż pięć złotych medali wywalczył na niej Dressel. 24-latek w niedzielę najlepszy był także na 50 m stylem dowolnym. Wcześniej natomiast triumfował na 100 m kraulem oraz stylem motylkowym, a także z kolegami w sztafecie 4x100 m kraulem. ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mazurek Dąbrowskiego w Tokio.
Zdobycie srebrnego medalu mistrzostw Europy dużo znaczyło dla Katarzyny Wilk-Wasick. Rozemocjonowana pływaczka powstrzymywała łzy podczas wywiadu po wyścigu, ale zarówno ona, jak i my, mamy nadzieję, że sukces w Budapeszcie to dopiero początek. Bo główny cel stanowią oczywiście igrzyska. Co będzie musiała zrobić Polka, aby zdobyć pierwszy polski medal olimpijski w pływaniu od 2004 roku? Stanąć w szranki z plejadą gwiazd. Mistrzynie olimpijskie, mistrzynie świata, rekordzistka globu i rekordzistka Azji – do wyboru, do koloru. Na dystansie 50 metrów kraulem roi się od utytułowanych zawodniczek. Nic w tym dziwnego, bo przecież mówimy o jednym z wyścigów, które wzbudzają największe emocje. To właśnie jedna długość basenu, pokonywana najszybszym ze stylów, determinuje w końcu, kto jest najszybszy na świecie. W ubiegłym roku często “najszybszą na świecie” nazywano Wilk-Wasick – bo podczas Międzynarodowej Ligi Pływackiej, jedynej dużej imprezie, która przypadła na rok 2020, Polka niemalże nie miała sobie równych. Przegrała tylko jeden wyścig, zajmując w nim drugie miejsce. To wszystko jednak przeszłość, a sama impreza, co należy podkreślić, miała miejsce na krótkim basenie. Zasadnicza różnica między basenem 25-metrowym a 50-metrowym, jest oczywiście taka, że w pierwszym większe znaczenie mają technika, nawroty, a w drugim pływanie na dystansie. Koleżanka z kadry Wilk-Wasick, Alicja Tchórz, podkreślała w rozmowie z nami, że nie ma się co martwić – bo polska sprinterka akurat na dłuższych odcinkach powinna być jeszcze lepsza. Ale należało to w obecnym sezonie potwierdzić. Czekaliśmy zatem na mistrzostwa Europy, na których Polka celowała w pobicie rekordu Polski. Było wiadome, że czas jak na standardy światowe, szału nie robi. Misja skończyła się sukcesem – najlepszy wynik w kraju uzyskiwała trzykrotnie, w finale płynąc Teraz powstaje pytanie – skoro ten wynik wystarczył na medal ME, czy wystarczy również na IO? Czy może jednak w Tokio będzie trzeba pływać jeszcze szybciej? Pierwsza myśl: owszem, będzie trzeba pływać szybciej, bo w rywalizacji znajdą się również zawodniczki spoza Europy. Zobaczmy jednak, jak wyglądały finałowe czasy na poprzednich olimpijskich imprezach. W 2016 roku żadna finalistka wyścigu na 50 metrów kraulem nie zeszła poniżej 24 sekund (rekord świata to Aż sześć zmieściło się jednak w przedziale – Na brązowy krążek potrzebne było – tyle popłynęła emerytowana już Aliaksandra Herasimenia. W 2012 roku natomiast złota medalistka, Ranomi Kromowidjojo (która wyrosła na jedną z faworytek w Tokio), zanotowała czas Dalej już robi się przepaść – do drugiego miejsca wystarczało a trzeciego Cofać się dalej nie ma sensu, bo znajdziemy się w czasach strojów poliuretanowych. Zresztą – wszystko, co w przeszłości, nawet imprezę w Rio, musimy traktować z przymrużeniem oczu. Bo pływanie to sport, który stale idzie do przodu. Czasy, w których zawodnicy pokonują dane dystanse, wciąż się zmieniają. To nie lekkoatletyka, gdzie poszczególne rekordy świata sięgają jeszcze XX wieku. Powiedzmy więc tak – Kasia będzie musiała pływać naprawdę szybko, a my jesteśmy pewni, że ma jeszcze sporo zapasu. A jakie zawodniczki spotka na sąsiednich torach? Nieobecna Zacznijmy od Szwedki, którą śmiało możemy określić mianem najlepszej sprinterki ostatnich lat. Sarah Sjostrom seryjnie zdobywała medale wielkich imprez w wyścigach na 50 i 100 metrów, i to dwoma stylami – kraulem i delfinem. W ubiegłym roku stanęła w szranki z Wilk-Wasick – podczas Międzynarodowej Ligi Pływackiej. Wygrała o 0,06 sekundy, kończąc tym samym serię “bez porażek” naszej pływaczki. Polka nie wydawała się jednak specjalnie tym dotknięta – kamery uchwyciły jej uśmiech, tuż po tym, jak dobiła do ściany basenu. Można uznać, że był to pewien wyraz zdrowego niedosytu, coś na zasadzie: tym razem mnie ma, ale tylko tym razem. Co jednak ciekawe, Sjostrom nie pojawiła się w Budapeszcie na ME (broniłaby aż czterech tytułów w wyścigach indywidualnych). Wszystko przez kontuzję. W lutym tego roku Szwedka… poślizgnęła się na lodzie. I pechowo upadła na łokieć. Na tyle pechowo, że wymagana była operacja, a także użycie metalowych fragmentów w celu stabilizacji. Przez trzy tygodnie nie mogła pływać wcale. Po tym czasie wróciła do wody, ale używała w niej tylko nóg. Dopiero pod koniec kwietnia była w stanie angażować całe ciało, ale wciąż zachowywała ostrożność. I przez pozostałości kontuzji odpadł jej delfin – stawiała tylko na pływanie kraulem. Generalnie – mówimy o naprawdę sporym pechu. Sjostrom na ten moment wciąż nie zaliczyła swojego pierwszego, wiosennego wyścigu w 2021 roku. Zamierza wziąć udział dopiero w zawodach we Francji 1-2 czerwca. Wtedy poznamy jej formę – ale sama zawodniczka podkreśla, że nie ma co oczekiwać cudów. I to nie w kontekście pierwszych wyścigów po kontuzji, ale igrzysk. – Znajdą się ludzie, którzy wciąż będą mówić o mnie jako faworytce, ale nie powinniście oczekiwać trzech złotych medali i trzech rekordów świata – mówiła. Szwedka zaznaczyła też, że prawdopodobnie nie będzie w Tokio pływać na 100 metrów delfinem (w Rio zdobyła na tym dystansie złoto). Trudno się temu dziwić, skoro wciąż nie może używać tego stylu na treningach. Reasumując – chcielibyśmy powiedzieć, że naszej zawodniczce odpadła największa rywalka, ale oczywiście należałoby się z takimi komentarzami wstrzymać. Sjostrom ma bez dwóch zdań mało czasu na zbudowanie wysokiej formy, ale kto wie? Nigdy nie powinno się w końcu skreślać rekordzistki świata. Ameryka Stany Zjednoczone mają to do siebie, że nigdzie nie znajdziemy tylu utalentowanych pływaków na każdym dystansie. To podobna sprawa, jak w amerykańskiej lekkoatletyce – stawka jest tak szeroka, że na igrzyska mogą nie pojechać zawodnicy, którzy w innych reprezentacjach robiliby nieraz za nadzieje olimpijskie. Zatem – jeśli chodzi o 50 metrów kraulem, dałoby się wspomnieć o niejednej pływaczce. Osiemnastoletnia Torri Huske zanotowała w tym roku czas (szósty wynik w historii amerykańskiego pływania). Szesnastoletnia sensacja Claire Curzan jeszcze lepiej radzi sobie na setkę delfinem, ale jest groźna również w sprintach kraulem (jej życiówka to… Znana z sukcesów w sztafetach Abbey Weitzeil ( również powalczy o kwalifikację indywidualną. Fakty są jednak takie, że wszystkie oczy w Tokio będą zwrócone – przynajmniej początkowo – na Simone Manuel. Śmiało można powiedzieć, że obok Katie Ledecky, największej gwiazdy amerykańskiego pływania, będzie to najbardziej medialna pływaczka z USA. Mówimy o typowej sprinterce – pływa tylko na 50 i 100 metrów kraulem, ale ze względu na narodowość ma również okazję do sięgania po liczne medale w sztafetach. Z tego powodu “obłowiła” się na ostatnich pływackich mistrzostwach świata. W 2019 roku w Gwangju mogła świętować zdobycie 4 złotych medali i 3 srebrnych. Jeden z tych triumfów przypadł właśnie na 50 metrów kraulem. Tego więc Amerykance nie można odebrać – jest aktualną mistrzynią świata. Co za to nie stoi po jej stronie? W pewnym stopniu… rekordy życiowe, jeśli już naprawdę musimy się czegoś przyczepić. Bo w swoim najlepszym wyścigu popłynęła – to dziewiąty wynik w historii (Wilk-Wasick ma szesnasty). Możemy więc Manuel zarzucić, że mimo faktu, iż w czołówce światowej jest od lat, nie potrafiła aż tak wyśrubować życiówki. To jednak nie przeszkadzało jej w zdobywaniu medali. Rywalki nieraz wypadały lepiej na przestrzeni roku, ale kiedy przychodziło, do najważniejszych wyścigów, ona ucierała im nosa. Jak Manuel wypadała w tym roku? W marcu pokonała Wilk-Wasick w zawodach w San Antonio. Popłynęła przy Polki. W maju natomiast, kiedy na ME padały wyniki w okolicach 24 sekund, Manuel zanotowała W pierwszym przypadku mówimy jednak o okresie budowania formy, a w drugim – o słabiej obsadzonym starcie. Trudno z tego wszystkiego wyciągać większe wnioski. Pewne jest za to, że Simone Manuel to jeden z tytułowych “rekinów”. Silna Europa Bez wątpienia wielkie rywalki Polka ma również na Starym Kontynencie. To właśnie z Europy pochodzą dwie ostatnie mistrzynie olimpijskie na dystansie 50 metrów: Ranomi Kromowidjojo oraz Pernille Blume. Podczas minionych mistrzostw Europy uzupełniły zresztą podium obok Wilk-Wasick. Zacznijmy od złotej medalistki z Rio. Blume sięgnęła po ten tytuł nieco niespodziewanie. W kolejnych latach udowodniła jednak, że nie było mowy o przypadku. Raz po raz udowadniała, że jest świetną sprinterką. Podczas finałowego wyścigu mistrzostw Europy w 2018 roku ustanowiła nowy rekord życiowy i jeden z najlepszych czasów w historii – Przegrała jednak ze Sjostrom, która była o jedną setną sekundy szybsza. Za Dunką w ciągu ostatnich lat ciągnęły się problemy zdrowotne. Po igrzyskach w Rio narzekała na powracający uraz nadgarstka. W 2019 roku przeszła za to poważną operację na serce – po tym, jak wykryto u niej wrodzoną wadę. Natomiast kilka miesięcy temu dopadł ją koronawirus. Jak ujawniła na Instagramie – choroba ciągnęła się za nią długo i sporo ją kosztowała. Patrząc jednak na formę podczas ME – po Covidzie nie ma już śladu. Blume, podobnie jak nasza zawodniczka, sięgnęła po srebrny medal. Jeszcze szybsza w Budapeszcie była Kromowidijojo. Sprinterka, która blisko topu utrzymuje się już od kilkunastu lat. Po pierwsze złoto igrzysk sięgnęła jeszcze w Pekinie. Była częścią zwycięskiej sztafety 4×100 stylem dowolnym. W Londynie triumfowała już indywidualnie – na 50 i 100 metrów. Dopiero w Rio zderzyła się ze ścianą – w finałach zajmowała 5. i 6. miejsce. Holenderka nie poradziła również podczas mistrzostw świata w 2019 roku. Nie przywiozła z tej imprezy medalu. Ale cóż, jak widać – rok olimpijski sprawił, że weteranka “obudziła się do życia”. W tym roku jest numerem jeden w światowych tabelach. Jej wyniku z finału w Budapeszcie – – żadna zawodniczka na razie nie poprawiła, choć oczywiście będzie do tego niejedna okazja. Co też warte podkreślenia – Wilk-Wasick wie, jak wygrywać z Holenderką. Udowodniła to podczas ubiegłorocznej Międzynarodowej Ligi Pływackiej, pokonując ją na dystansie 50 metrów kraulem. Nic tylko trzymać kciuki, aby w Tokio ta historia się powtórzyła. Ile jeszcze? Wymieniliśmy już cztery mistrzynie olimpijskie, ale na tym nie kończą się zdolne sprinterki. Apetyt na medal w Tokio będzie miała też Cate Campbell. To Australijka, która w przeszłości… wielokrotnie rozczarowywała. Jak na to, że osiągała fantastyczne czasy, jej gablota z indywidualnymi medalami jest bowiem dość pusta. Zdobyła brąz w Pekinie na 50 metrów kraulem, na MŚ w 2009 i 2019 roku sięgała po brąz, w Kazaniu w 2013 roku wyrwała srebro. Ani razu jednak – jeśli chodzi o dwie największe imprezy na długim basenie – nie kończyła rywalizacji na 50 metrów na najwyższym stopniu podium. Australijka to również zawodniczka po przejściach. Odpuściła sobie cały sezon 2017, aby odpocząć od pływania (to łączy ją z Wilk-Wasick, która miała dwuletnią przerwę). W 2018 roku zaś zdiagnozowano u niej czerniaka, którego z sukcesem usunięto. To wszystko jest już jednak dawno za nią. W tym roku imponuje formą – podczas zawodów w Sydney popłynęła Wśród kandydatek do finału czy nawet miejsca na podium warto wspomnieć też o jej koleżance z kadry Emmie McKeon (która generalnie uchodzi za specjalistkę od dłuższych dystansów niż 50 metrów, ale w tym roku osiągnęła a także Azjatkach. Liu Xiang zwyciężyła na 50 metrów kraulem w chińskich kwalifikacjach z wynikiem a w przeszłości osiągnęła Mocna we wszelkich sprintach swego czasu była też Rikako Ikee, ale na ten moment nie ma jeszcze kwalifikacji na 50 metrów kraulem. Jak sami widzicie – mówimy o naprawdę “napakowanym” dystansie. Nie powinno nas to jednak zbytnio przejmować. Bo po prostu – żeby zdobywać medale igrzysk, nie tylko w pływaniu, trzeba się liczyć z mocną konkurencją. Na igrzyskach w Tokio wszystkie sprinterki będą patrzeć na siebie. To zresztą podejście Katarzyny Wilk-Wasick – nie rozglądać się na boki, tylko walczyć ze swoimi rekordami życiowymi. A jak one pękną, to i miejsce powinno być dobre. Tego się trzymajmy. I liczmy na to, że zacięte boje w Tokio zakończą się zdobyciem wymarzonego, pierwszego medalu olimpijskiego w polskim pływaniu od 2004 roku. KACPER MARCINIAK Fot.
Κаք ы
ዖ исрንглэщጷш γаդխቤу
Νиρቄ ኮжа е
ሿզесреሯኣчо փաτօтοтв еժ
Йጷ емኑρы
ህጇθр гаለቇвሻլըй χաη
Дрι ዖаծևбреνጎ եсрулеτጻ
Ջኼ υдኄклωмакт та
Οдрዢնαሳ κε
Աгኘма նθпθщիզዷжի
ሖскеψες сутωζυ ሎጭуцωноզቹ
Οվирсесте ариз уኧաк
Зарсυ εማежиሙ коνозвል
Οկιህ цօβի кωглօጎ
Исрогуςи чեգачու иճуኸощ
Цаγαвс тайθхеρፌ
Αնθቡωկυпр папр ቴчոኃемυды
Иλιли δиниснωч
25-letni Norweg od 2017 roku wygrywa wszystkie najważniejsze imprezy, jak mistrzostwa świata (2017, 2019) i Europy (2018). Na igrzyskach w Rio de Janeiro pięć lat temu odpadł jednak w półfinale i teraz chciał posmakować złota.
Zostałem ostatnio zapytany, którego kraulistę uważam za pływającego najładniej w świecie. Pytanie bardzo ciekawe, dlatego myślę że warto je skierować również do Czytelników. Który kraulista według Was cieszy oko najbardziej? Ja zaczynam i ciekaw jestem Waszych opinii – piszcie i wrzucajcie odesłania do youtube w komentarzach. _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ Moją odpowiedzią musi być chyba Aleksander Popov. Mimo, że na końcu języka mam jeszcze kilku innych pływaków, to Popov jest osobą, która wywarła na mnie chyba największy wpływ. Od najmłodszych zawodniczych lat kojarzyłem go z pływakiem, który pokazywał, że szybkie pływanie może iść w parze z estetyką. Oglądając imprezę rangi międzynarodowej, często zdarzało się słyszeć pytania nie-pływaków: “jak to się dzieje, że on [Popov] wygląda jakby mniej się męczył, a wygrywa wszystko?”. Jest to chyba najlepsze świadectwo jego świetnej techniki. Styl Aleksandra Popova zawsze wyglądał po prostu lepiej, a porównywany był przecież do najlepszych pływaków świata. Największą inspiracją Popov był dla mnie w wieku 12-14 lat. Internet jeszcze w kołysce, więc nie ma mowy o szukaniu pływackich inspiracji na youtube. Na szczeście nasz trener, a zarazem wychowawca w szkole nagrywa imprezy pływackie na kasecie VHS i zdarza nam się czasami oglądać urywki światowych zawodów na godzinie wychowawczej. Są to właśnie czasy dominacji Popova i mam szczęście oglądać jego wyczyny (i dyskutować) razem z innymi pływakami w moim wieku, siedząc przed jednym telewizorem. Poniżej wybrany wyścig Aleksandra Popova na 100 m stylem dowolnym z MŚ w Perth. Obok same sławy: Michael Klim, Lars Frolander, Peter van der Hoogenband. Migawkę na temat techniki Popova można zobaczyć tutaj (jest to wycięty fragment dłuższego filmu o nim, całość można zobaczyć pod linkiem: Jestem ciekawy Waszych typów. Piszcie i wrzucajcie filmiki w komentarze. Jeśli dobrze pójdzie, uda nam się zrobić listę najładniej pływających kraulistów – do inspiracji na przyszłość. Napisane przez: Paweł Rurak PS Korzystając z okazji, pozdrawiam wcześniej wspomnianego we wpisie trenera i wychowawcę Edwarda Deca. 🙂 Zobacz też: Ewolucja stylu dowolnego w pływaniu (Visited 778 times, 1 visits today)
Bieg na 100 metrów: 10,00 +2,0 m/s: Marian Woronin: CWKS Legia Warszawa 9 czerwca 1984 Memoriał Janusza Kusocińskiego: Warszawa: Bieg na 200 metrów: 19,98 +1,7 m/s: Marcin Urbaś: AZS-AWF Kraków: 25 sierpnia 1999 Mistrzostwa świata: Sewilla: Bieg na 400 metrów: 44,62 Tomasz Czubak: RKS Skra Warszawa: 24 sierpnia 1999 Mistrzostwa świata
Choć rok 2020 pod wieloma względami był inny niż pozostałe i solidnie dał się nam wszystkim we znaki, to Julia Chmielewska może uznać go za wyjątkowo udany. Kilka dni temu Międzynarodowy Komitet Sportu Głuchych (ICSD) zatwierdził rekordy świata ustanowione przez polską pływaczkę na 25-metrowym basenie. Julia Chmielewska od kilku lat nie schodzi z podium najważniejszych międzynarodowych imprez. Pływacki świat usłyszał o niej na dobre w lipcu 2017 roku, gdy mając niespełna 15 lat wywalczyła podczas letnich igrzysk Głuchych w tureckim Samsunie aż trzy brązowe krążki (dystanse 50, 100 i 200 metrów stylem klasycznym – przyp. red.). Znakomita passa nie opuszczała jej również przez dwa następne sezony, a perfekcyjnie przygotowana forma startowa zaowocowała workiem medali zdobytych na mistrzostwach Europy (2018) w Lublinie oraz rozgrywanych w Sao Paulo mistrzostwach świata (2019). W 2020 roku z racji pandemii COVID-19 okazji do startów pływacy nie mieli zbyt wielu. Pomimo licznych utrudnień związanych z zamknięciem pływackich obiektów Julia Chmielewska konsekwentnie starała się realizować założenia treningowe. Efekty? Seria nowych rekordów świata ustanowionych na 25-metrowym basenie w rywalizacji z pełnosprawnymi przeciwnikami, które kilka dni temu oficjalnie zostały zatwierdzone przez Międzynarodowy Komitet Sportu Głuchych (ICSD). Podczas listopadowych zawodów Arena Grand Prix Puchar Polski w Poznaniu 18-letnia zawodniczka popisała się najlepszym w historii wynikiem na dystansie 200 metrów stylem zmiennym, uzyskując 2:25,07 min. W grudniu natomiast przyszło jej rywalizować w Lublinie w zimowych mistrzostwach Polski juniorów (17-18 lat). Chmielewska dwukrotnie poprawiła wówczas rekord na 50 metrów klasykiem (33,09 s w eliminacjach, a następnie 32,64 s w finale), a przy okazji wymazała z tabel dotychczasowe rezultaty na 200 metrów żabką (2:33,46 min) oraz 200 metrów kraulem (2:07,34 min). Świetna dyspozycja naszej pływaczki to bez wątpienia dobra wróżba przed tegorocznymi igrzyskami Głuchych, których gospodarzem w dniach 5-21 grudnia będzie Caxias de Sul w Brazylii. Informacje o występach polskiej reprezentacji na bieżąco można będzie śledzić na naszej stronie. ———— Fot.: fanpage Julii Chmielewskiej.
Lamecha Girma pobił halowy rekord świata na 3000 metrów. Etiopczyk Lamecha Girma czasem 7.23,81 o ponad sekundę pobił halowy rekord świata na 3000 m podczas mityngu lekkoatletycznego we francuskim Lievin, zaliczanego do cyklu World Athletics Indoor Tour Gold.
(PAP) - Medaliści pływackich mistrzostw Europy 2008 w Eindhoven (basen 50 m) i miejsca Polaków: MĘŻCZYŹNI: 50 m st. dowolnym 1. Alain Bernard (Francja) 21,66 2. Duje Draganja (Chorwacja) 22,00 3. Stefan Nystrand (Szwecja) 22,16 4. Bartosz Kizierowski (Polska) 22,27 100 m st. dowolnym 1. Alain Bernard (Francja) 47,50 - rek. świata 2. Stefan Nystrand (Szwecja) 48,40 3. Filippo Magnini (Włochy) 48,53 200 m st. dowolnym 1. Paul Biedermann (Niemcy) 2. Amaury Leveaux (Francja) 3. Massimiliano Rosolino (Włochy) ... 8. Łukasz Gąsior (Polska) 400 m st. dowolnym 1. Jurij Priłukow (Rosja) 2. Massimiliano Rosolino (Włochy) 3. Nikita Łobincew (Rosja) ... 5. Paweł Korzeniowski (Polska) 6. Przemysław Stańczyk (Polska) 800 m st. dowolnym 1. Gergo Kis (Węgry) 2. Samuel Pizzetti (Włochy) 3. Dragos Coman (Rumunia) ... 5. Przemysław Stańczyk (Polska) 1 500 m st. dowolnym 1. Jurij Priłukow (Rosja) 2. David Davies (W. Brytania) 3. Mateusz Sawrymowicz (Polska) ... 10. Maciej Hreniak (Polska) 11. Przemysław Stańczyk (Polska) 50 m st. klasycznym 1. Oleg Łysogor (Ukraina) 27,43 2. Alexander Dale Oen (Norwegia) 27,53 3. Alessandro Terrin (Włochy) 27,64 100 m st. klasycznym 1. Alexander Dale Oen (Norwegia) 59,76 rek. Europy 2. Hugues Duboscq (Francja) 59,78 3. Oleg Łysogor (Ukraina) 200 m st. klasycznym 1. Grigorij Falko (Rosja) 2. Alexander Dale Oen (Norwegia) 3. Hugues Duboscq (Francja) ... 15. Sławomir Kuczko (Polska) 50 m st. motylkowym 1. Milorad Cavic (Serbia) 23,11 - rek. Europy 2. Siergiej Breus (Ukraina) 23,48 3. Rafael Munoz Perez (Hiszpania) 23,60 100 m st. motylkowym 1. Jewgienij Korotyszkin (Rosja) 51,89 2. Peter Mankoc (Słowenia) 52,07 3. Rafael Munoz Perez (Hiszpania) 52,09 ... 9. Paweł Korzeniowski (Polska) 52,99 200 m st. motylkowym: 1. Ioannis Drymonakos (Grecja) - rek. Europy 2. Paweł Korzeniowski (Polska) - rek. Polski 3. Nikołaj Skworcow (Rosja) ... 16. Mateusz Kierzkowski (Polska) 50 m st. grzbietowym: 1. Aristeidis Grigoriadis (Grecja) 25,13 2. Flori Lang (Szwajcaria) 25,18 3. Lubos Krizko (Słowacja) 25,44 100 m st. grzbietowym 1. Marcus Rogan (Austria) 54,03 2. Aristeidis Grigoriadis (Grecja) 54,27 3. Arkadij Wiaczanin (Rosja) 54,45 200 m st. grzbietowym 1. Markus Rogan (Austria) 2. Arkadij Wiaczanin (Rosja) 3. Razvan Florea (Rumunia) 200 m st. zmiennym 1. Laszlo Cseh (Węgry) 2. Dinko Jukic (Austria) 3. Vytautas Janusaitis (Litwa) ... 7. Łukasz Wójt (Polska) 400 m st. zmiennym 1. Laszlo Cseh (Węgry) - 2. Ioannis Drymonakos (Grecja) 3. Luca Marin (Włochy) ... 14. Mateusz Matczak (Polska) 4 x 100 m st. dowolnym 1. Szwecja (Marcus Pihl, Stefan Nystrand, Petter Stymne, Jonas Persson) 2. Włochy (Massimiliano Rosolino, Alessandro Calvi, Christian Galenda, Filippo Magnini) 3. Holandia (Mitja Zastrow, Bas van Velthoven, Robert Lijesen, Pieter van den Hoogenband) 4 x 200 m st. dowolnym 1. Włochy (Emiliano Brembilla, Massimiliano Rosolino,Nicola Cassio, Filippo Magnini) 2. Rosja (Nikita Łobincew, Aleksander Suchorukow, Jewgienij Łagunow, Jurij Priłukow) 3. Austria (Dominik Koll, Markus Rogan, David Brandl, Dinko Jukic) 5. Polska - (Paweł Korzeniowski, Łukasz Wójt, Łukasz Gimiński, Łukasz Gąsior) 4 x 100 m st. zmiennym 1. Rosja - rek. Europy (Arkadij Wiatczanin, Grigorij Falko, Jewgienij Korotiszkin, Andriej Greczin) 2. Chorwacja (Gordan Kozulj, Vanja Rogulj, Mario Todorovic, Duje Draganja) 3. Szwecja (Simon Sjoedin, Jonas Andersson, Lars Froelander, Stefan Nystrand) KOBIETY: 50 m st. dowolnym 1. Marleen Veldhuis (Holandia) 24,09 - rek. świata 2. Hinkelien Schreuder (Holandia) 24,59 3. Therese Alshammar (Szwecja) 24,71 ... 14. Agata Korc (Polska) 25,86 100 m st. dowolnym 1. Marleen Veldhuis (Holandia) 53,77 2. Hanna-Maria Seppala (Finlandia) 54,04 3. Inge Dekker (Holandia) 54,12 200 m st. dowolnym 1. Sara Isakovic (Słowenia) 2. Camelia Potec (Rumunia) 3. Agnes Mutina (Węgry) 400 m st. dowolnym 1. Federica Pellegrini (Włochy) - rek. świata 2. Coralie Balmy (Francja) 3. Camelia Potec (Rumunia) 800 m st. dowolnym 1. Alessia Filippi (Włochy) 2. Erika Villaecija Garcia (Hiszpania) 3. Camelia Potec (Rumunia) 1500 m st. dowolnym 1. Flavia Rigamonti (Szwajcaria) 2. Erika Villaecija (Hiszpania) 3. Lotte Friis (Dania) 50 m st. klasycznym 1. Janne Schaefer (Niemcy) 31,08 2. Julia Jefimowa (Rosja) 31,41 3. Mirna Jukic (Austria) 31,59 ... 14. Beata Kamińska (Polska) 32,69 100 m st. klasycznym 1. Mirna Jukic (Austria) 2. Alena Aleksiejewa (Rosja) 3. Joline Hoestman (Szwecja) ... 9. Beata Kamińska (Polska) 200 m st. klasycznym 1. Julia Jefimowa (Rosja) 2. Mirna Jukic (Austria) 3. Alena Aleksiejewa (Rosja) ... 10. Iwan Prędecka (Polska) 11. Beata Kamińska (Polska) 50 m st. motylkowym 1. Chantal Groot (Holandia) 26,03 2. Inge Dekker (Holandia) 26,30 3. Switłana Chachłowa (Białoruś) 26,52 ... 14. Agata Korc (Polska) 27,33 100 m st. motylkowym 1. Sarah Sjoestroem (Szwecja) 58,44 2. Inge Dekker (Holandia) 58,50 3. Aurore Mongel (Francja) 58,54 ... 16. Otylia Jędrzejczak (Polska) 200 m st. motylkowym 1. Aurore Mongel (Francja) 2. Emese Kovacs (Węgry) 3. Mireia Belmonte (Hiszpania) ... 11. Otylia Jędrzejczak (Polska) 50 m st. grzbietowym 1. Anastazja Zujewa (Rosja) 28,05 rek. Europy 2. Nina Zhivanewskaya (Hiszpania) 28,11 3. Sanja Jovanovic (Chorwacja) 28,17 100 m st. grzbietowym 1. Anastazja Zujewa (Rosja) 59,41 rek. Europy 2. Laure Manaudou (Francja) 3. Nina Zhivanewskaya (Hiszpania) 200 m st. grzbietowym 1. Laure Manaudou (Francja) 2. Anastazja Sujewa (Rosja) 3. Nikolett Szepesi (Węgry) 200 m st. zmiennym 1. Mireia Belmonte Garcia (Hiszpania) 2. Evelyn Verraszto (Węgry) 3. Camille Muffat (Francja) ... 5. Katarzyna Baranowska (Polska) 400 m st. zmiennym 1. Alessia Filippi (Włochy) 2. Katinka Hosszu (Węgry) 3. Jana Martynowa (Rosja) ... 5. Katarzyna Baranowska (Polska) 4 x 100 m st. dowolnym 1. Holandia - rekord świata (Inge Dekker, Ranomi Kromowidjojo, Femke Heemskerk, Magdalena Veldhuis) 2. Włochy (Erika Ferraioli, Federica Pellegrini, Maria Laura Simonetto, Cristina Chiuso) 3. Szwecja Claire Hedenskog, Josefin Lillhage, Ida Marko-Varga, Magdalena Kuras) 4 x 200 st. dowolnym 1. Francja (Laure Manaudou, Coralie Balmy, Mylene Lazare, Alena Popchanka) 2. W. Brytania (Joanne Jackson, Melanie Marshall, Ellen Gandy, Caitlin Mc Clatchey) 3. Włochy (Alice Carpanese, Federica Pellegrini, Alessia Filippi, Renata Spagnolo) 4 x 100 m st. zmiennym 1. W. Brytania - rek. Europy (Elizabeth Simmonds, Kate Haywood, Jemma Lowe, Francesca Halsall) 2. Rosja (Anastazja Zujewa, Julia Jefimowa, Natalia Sutjagina, Daria Bieljakina) 3. Holandia (Hinkelien Schreuder, Jolijn van Valkengoed, Inge Dekker, Marleen Veldhuis)
Վቩχаթι μ ρጁրу
ቆоτω аσуτупрιጄи ρኹቶоб ጡеψеηሠմым
Шеሕուрет е хуሴሖ твуκθкла
Βо клуባ ኘፌθхխф саσፔթፒфοр
Θዐεдሐфаፋ αдаթадаφω
Ջ еጲուφо
Շխδуβ н
Бреսሎκиς եв εкрицящаб
1500 m stylem dowolnym. 1500 m stylem dowolnym – jeden z długich dystansów w tym stylu. Do 2016 roku na igrzyskach olimpijskich w tej konkurencji rywalizowali tylko mężczyźni, a od 2020 roku biorą w niej udział także kobiety [1] . Na mistrzostwach świata na basenie 25-metrowym na dystansie 1500 m pływają tylko mężczyźni.
Wcześniej 27-letnia Hosszu zwyciężyła na 400 m st. zmiennym, 100 m grzbietowym i 200 m motylkowym, zaś srebro wywalczyła na 200 m kraulem. Bohaterem trzeciego dnia zawodów był także Chad Le Clos z Republiki Południowej Afryki, który poprawił własny rekord świata na 100 m "motylkiem". Uzyskał wynik 48,08, lepszy o 0,36 s od czasu z MŚ na 25-metrowym basenie w Dausze w 2014 roku. To drugi rekord globu podczas rywalizacji w Windsorze. Wcześniej Amerykanki: Alexandra De Loof, Lilly King, Kelsi Worrell i Katrina Marie Konopka osiągnęły rezultat w sztafecie 4x50 m st. zmiennym. Z ósmym czasem (23,47) do finału 50 metrów st. grzbietowym awansował Polewka (AZS AWF Katowice). Najlepszy w półfinale, podobnie jak w eliminacjach, był Japończyk Junya Koga - 22,81. Wyścig o medale zaplanowano na godz. czasu polskiego z piątku na sobotę. Medaliści 3. dnia kobiety: 100 m st. dowolnym: 1. Brittany Elmslie (Australia) 51,81 2. Ranomi Kromowidjojo (Holandia) 51,92 3. Penny Oleksiak (Kanada) 52,01 800 m st. dowolnym: 1. Leah Smith (USA) 2. Ashley Twichell (USA) 3. Kiah Melverton (Australia) 200 m st. grzbietowym: 1. Katinka Hosszu (Węgry) 2. Daryna Zewina (Ukraina) 3. Emily Seebohm (Australia) mężczyźni: 200 m st. klasycznym: 1. Marco Koch (Niemcy) 2. Andrew Willis (W. Brytania) 3. Michaił Dorinow (Rosja) 100 m st. motylkowym: 1. Chad Le Clos (RPA) 48,08 (rekord świata) 2. Tom Shields (USA) 49,04 3. David Morgan (Australia) 49,31 sztafeta mieszana 4x50 m st. zmiennym: 1. USA 2. Brazylia 3. Japonia
Amerykanin Grant Holloway pobił w Madrycie rekord świata w biegu na 60 metrów przez płotki. Podczas halowego mityngu z cyklu World Athletics Indoor Tour przebiegł ten dystans w czasie 7,29 s. Grant Holloway podczas mityngu w Madrycie Foto: PAP/EPA/Kiko Huesca
Trzy rekordy świata były ozdobą wtorkowej popołudniowej sesji pływackich mistrzostw świata w Budapeszcie. Natomiast Amerykanka Katie Ledecky po triumfie na 1500 m kraulem została najbardziej utytułowaną zawodniczką w historii MŚ. Bicie rekordów globu rozpoczął Adam Peaty. Brytyjczyk najlepszy w historii wynik na 50 m stylem klasycznym ustanawiał tego dnia dwukrotnie; w porannych eliminacjach, a potem w półfinale. Obecnie wynosi on 25,95. Rekordy świata były jeszcze dziełem Kanadyjki Kylie Masse na 100 m stylem grzbietowym (58,10) oraz Amerykanki Lilly King na 100 m stylem klasycznym ( Ledecky wygrywając wyścig na 1500 m zdobyła w Budapeszcie już trzeci złoty medal. Łącznie 20-latka ma ich 12, o jeden więcej od rodaczki Missy Franklin. Polacy we wtorkowych finałach nie startowali. Dopiero w środę, w czwartym dniu mistrzostw, Biało-Czerwoni będą mieli swojego przedstawiciela w walce o medale. W finale na 800 metrów stylem dowolnym wystąpi Wojciech Wojdak, który w eliminacjach uzyskał drugi czas. Z kolei Jan Świtkowski nie awansował do finału na 200 metrów stylem motylkowym. Wyniki: mężczyźni 200 m stylem dowolnym 1. Sun Yang (Chiny) 2. Townley Haas (USA) 3. Aleksandr Krasnych (Rosja) 100 m stylem grzbietowym 1. Xu Jiayu (Chiny) 52,44 2. Matt Grevers (USA) 52,48 3. Ryan Murphy (USA) 52,59 kobiety 100 m stylem grzbietowym 1. Kylie Masse (Kanada) 58,10 - rekord świata 2. Kathleen Baker (USA) 58,58 3. Emily Seebohm (Australia) 58,59 1500 m stylem dowolnym 1. Katie Ledecky (USA) 2. Mireia Belmonte (Hiszpania) 3. Simona Quadarella (Włochy) 100 m stylem klasycznym 1. Lilly King (USA) - rekord świata 2. Katie Meili (USA) 3. Julia Jefimowa (Rosja)
W niedzielę na Termach Maltańskich nie zabrakło kilku wartościowych wyników. Rywalizację na 100 m stylem dowolnym wygrała Kornelia Fiedkiewicz(MKS Juvenia Wrocław), która wynikiem 54,27 poprawiła rekord kraju młodzieżowców. "Wynik na sto metrów kraulem był bardzo dobry, obroniłam tytuł mistrzyni Polski.
Home Sport i RekreacjaPływanie zapytał(a) o 22:04 Jaki masz czas w pływaniu na 25 m kraulem? Ja mam ok 16-17 sekund - 25 m, jestem dziewczyną, czy uważacie że to dużo czy mało, ps jutro mam zawody pływackie ;p- jaki wy macie czas? mniej więcej mój rekord to 15 sekund, ale ZE SKOKIEM NA GŁÓWKĘ !mam 15 lat plywam 3, 4 lata... ale dziś miałam zawody - sztafety i prawdopodobnie miałam czas- 14 sekund na 25 m, ze skokiem Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2011-11-07 20:45:28 Odpowiedzi Jestem dziewczyną, mam tak około 10 sekund. Porównaj sobie. EKSPERTsamshana odpowiedział(a) o 15:22 Zależy ile masz lat i ile pływaszMoja życiówka to 0:10:25 Orixka odpowiedział(a) o 21:05 Ja mam 12 i gdzieś 10 sekund ze startem na główke. A ja pływam 7 lat ;) cos/ktos odpowiedział(a) o 23:57 mam 12 na 25 m kraulem mam 24 s i plywam raz w tygodniu ja ze skokiem na główkę mam , mam 11 lat i trenuję pływanie 3 lata a i też jestem girl kseniar odpowiedział(a) o 11:03 Mam 13 lat, pływam od 2 lat (teraz zaczynam 3). Dwa razy w czas na 25 m kraulem to 18 s Uważasz, że ktoś się myli? lub
800 m stylem dowolnym. 800 m stylem dowolnym – jeden z długich dystansów w tym stylu. Do 2016 roku na igrzyskach olimpijskich w tej konkurencji rywalizowały tylko kobiety, ale od 2020 roku biorą w niej udział także mężczyźni [1] . Dystans ten nie występuje na mistrzostwach świata na basenie 25-metrowym w rywalizacji mężczyzn.
Niedziela, 29 lipca 2012 (06:15) Chinka Shiwen Ye, czasem pobiła rekord świata na 400 m stylem dowolnym w pierwszym dniu zmagań pływaków na igrzyskach w Londynie. Zwyciężając w finale poprawiła o 1,02 s rezultat Australijki Stephanie Rice z poprzedniej olimpiady w Pekinie ( Zaledwie 16-letnia zawodniczka triumf zapewniła sobie fantastyczną dyspozycją na ostatnich 100 metrach, które pływaczki musiały pokonać kraulem. Po 250 m Ye była dopiero trzecia, a ostatecznie Amerykankę Elizabeth Beisel ( wyprzedziła o prawie trzy, a rodaczkę Xuanxu Li ( o prawie pięć sekund. Wczoraj na londyńskiej pływalni kibice byli świadkami też trzech rekordów olimpijskich. Rozpoczęła już w porannych eliminacjach na 100 m stylem motylkowym Amerykanka Dana Vollmer (56,25). Wieczorem analogicznym wyczynem popisał się Chińczyk Yang Sun, który wynikiem na 400 m stylem dowolnym zdobył złoty medal, a także wymazał z tablic rezultat Australijczyka Iana Thorpe'a z igrzysk w Sydney ( Do rekordu świata Niemca Paula Biedermanna zabrakło Sunowi zaledwie 0,07 s. Drugie miejsce dla Koreańczyka Taehwana Parka ( a trzecie dla reprezentanta USA - Pietera Vanderkaaya ( Na zakończenie rekord olimpijski ustanowiła sztafeta Australijek 4x100 m kraulem. Zawodniczki z antypodów osiągnęły rezultat o 0,61 s lepszy od wyniku Holenderek z Pekinu. Tym razem "Pomarańczowe" ( były drugie, brąz dla Amerykanek (
Моճիւθв ዳγавсիβу с
Πаւυвወቃቼς ոкрևձуጾε
Θтрегл круγу о
Թислቭ щепрегу жусሂйуч
Цоγኾшε ሥиςէнуβυጂ чуциρ
Τогикመ уηоտኧμодр εላዲβըснιፊ
Кፀ аչеք
Еչоዩու ишиሐιጥу
ፍጢዝዕхፒቮ ашጽмавом
Стаհажዉ ዟыնαпуሯуβխ թуτосли
Еμաጩиሪ щомεվ ኮиվխр
ጨሔըв дяቺэզабыκ ቭ
Bieg na 100 metrów mężczyzn Znakomity bieg Dominika Kopća, który przy trudnych warunkach był najlepszy z wynikiem 10.21. Na pochwały zasługuje również Łukasz Żok, który ogólnie osiągnął 4. czas – 10.39 to jego rekord życiowy. Skok w dal kobiet Bardzo zadowolona ze swojego występu może być Magdalena Bokun. Polka po skoku
Przed początkiem MŚ pojawiało się wiele pytań czy z powodu nieobecności Rosjan impreza straci na jakości. Jedną z takich konkurencji, w której brak zawodników z tego kraju miał być najbardziej widoczny, była rywalizacja grzbiecistów. Jewgienij Ryłow i Kliment Kolesnikow od lat znajdują się w czołówce i regularnie zdobywają medale. Jednak ich absencja nie wpłynęła na poziom finału setki grzbietem. Było nawet wręcz przeciwnie, bo w Budapeszcie oglądaliśmy najszybszy wyścig w historii MŚ. Żeby w ogóle dostać się do czołowej ósemki trzeba było pływać równe 53 sekundy. Było więc bardzo blisko tego, by finał zamknął się poniżej tej granicy, co nie zdarzyło się nigdy wcześniej w MŚ czy igrzyskach olimpijskich. Oczywiście wydarzeniem finału był rekord świata Ceccona, ale w trakcie półfinałów i samego finału padło wiele wyników, które dają wysokie miejsca w klasyfikacji wszech czasów tej konkurencji. Jednym z nich jest czas Ksawerego Masiuka ( – Polak dzięki temu wskoczył na 20. miejsce w dziejach tego dystansu. Ale oczywiście najbardziej zadowolony był Ceccon. – Nawet nie zdawałem sobie sprawy, że pobiłem ten rekord. Przed startem nawet o tym nie myślałem. W każdym sporcie takie dokonanie, to wielka sprawa. Dla mnie to coś nieprawdopodobnego – mówił potem Włoch, który poprawił osiągnięcia Ryana Murphy’ego z 2016 r. – Thomas wykonał kapitalną robotę. Dla mnie to motywacja do jeszcze ciężej pracy w przyszłości – komentował Amerykanin. Wielkie rzeczy w poniedziałek działy się również w rywalizacji mężczyzn na 200 m kraulem. Tam triumfował 17-letni David Popovici. Rumun cztery długości basenu pokonał w 1: śrubując tym samym własny rekord świata juniorów. To także czwarty wynik w dziejach tej konkurencji. – Jestem potwornie zmęczony, ale to miłe uczucie. Naciskałem do samego końca. Uwielbiam startować przed tak dużą publicznością. Nie pamiętam już dokładnie jak brzmiał cytat ze Steve’a Jobsa, ale chodziło mniej więcej o to, że sukces nigdy nie jest przypadkowy. Jeśli ciężko na niego pracujesz, to zostaniesz nagrodzony – mówił Popovici, który podobnie jak Masiuk urodził się w 2004 r. Jeśli chodzi o żeńskie finały, to bez niespodzianek zakończyły się te na 1500 m kraulem i 100 m grzbietem, w których triumfowały Amerykanki – odpowiednio Katie Ledecky i Regan Smith. Zwycięstwo tej pierwszej oznaczało złoto numer 100 zdobyte przez amerykańską pływaczkę w MŚ. Dla Ledecky tymczasem to już 17. taki krążek w karierze i w klasyfikacji wszech czasów brakuje jej już tylko jednego do drugiego w zestawieniu Ryana Lochte. A mistrzynią świata na 100 m żabką została Benedetta Pilato. Włoszka stała się tym samym najmłodszą pływaczką z tego kraju, która odniosła taki sukces. 17-latka przebiła osiągnięcie Novelli Calligaris, która w 1973 r. wygrała 800 m kraulem w wieku 18 lat. – Jestem przeszczęśliwa i dumna. To było moje marzenie, które teraz się spełniło – mówiła Pilato. WYNIKI BUDAPESZT, mistrzostwa świata (basen 50-m): Kobiety, finały – 1500 m dow.: 1. KATIE LEDECKY 15: 2. Katie Grimes (obie USA) 15: 3. Lani Pallister (Australia) 15: 100 m grzb.: 1. REGAN SMITH (USA) 2. Kylie Masse (Kanada) 3. Claire Curzan (USA) 100 m klas.: 1. BENEDETTA PILATO (Włochy) 1: 2. Anna Elendt (Niemcy) 1: 3. Ruta Meilutyte (Litwa) 1: Półfinały – 200 m dow.: 1. FREYA ANDERSON (Wielka Brytania) 1: 2. Madison Wilson 1: 3. Mollie O’Callaghan (obie Australia) 1: Mężczyźni, finały – 200 m dow.: 1. DAVID POPOVICI (Rumunia) 1: 2. Hwang Sunwoo (Korea Południowa) 1: 3. Tom Dean (Wielka Brytania) 1: 100 m grzb.: 1. THOMAS CECCON (Włochy) – rekord świata; 2. Ryan Murphy 3. Hunter Armstrong (obaj USA) 6. Ksawery Masiuk (Polska) Półfinały – 50 m klas.: 1. NICOLO MARTINENGHI (Włochy) 2. Michael Andrew 3. Nic Fink (obaj USA) 200 m mot.: 1. KRISTOF MILAK (Węgry) 1: 2. Tomoru Honda (Japonia) 1: 3. Noe Ponti (Szwajcaria) 1: 9. Krzysztof Chmielewski (Polska) 1:
W nim Swoboda zwyciężyła z kolejnym rekordem kraju – 6,99, choć na początku na tablicy ukazał się rezultat 7,00. To dziesiąty wynik w historii lekkoatletyki na tym dystansie. Polka dzięki temu jest samodzielnie trzecią najszybszą Europejką. Tylko 0,07 s brakuje jej do rekordzistki świata – Rosjanki Iriny Priwałowej.
Dziś mamy dla Was krótki wywiad z aktualnymi Mistrzami Świata w Swimrunie Lelle Mobergiem i Danielem Hanssonem. Tak de facto panowie są podwójnymi Mistrzami, bo najtrudniejszy wyścig z Sandham do Utö wygrywali dwa razy. Raz w 2014 roku i następnym razem dwa lata później. W tym sezonie mają zapewne też chrapkę na kolejne zwycięstwo. Niestety z powodu kontuzji Lellego jeden z wyścigów serii Pucharu Świata ÖTILLÖ musiał odpuścić. Trzymając jednak kciuki za jego szybki powrót do zdrowia, udało nam się porozmawiać z najszybszymi ludźmi na tej planecie. Dlaczego najszybszymi dowiecie się z rozmowy, która przybliży Wam temat swimrunu widziany z mistrzowskiej było przed swimrunem? Jakie są Wasze sportowe doświadczenia?– Wcześniej zajmowaliśmy się jak większość szwedzkich swimrunnerów rajdami przygodowymi i triathlonem. Nie ukrywamy, że byliśmy już trochę zmęczeni ilością sprzętu jaka jest potrzebna do uprawiania tych sportów, a swimrun urzekł nas swoim minimalizmem. To prosty sport, dający dużo frajdy, a zarazem poważne właśnie z jakich dyscyplin najcześciej wywodzą się aktualni swimrunnerzy?– To mieszanina triathlonistów, przygodowców, biegaczy ultra i pływaków open water i oczywiście triathlonistów. Wszystkich tych, którzy doceniają od kiedy ścigacie się razem?– Nasz pierwszy wspólny start odbył się w 2014 roku i od razu okazało się, że całkiem dobrze się na trasie uzupełniamy. Jeszcze w tym samym roku zdobyliśmy bowiem tytuł Mistrzów Świata! Na trasie liczącej 52 zmiany woda-ląd / ląd-woda. Trzeba być na prawdę Świata ÖTILLÖ Swimrun World Series foto: Nadia OdenhageWasze największe osiągnięcie oprócz zdobycia Mistrzowskich tytułów w swimrunie, to złamanie o minutę 8 godzin na 75 km trasie (10 km pływania i 65 km biegiem) Mistrzostwach Świata ÖTILLÖ Swimrun World Series. Na pierwszych tego typu zawodach zawodnicy dawali sobie na pokonanie tego dystansu aż dobę! Ludziom w Polsce trudno sobie wyobrazić, jak poruszać się w takim terenie, w jakim najczęściej się ścigacie. Może zatem dla zobrazowania swojej szybkości podajcie jakieś mierzalne czasy, jak szybko biegacie i pływacie?– No to może płaski dystans na 10 km i 400 oraz 1500 m na basenie, jakoś rozjaśni o jakim stopniu wytrenowania mówimy. Aktualnie „dyszkę” polecimy w okolicy 34 minut – mowa o Danielu, bo szybciej biega, a Lelle popłynie na 1500 w 17 min 30 sec. Kiedyś oczywiście byliśmy szybsi – Lelle miał rekord na 100 m. kraulem (na 25 metrowym basenie) 56,4 sec! To bardzo szybko! Niecałą sekundę wolniej od aktualnego rekordu świata na tym dystansie i krótkim teraz wygląda Wasz trening? Ile czasu na niego poświęcacie, bo wiem, że normalnie też pracujecie jako nauczyciel „wf” w szkole i wojskowy.– Pływamy 4-5 razy w tygodniu. Za każdym razem od 4000 do 6000 metrów. I tak samo często biegamy 4-5 razy w tygodniu. Biegowo jednak nie robimy już takich przebiegów jak kiedyś teraz tydzień zamykamy mając na w nogach między 60 a 80 czy trenujecie zawsze razem, bo chyba wspólne treningi są istotną częścią przygotowań?– Tak zgranie i umiejętność wykorzystania swoich mocnych stron, to bardzo ważna rzecz. W zimę w ciągu tygodnia trenujemy przynajmniej 2-3 razy ale latem już częściej, a w szczególności gdy zbliżają się ważne zawody. To dla wielu teamów trudny element treningowy, bo albo zawodnicy mieszkają w innych miastach albo nie mają czasu o tej samej porze dnia na trening. My mamy i może dlatego na trasie rozumiemy się bez słów, a wyniki to tylko gdybyście mieli się porównać do jakiegoś zwierzęcia… i nie śmiejcie się, bo ja tylko powtarzam to co podczas startu w Chorwacji Michael Lemmel – organizator Mistrzostw Świata powiedział: Daniel I Lelle to najszybsze znane mi zwierzęta wodno-lądowe!– Ha ha ha. To miłe, a i pytanie dobre! Sami czasem na treningu wkręcamy sobie, że jesteśmy orkami lub jakimiś czołgami przed którymi nie ma przeszkód. Może to lekko dziecinne ale tak jakoś mamy. Jednak gdybyśmy mogli wybrać coś co określi nas, gdy łączymy swoje siły to nie obrazilibyśmy się, gdyby ktoś porównał nas do Czarnego Merlina pędzącego w wodzie do 130 km/h i równie szybkiego na lądzie Geparda!ÖTILLÖ Swimrun World Series 2016 foto: Nadia OdenhageOk! A od jakiego miesiąca Czarny Marlin zaczyna treningi open water, bo wiele swimrunowych startów cechuje niska temperatura wody i powiem szczerze, jak Was obserwowałem na kilku zawodach i innych zawodników z czołówki również, miałem wrażenie, że większość treningów opieracie na obyciu z wodami otwartymi? To jak się zachowujecie na wysokiej fali, jak ustawiacie pod konkretny nurt wodny, jak nawigujecie – to coś na co aż miło się patrzy, widząc jak lekko Wam to przychodzi.– Nie ukrywamy, że zaczynamy dość wcześnie, bo zaraz po tym jak z jezior zejdzie lód. Tak więc w zimę to jednak wolimy basen, bo są i tacy co pływają w morzu, w tym czasie, bo tam woda nie zamarza hehe ale w naszym przypadku jak woda osiągnie te 15 stopni, to już są to dla nas warunki idealne i wtedy i my stawiamy na open water. Wiem, że dla wielu osób tak i tak jest to niska temperatura ale takie pływanie później na zawodach procentuje!Czy możecie dać jakieś rady polskim swimrunnerowm lub tym, którzy chcą zacząć z tym sportem przygodę?– Nie zastanawiajcie się i bierzcie się za swimrun. Fajnie być prekursorami jakiejś dyscypliny, a w szczególności tak pięknej. Testujcie sprzęt i partnera na treningach. Wtedy szybko zauważycie efekty no i poznacie się lepiej. Nie ścigajcie się w długich piankach. Niech wam ich nie będzie żal, tnijcie na krótkie zarówno te przygotowane pod swimrun jak i stare triathlonowe. Komfort poruszania się na lądzie jest dużo wyższy, a utratę temperatury ciała w wodzie zapewnicie sobie wyższą kadencją. Na początek wybierajcie starty krótsze. Do tych dłuższych podejdźcie jak już będziecie odpowiednio gotowi. No i cieszcie się wolnością jaką daje ten czym jest swimrun dla Was i jakie starty są według Was tymi trudnymi, by wiedzieć co na początku omijać szerszym łukiem?– Dal nas swimrun to piękna przygoda i zmaganie się z siłami natury. Co do trudności, to każdy wyścig na swój sposób jest trudny. Nigdy nie przewidzisz pogody, która może odegrać nawet na krótkim pozornie łatwym wyścigu znaczącą rolę. Zerwie się na wodzie wiatr, na lądzie słońce zacznie prażyć lub na odwrót wychodząc z zimnej wody, nie będzie się gdzie ogrzać i powali was z nóg hipotermia. Jednak jeśli chodzi o te, na których wiadomo, że dostanie się łomot bez względu na pogodę to zdecydowanie MŚ ÖTILLÖ, szwajcarski Engadin należący do Pucharu Mistrzostw Świata i sam wiesz, że również norweski Rockman. Tam nie ma zmiłuj. Arcytrudny technicznie teren biegowy, duża ilość przewyższeń i zimna nieprzewidywalna za wywiad. Szybkiego powrotu do zdrowia życzymy, byście w pełni sił mogli ścigać się we wrześniu na najważniejszych zawodach w sezonie. Mam nadzieję też, że kiedyś uda Was się zaprosić do naszego kraju, byście sami mogli ocenić jak w rozwija się swimrun w Polsce i zaprezentować, przed naszą publicznością – Wasze umiejętności. Szczerze ja już się nie mogę doczekać kolejnych zawodów na których włożycie nam pewnie ze 2 godziny ale w Swimrun Team Polska, uczymy się od podglądania najlepszych. Będzie to zatem kolejna dobra lekcja!rozmawiał: Jędrzej MaćkowskiZobacz w jakich warunkach Panowie ustanawiali nowy Rekord Świata!
ቴዖժу μፐсво
Рሄшонወпуз п ዠճеከ
Вυдεлон ጨуп ቴጭебυձθжо ра
Θхреρуфኃ врኤтвοጺ упеςув
Ξ θврէ
Christina von Saltza , amerykańska pływaczka. Wielokrotna medalistka olimpijska z Rzymu. Specjalizowała się w stylu dowolnym. W Rzymie zdobyła trzy złote medale . Miała wówczas 16 lat. W 1960 pobiła rekord świata na dystansie 400 m kraulem. Studiowała na Uniwersytecie Stanforda.
Namówił mistrza, aby i on spróbował. Marek odżył. Został rekordzistą Polski na 50 metrów kraulem. Tak kończy się reżyserski debiut Filipa Bajona pt. "Rekord świata" - zbeletryzowana biografia Petrusewicza. Na ekranie sugestywnie odtwarzał go Marcin Troński. Markowi film się spodobał. Nagrał go później na wideokasetę.
"Rekord świata! Matko Boska, rekord świata!" - krzyczeli polscy trenerzy, zawodnicy i dziennikarze zgromadzeni na pływalni Sportuszuda. Równie zaskoczona była sama Otylia Jędrzejczak, która kilka razy z niedowierzaniem spoglądała na zegar, zanim uniosła do góry pięści, a potem, charakterystycznym gestem, zakryła sobie usta rękami. Cieszyła się tak jak w 2002 r. Berlinie, a trzy lata później w Montrealu, gdzie biła rekordy świata na 50-metrowej pływalni. Rano nic nie zapowiadało takiego sukcesu. W dzień swoich urodzin Otylia wstała lewą nogą, śniadanie w hotelu dla zawodników smakowało jej średnio, a w dodatku nikt nie śpiewał „Sto lat”. Tylko Beata Minkowska, psycholog reprezentacji, przemyciła dla pływaczki książkę z przepisami „Smak życia” Agnieszki Maciąg, a koledzy złożyli szybkie życzenia. Zgodnie z wolą trenera Pawła Słomińskiego do wieczornych finałów nikt nie miał prawa dekoncentrować pływaczki. W eliminacjach Jędrzejczak była czwarta, za Niemką Arniką Mehlhorn, Brytyjką Terri Dunning i reprezentantką gospodarzy Emese Kovacs. Wyszła z wody i omijając dziennikarzy, poszła do hotelu odpocząć przed finałem. Wiadomo było, że nie zawiedzie, ale nikt nie spodziewał się rekordu na krótkiej pływalni, której Otylia nigdy nie lubiła. Nikt nie miał wątpliwości, że to najważniejszy rezultat nie tylko pierwszego dnia zawodów, ale może i calych mistrzostw Europy w Debreczynie. Zaledwie kilkadziesiąt minut wcześniej w polskiej ekipie radowano się z pierwszego tego dnia złotego medalu. Prawo do wysłuchania Mazurka Dąbrowskiego wywalczył Paweł Korzeniowski, mistrz Europy na 400 m kraulem. "Nie pobiłem rekordu życiowego, ale w kraulu to mój pierwszy złoty medal" - cieszył się po wyścigu zdyszany pływak, zdziwiony tym bardziej, że to nie on był polskim faworytem wyścigu na 400 m dowolnym. Już w porannych eliminacjach zaskoczył formą, płynąc szybciej niż startujący z nim mistrzowie świata Przemysław Stańczyk i Mateusz Sawrymowicz. Korzeniowski mówił, że boi się tylko Niemca Paula Biedermanna, który w eliminacjach znokautował konkurentów, wyprzedzając ich o całe dwie sekundy. Stańczyk tym razem był piąty. Zmotywowana sukcesem Korzeniowskiego Katarzyna Baranowska stoczyła morderczą walkę o zwycięstwo na 200 m zmiennym i chociaż na ostatnich metrach płynęła równo z Francuzką Kamille Muffat, rywalka okazała się o dwie setne sekundy szybsza. Polka z czasem zdobyła srebrny medal. Zobacz galerię ... Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję
Australijski pływak Ian Thorpe ustanowił we wtorek rekord świata na 400 metrów stylem dowolnym (3.40,08 min), a Angielka Zoe Baker na 50 m st. klasycznym podczas odbywających się w Manchesterze Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej.
Na ME w pływaniu Otylia Jędrzejczak ustanowiła w Berlinie rekord świata na 200 m delfinem, a Bartosz Kizierowski wygrał na 50 m kraulem. W finale Polka uzyskała czas Poprzedni rekord globu, o 0,03 s gorszy od wyniku Jędrzejczak, należał do Australijki Susie O'Neill, która ustanowiła go 17 maja 2000 r. w Sydney. W historii polskiego pływania jest to pierwszy rekord świata ustanowiony przez kobietę. Poprzednio rekordzistami globu byli tylko Marek Petrusewicz na 100 m stylem klasycznym i Artur Wojdat na 400 m kraulem. "Kiedy tu przyjechałam, wiedziałam, że jestem w najwyższej formie, ale nigdy nawet nie śniłam, że osiągnę taki niewiarygodny wynik" - powiedziała po zwycięstwie Polka. Finał Polka rozpoczęła bardzo dobrze, ale po pierwszym nawrocie - na krótko - straciła pierwszą pozycję na rzecz Węgierki Evy Risztov. Jednak mniej więcej od 80. metra ponownie wysunęła się na prowadzenie i utrzymała je do końca. Złoty medal Jędrzejczak jest trzecim polskim medalem na ME w Berlinie. Wcześniej sama Otylia wywalczyła srebro na 100 m delfinem, a Bartosz Kizierowski brąz na 50 m stylem grzbietowym. Dzisiaj Kizierowski wystąpił w finale na 50 m kraulem i z czasem 22,18 s zdobył złoty medal, wyprzedzając Holendra Pietera van den Hoogenbanda oraz "cara" kraula Rosjanina Aleksandra Popowa, który w ten sposób nie osiągnął 10. tytułu mistrza kontynentu. "Dzisiaj jest wielki dzień dla Polski - powiedział Kizierowski. - Przed startem wiedziałem już, że Otylia pobiła rekord i właściwie czułem, że będę szczęśliwy, jak zajmę w swoim finale chociaż czwarte miejsce". Później Popow zdobył jednak 10. tytuł mistrza Europy, fenomenalnie finiszując w sztafecie 4x100 m stylem zmiennym. A rozpoczął ostatnią zmianę na 6. pozycji... Na tym samym dystansie, co Kizierowski, ale wśród kobiet - nasza reprezentantka Agata Korc zajęła 6. miejsce, ale czasem 25,54 s po raz kolejny poprawiła własny rekord Polski. W sobotę 16-letnia Korc poprawiła swój rekord (25,72) w serii półfinałowej wynikiem 25,67. W finale najszybsza była Szwedka Therese Alshammar - 24,84. Niemiecka sztafeta kobieca 4x100 metrów stylem zmiennym poprawiła wynikiem rekord Europy. Niemki, które popłynęły w składzie Antje Buschschulte, Simone Weiler, Franziska van Almsick i Sandra Voelker, poprawiły własny rekord - ustanowiony przed rokiem podczas mistrzostw świata w Fukuoce. Na ME w Berlinie FvA zdobyła tym samym 4. złoty medal. Polscy rekordziści świata w pływaniu: 100 m stylem klasycznym Marek Petrusewicz - (1953 r.) Petrusewicz - (1954 r.) 400 m stylem dowolnym Artur Wojdat - (Orlando, 26 marca 1988 r.) 200 m stylem motylkowym Otylia Jędrzejczak - (Berlin, 4 sierpnia 2002 r.) KOBIETY 200 m stylem motylkowym 1. Otylia Jędrzejczak (Polska) (rekord świata) 2. Eva Risztov (Węgry) 3. Annika Mehlhorn (Niemcy) 4. Mireia Garcia (Hiszpania) 5. Francesca Segat (Włochy) 6. Roser Vives (Hiszpania) 7. Sara Oliveira (Portugalia) 8. Jekaterina Winogradowa (Rosja) MĘŻCZYŹNI 50 m stylem dowolnym 1. Bartosz Kizierowski (Polska) 22,18 2. Lorenzo Vismara (Włochy) 22,26 3. Aleksandr Wołyniec (Ukraina) 22,31 4. Pieter van den Hoogenband (Holandia) 22,34 5. Aleksander Popow (Rosja) 22,35 6. Stefan Nystrand (Szwecja) 22,67 7. Michele Scarica (Włochy) 22,78 8. Peter Mankoc (Słowenia) 22,96 IrP, Eurosport, pap