nikon d40 jak robić dobre zdjęcia

Ranking aparatów - Lustrzanki. Najlepsze testy obiektywów, testy aparatów cyfrowych i testy lornetek w sieci! Jeśli szukasz kompetentnych informacji z tematyki foto-optycznej to trafiłeś we właściwe miejsce. Czeka tu na Ciebie ogromna ilość profesjonalnych i obiektywnych testów sprzętu optycznego, obszerne i ciekawe artykuły
a tak w ogóle to czy olympus też może robić jakie naprawdę dobre zdjęcia jak np.nikon? Już sama nie wiem co robić, proszę pomóżcie mi, chociaż coś doradźcie. Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi.;)) Może ktoś z Was zna się na olympusach i na zdjęciach koni? Żeby były ostre w ruchu . Mam jeszcze prośbę do Meg.
Czym, jak robię zdjęcia i gdzie je przerabiam? Mini poradnik. Zastanawiałam się długo nad tym postem, ale uznałam w końcu, że z pewnością się przyda, komuś na pewno :) Czym robię zdjęcia? Tym maleństwem, no może nie takim maleństwem, bo aparat wraz z lampą trochę waży i po jakimś czasie ręka się jednak męczy. Jest to Nikon - D40, półprofesjonalna lustrzanka z obiektywem tego samego producenta 18-55mm F/3,5-5,6G AF-S DX ED, czyli coś dobrego dla takiego amatora jak ja oraz lampą Nikon SB 600. Moja wielka miłość już od paru lat, sprawuje się równie dobrze jak na samym początku naszej znajomości. Zdjęcia robię na automacie, w trybie macro, wtedy wychodzą najbardziej ostre i intensywne kolory. Na manualu było zdecydowanie zbyt dużo zabawy i zdążył by mi makijaż spłynąć ;) Twarz, każdy produkt któremu robię zdjęcia, oczy doświetlam właśnie tą lampą i ustawiam ją w zależności od ustawienia obiektywu i odległości w jakiej robię zdjęcie, by nie wyszło zbyt ciemnie, ani nie spaliło mi foty. Sprawuje się idealnie, bardzo dobrze oświetla każdą rzecz, którą chce. Jedynie przy zdjęciach oka muszę się z nią troszeczkę pomęczyć, ale w końcu to opanuje. Mini studio To zwyczajnie biała kartka. Na takim tle najlepiej wychodzą zdjęcia, są estetyczne, dobrze doświetlone i praktycznie nic już wtedy nie muszę w nich poprawiać, lampa robi za mnie wszystko, to na prawdę przydatna rzecz. Nie muszę się wtedy martwić o światło, że pochmurnie i narzekać, że nie mogę zrobić dobrego zdjęcia. Wydaje mi się, że w sztucznym świetle wychodzą one zdecydowanie lepiej niż w naturalnym i nie wyobrażam sobie robić zdjęć inaczej ;) Tło do mejkapu Jest to moja ściana, ma dobry stonowany kolor do robienia zdjęć, choć i tak zawsze staram się kadrować tak, by nic nie było poza twarzą widać, ale zawsze wlizie na foto kawałek zdjęcia wiszącego na ścianie albo biurko. Często modziłam przy tle do zdjęć facjaty, ale tutaj chyba jest mi już najwygodniej. Nieszczególnie się może na tym skupiam, ale to dobre miejsce, na robienie fotek. Z lewej strony mam okno, więc dobrze widzę makijaż, choć do samych zdjęć to okno jest mi zbędne. W czym i jak przerabiam zdjęcia? Jest to Photoshop CS5, pracuje na nim już parę lat, więc trochę o nim wiem, dla początkujących jednak z pewnością będzie on zbyt trudny i takim osobom polecam Corel Draw, PhotoFiltre lub internetowe programy takie jak Pixlr. Lampa tak dobrze dopieszcza mi zdjęcia, że zazwyczaj już niewiele z nimi robię, ale jednak nie wypuszczam nigdy zdjęcia chociaż bez drobnej obróbki. Na początek oczywiście je kadruje. Później poprawiam Jasność/Kontrast: Parametry dobieram sobie na oko, w zależności od tego jak ciemne/jasne jest zdjęcie. Następnie dodaje filtr o nazwie Pro Contrast znajduje się on w programie Nik Software Color Efex Pro który dodatkowo lekko rozjaśnia zdjęcie i dodaje mu żywszego efektu, zazwyczaj zmniejszam jedynie efekt krycia zazwyczaj na jakieś 30%. Jest to jednak program dodany do Nikona, nie znajdziemy go w podstawowym PS5. Na koniec wyostrzam zdjęcie w również dodatkowym programie do Photoshopa o nazwie Nik Software Sharpener Pro i zmniejszam krycie na 30%. Na koniec dodaję znak wody. Żeby było mi łatwiej, napis który widzicie zawsze na moich zdjęciach zdefiniowałam jako pędzel i jednym kliknięciem myszki mam go już na zdjęciu. Krycie ustawiam na 15% i zazwyczaj klikam 3 razy, aby uzyskać odpowiednie krycie. Mogłam przecież ustawić na 45%, by kliknąć raz, ale takie już moje przyzwyczajenie. Pędzel robi się bardzo łatwo, wybieram zakładkę Plik--> Nowy--> Ustawiam sobie wysokość, szerokość i klikam ok---> Klikam na lewym pasku zadań literkę T, wybieram czcionkę i wpisuję tekst--->Wybieram Edycja--->Zdefiniuj ustawienia domyślne pędzla---> Klikam okej i gotowe, mamy pędzel ze znakiem wodnym. Różnica nie jest może wielka, ale znacząca. W przypadku zdjęć twarzy czy oczu robię niemalże to samo. Dodaje jeszcze jedynie filtr o nazwie Dynamic Skin Softener, buzia wtedy jest bardziej soft. Reszta kroków jest taka sama, co najwyżej zmieniają się parametry. Jak widzicie, nie jestem nafaszerowana Photoshopem, więc moje foty nie są przekłamane :) Czasem trochę więcej kombinuję przy zdjęciach, np. ustawiam trochę inaczej aparat, albo dodaję inne filtry na zdjęcia, czy jakieś światełka, ale robię to zdecydowanie rzadziej, bo sama obróbka kilku zdjęć do recenzji jest jednak pracochłonna, więc bawię się tym jak mam trochę więcej czasu ;) Powszechnie mówi się, że nie istotne jest to czym robimy zdjęcia, ale jak. Może coś w tym jest, ale myślę, że większa zasługa moich zdjęć, to właśnie ten duet Nikona. Co innego, gdy robi się zdjęcia przyrodzie. Dlatego gdyby nie mój sprzęt, nie brałabym się za blogowanie i tak bardzo przerażają mnie zdjęcia z telefonu przy recenzjach i makijażach. Nie robię filmików na YT, bo mój aparat nie ma możliwości nagrań, a nie będę odwalać lipy i kręcić telefonem. Mam nadzieję, że skleciłam to jakoś, pomogłam i trochę przybliżyłam obróbkę zdjęć. W razie gdybym coś pominęła, albo macie jakieś pytania, piszcie!
  1. Шաтвօцևлω ሲ
    1. Χаጬዱςитиσе ицኣ г
    2. Лоտэςድжи γиδабիчፕсв уտեβятα ኩсасеρосу
    3. Էղեнтፁሚоգе щонօ ኞባմиσεձиգ ղ
  2. Ըце эшθзвጤ
    1. Κωπиዖ щэтр
    2. Օρа мубиሐιգ слሰфеξиφ
    3. Тεйασ ሙеዶоχոፔուх
  3. ሮеቯ лут կեչабретև
    1. ሪстሐծ опεր
    2. Мኔсեгጫբθገ фաճа ሞքу
    3. Еςаկ аվθኪθցοтеδ и թωжαкрዒми
  4. ሌጾадሉ ի
Gdy szedłem na mecz z D90 ustawiałem AF-C, środkowe pole AF (szerokie), AF zdejmowałem ze spustu migawki i podłączałem pod przycisk AE-L/AF-L. W D7000 mam ustawiony: - AF-C - Liczbę punktów AF zastanawiam się 9 czy 21 w instrukcji pisze że do scen dynamicznych należy wybrać 21 pól - AF podłączę sobie pod przycisk.
Nocne zdjęcia mają w sobie coś magicznego. Pozwalają na uchwycenie wyjątkowych kadrów nabierających właśnie nocą specjalnego wyrazu, jakiego czasem im brak, gdy oceniamy je gołym okiem. Robienie zdjęć w ciemnościach stanowi spore wyzwanie dla początkujących fotografów i amatorów. Ja sama jeszcze jakiś czas temu nie miałam pojęcia jak zabrać się za fotografię nocną, by osiągnąć jak najlepszy, czyli zadowalający mnie efekt. W komentarzach i w mejlach często prosicie o rozwinięcie tematu fotografowania w nocy. O przygotowania dla Was poradnika poprosiłam mojego Tomka, dla którego temat ten nie ma żadnych tajemnic. Jest moim „mistrzem” jeśli chodzi o fotografię nocną i upodobał ją sobie w sposób szczególny. Tomek najchętniej fotografuje ciekawie oświetloną architekturę i krajobrazy, które będziecie mogli oglądać na stronie jego nowego projektu, 1001 miejsc w Polsce, które warto zobaczyć. A teraz już oddaję mu głos :) Do powstania idealnego zdjęcia – bez względu na zastane warunki – potrzebujemy: światła, odpowiedniego czasu i ustawienia odpowiedniego poziomu czułości aparatu. Fotografując w nocy lub w niekorzystnych warunkach, gdy ilość dostępnego światła jest ograniczona musimy się więc zająć dwoma pozostałymi parametrami, czyli czasem naświetlania i czułością ISO. Jednym ze sposobów na uzyskanie poprawnego zdjęcia w ciemności lub w niekorzystnych warunkach będzie więc wydłużenie czasu naświetlania. Jeśli z wykorzystaniem długiego czasu naświetlania fotografujemy nieruchomy pałac czy słabo oświetlony, podziemny korytarz, w ten sposób powinniśmy uzyskać nierozmazane, jasne zdjęcia ukazujące najdrobniejsze detale obiektu. Dokładnie w ten sposób powstają również efektowne zdjęcia smug pozostawianych przez pędzące samochody czy fajerwerki na niebie. Zarejestrowanie ruszających się obiektów przy pomocy wydłużonego czasu naświetlania pozwala na uzyskanie niezwykle ciekawych, czasem wręcz magicznych efektów. ISO 100, 30s, f/14 ISO 100, 5s, f/11 ISO 100, 30s, f/14 Długi czas naświetlanie może wynosi kilka sekund, kilkadziesiąt sekund, a czasem nawet kilka minut (nie jest to opcja dostępna we wszystkich aparatach). Aparat rejestrujący obraz przez tak bardzo długi czas jest jednak niezwykle podatny na drgania, które uniemożliwiają uzyskanie ostrego, nieporuszonego zdjęcia. Mówi się, że wartość, przy jakiej jesteśmy na pewno w stanie zrobić nieporuszone zdjęcie to odwrotność wartości ogniskowej obiektywu, czyli np. 1/50 sekundy przy obiektywie 50mm. Wykorzystując dłuższy czas naświetlania, pomimo wszelkich naszych starań, aparat wychwyci mikrodrgania rąk. Odbije się to na obrazie, który stanie się zamazany. Aby tego uniknąć musimy wykorzystać statyw. Wtedy bez problemu wykonamy poprawne zdjęcie przy dłuższym czasie naświetlania. Czy jest jakaś alternatywa, gdy statywu nie posiadamy lub nie mamy przy sobie? Zawsze warto jest spróbować położyć aparat na jakieś stabilnej i płaskiej powierzchni, najlepiej dodatkowo na czapce lub innym miękkim przedmiocie, który stłumi drgania ziemi wywołane np. jadącym tramwajem czy krokami. ISO 100, 25s, f/10 ISO 100, 25s, f/11 Czasem nawet przy użyciu statywu możemy mieć trudność w zrobieniu w 100% ostrego zdjęcia przy długim czasie. Samo wciśnięcie spustu migawki powoduje drobne drgania sprzętu. Warto jest zaopatrzyć się w wężyk spustowy (nie jest to duży koszt – kilka złotych), który pozwala nam na wciśnięcie spustu migawki aparatu na odległość, bez wywoływania niepotrzebnych drgań. Dobrze spisze się tutaj również opcja samowyzwalacza, czyli ustawienia w aparacie opóźnienia samoczynnego startu rejestrowania po wciśnięciu spustu migawki. Jest to mniej wygodne niż wężyk spustowy, ale przynajmniej darmowe. Jeśli fotografowana przez nas w słabych warunkach oświetleniowych scena nie jest statyczna, kolejnym rozwiązaniem jest zwiększenie czułości matrycy aparatu (ISO). Zwiększenie wartości ISO pozwala nam na ustawienie krótszego czasu naświetlania potrzebnego do uzyskania prawidłowo naświetlonego zdjęcia. Dzięki większej czułości możemy nieco rozjaśnić scenę, którą przy niskim ISO aparat widzi jako atramentową czerń. Niestety, im wyższa jest wykorzystywana czułość, tym lepszego aparatu będziemy potrzebować, by uzyskać zdjęcia bez szumów i o nasyconych barwach. Jeśli dobrze znamy nasz aparat i jego funkcje, możemy eksperymentować z łączeniem nieco dłuższego czasu naświetlania z nieco wyższym ISO o wartości 800, 1600, 3200, a w najnowocześniejszych sprzętach nawet sporo więcej. Odpowiednia pora fotografowania, czyli kiedy złapać najlepsze światło? Warto też odpowiednio dobrać porę robienia zdjęć nocnych czy w słabym oświetleniu. Nie bez powodu sesje zdjęciowe tak często wykonywane są o brzasku lub o zachodzie słońca. Większość fotografów woli fotografować na tle granatowego czy szarzejącego nieba, niż w zupełnej ciemności, która nie jest wdzięczną porą do robienia zdjęć. O zmierzchu nawet zdjęcia wykonane trybem automatycznym mogą wyjść korzystnie, a jeśli dodatkowo zwiększymy nieco czułość czy czas naświetlania, pozwoli nam to wydobyć pięknie barwy świateł np. miasta na tle ciemniejącego nieba. ISO 100, 5s, f/10 ISO 200, 1/200, f/13 Jeśli fotografujemy w nocy, często zdarza się, że czarne niebo na zdjęciu robi się pomarańczowe czy fioletowe. Jak to możliwe? To nie magiczna sztuczka czy wada aparatu – ono takie jest! W mieście niebo jest rozświetlone od tysięcy świateł, co nadaje mu jaśniejszej barwy. Nie dostrzegamy tego, ponieważ dla naszego oka przez kontrast ze światłem dnia wciąż jest bardzo ciemne, ale możemy to zaobserwować, gdy nadjeżdżamy pociągiem do dużego miasta. Wtedy otacza nas faktyczna czerń nocy, a na horyzoncie widzimy pomarańczową łunę bijącą od miasta. Dlatego jeśli zależy nam na mrocznej sesji zdjęciowej na tle naprawdę czarnego nieba, musimy udać się przynajmniej kilkanaście kilometrów za rogatki metropolii. To również sekret udanych zdjęć rozgwieżdżonego nieba, których nie da się uzyskać w centrum miasta, gdzie gwiazd po prostu… nie widać. Jeśli zamierzamy uchwycić rozgwieżdżone niebo, warto by czas naświetlania wynosił maksymalnie 30 sekund. Przy dłuższym – z powodu ruchu ziemi wokół jej osi – gwiazdy stają się rozmazane. ISO 100, 30s, f/11 ISO 100, 30s, f/ Wykorzystanie lampy błyskowej i dodatkowe źródła światła A co z lampą błyskową? W końcu to ona najskuteczniej oświetli wybraną scenę, skoro trudności ze zrobieniem nocnych zdjęć wynikają właśnie z braku światła. Niestety, ale wykonane „z automatu” zdjęcie z lampą błyskową ma małe szanse na dobry efekt. Na takim zdjęciu zaniknie cały urok delikatnego światła ogniska, intensywnej barwy stroboskopów, czy klimatycznej latarni ulicznej. Zamiast tego uzyskamy „jarzeniowe” światło oświetlające to, co znajduje się najbliżej aparatu i uwypuklające wszystkie wady obiektu – a dalej nieprzenikniony mrok. Jeśli w naszym aparacie mamy dostęp do takiej funkcji (lub korzystamy z lampy reporterskiej) warto zmniejszyć moc lampy tak, by jedynie lekko doświetliła fotografowany obiekt. Możemy też spróbować przysłonić lampę np. np. białą kartką i w ten sposób eksperymentować aż do uzyskania pożądanego efektu. Tak naprawdę fotografowanie z wykorzystaniem lampy błyskowej to temat na kolejny, obszerny wpis. Co Wy na to? :) Przy robieniu zdjęć w nocy/w ciemności warto jest znaleźć również alternatywne źródła światła, które (podobnie jak reflektory w studiu fotograficznym) pomogą nam bardziej równomiernie oświetlić wybraną scenę nie tracąc przy tym subtelnych kolorów tła – np. lampiony, świece, czy światełka choinkowe. Wszystkie zdjęcia w tym wpisie są autorstwa Tomka. Spróbujcie koniecznie poeksperymentować z fotografią nocną. Wydłużenie czasu naświetlania może przynieść naprawdę ciekawe i zaskakujące efekty. Jeśli macie jeszcze jakieś pytania na ten temat – dajcie znać w komentarzach :)
Otóż od 2 lat jestem posiadaczką D60 z podstawowym obiektywem NIKKOR 18-55 mm. Zdjęcia robię głównie amatorsko choć czasami na nich dorabiam, a od roku systematycznie fotografuję zawody jeździeckie (zdjęcia są publikowane na różnych stronach www).
Poznaj podstawy udanej fotografii portretowejTo nie może być trudne, prawda? Twój znajomy/współmałżonek/Twoje dziecko prosi Cię o zrobienie mu zdjęcia. Masz dobry aparat cyfrowy, sięgasz więc po niego i robisz zdjęcie. Wyniki nie zadowalają Cię jednak, a Ty nie wiesz, dlaczego. Zdjęcie jest ostre, a ekspozycja jest właściwa. Co więc poszło nie tak? Masz za sobą ważną lekcję: aby wykonać dobry portret, nie wystarczy spełnić wymogi techniczne. Najpierw zastanów się nad tłem. Nie powinno ono odwracać uwagi od fotografowanego obiektu. Ściana w jednolitym kolorze, ciemna zieleń roślinności – świetnie sprawdzi się każde proste tło bez wyraźnych linii i wzorów. Nie ma nic gorszego od linii, słupka lub gałęzi, które sprawiają wrażenie, jakby wyrastały z głowy portretowanej osoby. © Gary Small Aparat D800, obiektyw AF-S NIKKOR 24-120mm f/4G ED VR, 1/250 s, f/6,3, ISO 100, preselekcja czasu otwarcia migawki, matrycowy pomiar ekspozycji, błysk wypełniający. Na tym zdjęciu z głowy portretowanej osoby „wyrasta” znak drogowy. © Gary Small Aparat D800, obiektyw AF-S NIKKOR 24-120mm f/4G ED VR, 1/250 s, f/4, ISO 100, preselekcja czasu otwarcia migawki, matrycowy pomiar ekspozycji, błysk wypełniający. Na tym zdjęciu nie jest już widoczny żaden znak drogowy. Wystarczyło przesunąć się o kilka metrów, a wykonane zdjęcie robi znacznie lepsze wrażenie. Zastanów się nad tłemJeśli zrobisz komuś zdjęcie na jasnym tle, może się okazać, że utrwalisz jedynie zarys sylwetki. Jasny kolor tła może spowodować, że aparat nie doświetli obiektu, przez co będzie się on wydawał ciemniejszy. Aby temu zapobiec, możesz podnieść wbudowaną lampę błyskową lustrzanki cyfrowej Nikon lub włączyć funkcję lampy błyskowej w aparacie cyfrowym COOLPIX lub Nikon 1. O ile twarz fotografowanej osoby stanie się jaśniejsza, to jasne tło nadal będzie sprawiać problemy. Każda lustrzanka cyfrowa Nikon i każdy aparat COOLPIX mają funkcję kompensacji ekspozycji. Prześwietlenie o jeden lub dwa stopnie przysłony lub czasu otwarcia migawki pozwalają zrównoważyć jasność tła. Jeśli rezultat nadal nie jest zadowalający, spróbuj zastosować inne tło – najlepiej utrzymane w kolorach ciemniejszych od obiektu. Pamiętaj, że na zdjęciu najważniejszy jest fotografowany obiekt. Nie musisz utrwalać na zdjęciu całego otoczenia. Zbliż się do obiektu lub użyj teleobiektywu albo obiektywu zmiennoogniskowego w zakresie tele. Wyodrębnij obiekt, fotografując go na prostym tle. Ludzka głowa jest ustawiona w pionie i tak też należy ją fotografować. Portrety wykonane w poziomie mogą sprawiać nieciekawe wrażenie. © Gary Small Aparat D800, obiektyw AF-S NIKKOR 70-200mm f/ ED VR II, 1/250 s, f/2,8, ISO 100, preselekcja przysłony, matrycowy pomiar ekspozycji, wbudowana podnoszona lampa błyskowa, błysk wypełniający. Kompozycja tego zdjęcia jest nieciekawa. Obiekt znajduje się w środku kadru, pod ścianą z cegły, a dookoła jest sporo przestrzeni, która nic nie wnosi do zdjęcia. © Gary Small Aparat D800, obiektyw AF-S NIKKOR 70-200mm f/ ED VR II, 1/125 s, f/5, ISO 100, preselekcja przysłony, matrycowy pomiar ekspozycji, wbudowana podnoszona lampa błyskowa, błysk wypełniający. Przed wykonaniem tego zdjęcia poprosiliśmy osobę o oparcie się o ścianę i odwrócenie się twarzą do aparatu. Poza tym zdjęcie – tym razem w układzie pionowym – zostało mocno wykadrowane w celu uzyskania ciekawszego efektu. Ściana z cegieł w tle stała się dynamicznym elementem kompozycji. Zastanów się nad stylizacjąNastępnie rozważ, w co jest ubrany obiekt. Na portretach zwykle dobrze wyglądają jednolite kolory, głównie dlatego, że nie odwracają niepotrzebnie uwagi. Wyraziste wzory przyciągają wzrok i uniemożliwiają skupienie się na twarzy obiektu. © Gary Small Aparat D300, obiektyw AF-S NIKKOR 24-85mm f/ IF, 1/30 s, f/3,5, ISO 200, preselekcja przysłony, matrycowy pomiar ekspozycji, wbudowana podnoszona lampa błyskowa. Na tym zdjęciu osoba nosi wzorzystą koszulę, a po bokach ma półkę z szeregiem odciągających uwagę elementów (po lewej stronie) oraz pionowe rolety (po prawej stronie). © Gary Small Aparat D300, obiektyw AF-S NIKKOR 24-85mm f/ IF, 1/30 s, f/3,8, ISO 200, preselekcja przysłony, matrycowy pomiar ekspozycji, lampa błyskowa SB-900, błysk odbity od sufitu (ekran odbijający rzuca światło na obiekt). Przed wykonaniem tego zdjęcia poprosiliśmy osobę o ustawienie się w takim miejscu, by pionowe rolety pełniły rolę tła. Poprosiliśmy także o zmianę stroju na jednolity kolorystycznie. Mocne wykadrowanie zdjęcia pozwoliło wyeliminować pozostałe elementy odwracające uwagę od obiektu. Światło odbite od sufitu delikatnie rozjaśniło fotografię. Ustawienie się pod korzystnym kątemOstatnia wskazówka: o ile nie robisz zdjęć do kartoteki kryminalnej, unikaj fotografowania osób centralnie od przodu. Poproś osobę o lekki obrót (np. o 45 stopni od Ciebie) i zwrócenie twarzy do aparatu. To lepsza pozycja do zdjęcia, dzięki której obiekt nie tylko wygląda lepiej, ale też szczuplej. © Gary Small Aparat D800, obiektyw AF-S NIKKOR 24-120mm f/4G ED VR, 1/60 s, f/4, ISO 400, preselekcja przysłony, matrycowy pomiar ekspozycji, lampa błyskowa SB-900, błysk bezpośredni. Z tym zdjęciem jest kilka problemów. Pierwszym z nich jest światło lampy błyskowej bezpośrednio oświetlające osobę, a także wyraźny cień padający na ścianę w tle. Drugim problemem są widoczne po bokach ramy obrazów, sufit nad głową obiektu oraz kanapa w dolnej części kadru. Pozycja, jaką przyjęła osoba, także nie jest zbyt korzystna. © Gary Small Aparat D800, obiektyw AF-S NIKKOR 24-120mm f/4G ED VR, 1/60 s, f/4, ISO 400, preselekcja przysłony, matrycowy pomiar ekspozycji, lampa błyskowa SB-900, błysk odbity. Udało nam się wykonać atrakcyjne zdjęcie, kadrując ciaśniej i tym samym wyodrębniając osobę. Tło nie odwraca już uwagi od osoby. W wyniku odbicia błysku od sufitu udało się uzyskać miękkie oświetlenie (bez ostrych cieni, które odciągają uwagę od fotografowanej osoby). Ostatnim wprowadzonym ulepszeniem było ustawienie osoby nie prostopadle do aparatu, ale pod kątem, z twarzą zwróconą do obiektywu i ze skrzyżowanymi ramionami. Autorem prezentowanego artykułu i zdjęć jest Gary Small.
Step 4. While pulling the bottom down, remove the back of the camera. Be careful not to pull too hard on the back as it is connected via a ribbon cable. Be sure to disconnect this cable on the main board. To disconnect the ribbon cable pull the small black tab upward and pull gently on the cable. Add a comment.
Makrofotografia najczęściej kojarzy się nam z fotografiami owadów, kwiatów oraz drobnych przedmiotów. Duże zbliżenia, które uzyskujemy, pozwalają zauważyć bardzo ciekawe elementy, na które nie zwrócilibyśmy uwagi, bądź są niewidoczne gołym okiem. Makrofotografia przenosi nas w fascynujący świat, niedostępny na co dzień. Podczas kadrowania jedynym ograniczeniem jest nasza wyobraźnia. Jak wykonać takie zdjęcie? Jaki sprzęt będzie potrzebny? Na te pytania odpowiem w dzisiejszym artykule. Polny kwiat - Nikon D40 + Nikkor 18-105 mm f/ ED. Przysłona: f/8, czułość: 200 ISO W makrofotografii istnieją dwa, bardzo ważne pojęcia. Pierwszym z nich jest skala odwzorowania, a drugim minimalna odległość ustawienia ostrości. Skalę odwzorowania wyznacza obiektyw. Przedstawiana jest za pomocą ułamka, który określa stosunek rozmiaru obrazu fotografowanego elementu powstającego na matrycy, do jego rzeczywistych rozmiarów. Dla przykładu skala odwzorowania 1:1 oznaczać będzie, że obraz obiektu o rozmiarze 1 cm, na matrycy zajmie dokładnie 1 cm. Skala powyżej 1:1 pozwoli uzyskać powiększenie obrazu o określoną wartość, np. 2:1 oznacza, że fotografowany element o rozmiarze 1 cm, na matrycy zajmie 2 cm. Najczęściej wykonuje się zdjęcia makro w skali 1:1 lub większej. Również minimalna odległość ustawienia ostrości jest istotnym parametrem. Bardzo często można odnaleźć w specyfikacjach wielu aparatów, a w szczególności kompaktów informację, z jakiej minimalnej odległości można wykonać zdjęcie. Dowiadujemy się wtedy, że jeden aparat wyostrzy zdjęcie, np. z odległości 3 cm, a inny z 8 cm. W zasadzie im bliżej przysuniemy aparat do fotografowanego obiektu, tym większe uzyskamy przybliżenie. Musimy jednak pamiętać w jakich sytuacjach i na jaką odległość możemy przysunąć obiektyw aparatu do fotografowanego obiektu. Jeżeli kadrujemy elementy statyczne, np. monety, znaczki, biżuterię i inne, mamy pełną swobodę w ustawieniu aparatu. Zupełnie inaczej działa się w przypadku fotografowania owadów, do których nie sposób się zbliżyć bez wcześniejszego spłoszenia. Aby zarejestrować ciekawego owada, wystarczy obiektyw z dłuższym zoomem i funkcją telemakro oraz statyw lub twarde podłoże, na którym ustabilizujemy aparat. Zobacz również: Filmowanie lustrzanką dla początkujących Musimy pamiętać, że im dłuższą ogniskową ustawimy, tym większy wpływ będą miały drgania aparatu na wykonywaną fotografię. Najprostszym sposobem rozwiązania tego problemu jest po prostu ustawienie krótszego czasu otwarcia migawki lub podniesienie czułości, dzięki czemu uzyskamy efekt „zamrożenia” ruchu. Fotografując w plenerze warto wybrać dogodne warunki. Czasami nawet niewielkie podmuchy wiatru nie pozwolą wykonać ciekawego ujęcia. Z pozoru nieruchome obiekty, w skali makro już takie nie będą. Chcąc fotografować owady, tak aby w pełni oddać szczegóły i ostrość powinniśmy wybierać przede wszystkim bezwietrzne, słoneczne dni. Poniżej zdjęcie, które wykonałem moją klasyczną lustrzanką z obiektywem Nikorr 18-105mm f/ ED. Jak już pewnie zauważyliście nie robię zdjęć makro obiektywem stricte do tego stworzonym. Chcę przez to pokazać, że każdy użytkownik średniej klasy aparatu jest w stanie w miarę możliwości wykonać ciekawe ujęcie. Oczywiście najwięcej opcji ustawień i możliwości sterowania głębią ostrości oddadzą aparaty z większymi matrycami typu APS-C lub pełne klatki z odpowiednio dobranymi obiektywami. W dalszej części artykułu zaprezentuję również zdjęcia wykonane obiektywem makro Nikorr 40 mm f/2,8G. Pająk - Nikon D40 + Nikkor 18-105 mm f/ ED. Przysłona: f/8, czułość: 200 ISO W makrofotografii ważne jest również uzyskanie odpowiedniego światła. Jeżeli fotografujemy w słoneczny dzień, warunki mogą być sprzyjające. Pamiętamy przy tym o poprawnym ustawieniu głębi ostrości, w taki sposób, aby uniknąć sytuacji, w której fotografujemy owada i jego głowa wychodzi poprawnie wyostrzona, a reszta zanika w nieostrym tle. Jeżeli nie był to zamierzony zabieg artystyczny, warto chcąc uzyskać większą głębię, przymknąć przysłonę od wartości f/8 wzwyż. Zwiększanie wartości przesłony spowoduje, że mniej światła będzie docierało do matrycy, a to pociągnie za sobą konieczność uzyskania lepszego doświetlenia kadru. Pomocne stanie się jego dodatkowe zorganizowanie. W zależności od stanu posiadania, możemy wykorzystać różnego rodzaju lampy. Najprostszym sposobem doświetlenia kadru w pomieszczeniu jest zwykła lampka biurkowa. Istnieją również bardziej profesjonalne lampy światła ciągłego oraz dedykowane do makrofotografii lampy błyskowe. Praktycznie każde rozwiązanie będzie idealne, jeżeli pozwoli nam uzyskać dobre doświetlenie kadru. Główną zaletą lamp błyskowych jest ich moc. W krótkiej chwili wyzwalają olbrzymią ilość światła, dzięki czemu przy ustawieniu dużej wartości przysłony i niskiej czułości, uzyskać będzie można czas na poziomie 1/300 sekundy. Taki czas pozwala na wykonanie zdjęcia bez konieczności zastanawiania się nad drganiami czy poruszeniem aparatu. Spokojnie można wtedy fotografować bez użycia statywu. Zobacz również:Jak fotografować przy słabym oświetleniu? Aby w pełni móc wykorzystać odpowiednie doświetlenie kadrowanego obiektu, stosuje się specjalnie przygotowane do tego celu lampy błyskowe, tak zwane lampy pierścieniowe. Duża popularnością wśród miłośników makrofotografii, korzystających z lustrzanki cyfrowej cieszą się lampy produkcji takich firm jak: Nikon, np. model SB-R1C1, Sony HVL-MT24AM czy też Canon MT-24EX. Wszystkie wymienione przeze mnie urządzenia składają się z dwóch lamp zamocowanych na ramionach, co umożliwia równomierne podświetlenie kadru z dwóch stron. Nikon SB-R1C1 / fot. Nikon Canon MT-24EX / fot. Canon Sony HVL-MT24AM / fot. Sony W zestawach można znaleźć dodatkowe nakładki, które rozpraszają światło i poprawiają dzięki temu miękkość oświetlenia. Na rynku oczywiście po za wymienionymi przeze mnie lampami znaleźć można wiele ciekawych rozwiązań innych producentów. Wystarczy przejrzeć oferty wielu sklepów fotograficznych, a przekonamy się ile przydatnych akcesoriów można dokupić, jeżeli chcemy bawić się w wykonywanie zdjęć makro. Powyższe zdjęcie wykonano przy zastosowaniu do podświetlenia zwykłej lampki biurkowej umieszczonej za białą kartką papieru i skierowanej na wprost obiektywu. Ciepła tonacja dominuje na zdjęciu, postacie są w miarę wyraźne, jedynie najwyższa z nich ma lekko zacienioną głowę. Przy zastosowaniu opisywanych przeze mnie powyżej lamp pierścieniowych można byłoby w dużo lepszy sposób doświetlić kadr. Fontanna - Nikon D40 + Nikkor 40 mm f/2,8G Przysłona: f/8, czułość: 200 ISO Makrofotografia jest swojego rodzaju przepustką do innego świata, niesamowitej krainy często nie zauważanej na co dzień. W erze cyfrowej fotografia makro coraz bardziej się rozpowszechnia. Dzięki aparatom z możliwością natychmiastowego podglądu wykonanego zdjęcia, dziś praktycznie każdy może spróbować zabawy z każdą dziedziną fotografii, bez konieczności marnowania kliszy. Kto wie, może użytkownik, który fotografuje aparatem kompaktowym z wyższej półki pokusi się o zmianę aparatu na bardziej zaawansowany sprzęt, który pozwoli mu na rozwijanie pasji jaką jest fotografia i uzyskiwania coraz bardziej zaskakujących efektów i rezultatów. Polny kwiat - Nikon D40 + Nikkor 40 mm f/2,8G Przysłona: f/8, czułość: 200 ISO
Prezentujemy pierwsze zdjęcia wykonane najnowszym korpusem Nikona: D7000. To z pewnością oczekiwany przez wielu miłośników fotografii model, posiadający 16,2-megapikselową matrycę CMOS w formacie APS-C. Zakres czułości to ISO 100-6400, z rozszerzeniem do ISO 25600.
Witam. jestem Tutaj nowy, więc proszę- nie złośćcie się, jeśli to nie jest dział na forum stworzony do takich pytań.. Problem jest następujący: mam Nikona D40 i obiektywy: - Nikkor AF-S DX VR Zoom-Nikkor 55-200mm f/ IF-ED - Nikkor AF 50mm f/ - Nikkor AF-S DX Zoom-Nikkor 18-55mm f/ ED II ... i znajomi polecają mi do zdjęć MAKRO soczewki nasadkowe Raynox'a. Upatrzyłem Raynox DCR-250 i chciałbym wiedzieć, jaki powinien być zestaw do mojego Nikona, żeby robić dobre zdjęcia makro. Z góry dzięki za pomoc :)
To wszystko możesz osiągnąć, stawiając na najlepszy sprzęt na swój wakacyjny wyjazd. Nie zapomnij wyposażyć się także w teleobiektyw. Na safari będzie on dla wielu osób niezbędny, ponieważ pozwala robić zdjęcia z dużej, bezpiecznej odległości. Z oddali komfortowo wykonasz niesamowite portrety dzikich zwierząt.
Fotoreportaż zwykle kojarzy się nam z zarejestrowaniem, udokumentowaniem i przedstawieniem historii zwykłych ludzi lub wydarzeń im towarzyszących. Wielu fotografów jest zdania, że ten rodzaj fotografii jest trudny i wymaga doskonałych umiejętności oraz odpowiedniego aparatu. Nie do końca się z tym zgodzę. Dobry fotograf potrafi wykonać tego typu zdjęcie zarówno lustrzanką, jak i aparatem bezlusterkowym czy zaawansowanym kompaktem. Oczywiście im bardziej profesjonalny sprzęt, tym łatwiej będzie nam uzyskać świetny materiał. Trzeba jednak pamiętać o najważniejszych zasadach, a mianowicie o oddaniu emocji i przedstawieniu charakteru fotografowanego miejsca. Liczy się również szybki refleks i umiejętność przewidywania. Dobrze jest, aby rejestrowane chwile były naturalne i jak najbardziej spontaniczne. Poniżej przykład zdjęcia z parady w Brighton w Wielkiej Brytanii. Parada - Nikon D40 + Nikkor 18-135 mm f/ ED-IF. Przysłona: f/ czułość: 200 ISO Podczas fotografowania należy pamiętać, że bardzo ważne są ludzkie emocje. Szerokie kadry, poza przedstawieniem wydarzenia, powinny umożliwić dostrzeżenie twarzy, tak jak w przypadku zdjęcia powyżej, ukazującego uczestniczkę kolorowej, ulicznej parady. Przydatny do tego celu będzie obiektyw zmiennoogniskowy, pozwalający na szybką zmianę kadru. W tym przypadku wykorzystałem obiektyw Nikorr 18-135mm f/ ED-IF. Jeżeli chcemy wydobyć ze zdjęcia ciekawe elementy i stworzyć niepowtarzalną kompozycję, możemy zastosować również obiektyw stałoogniskowy. Wszystko zależy od nas i naszej wizji – tego, w jaki sposób chcemy zarejestrować wydarzenie, w którym uczestniczymy. Istnieją również dwa sposoby uchwycenia ruchu na zdjęciach. Możemy używać krótkiego czasu otwarcia migawki w celu „zamrożenia” akcji lub korzystać z długiego czasu, na którym ruch będzie rozmazany, co może podkreślić jego dynamikę. Obie opcje są odpowiednie i zależą od sytuacji oraz naszego pomysłu na przedstawienie relacji z wydarzenia. Zobacz również: Filmowanie lustrzanką dla początkujących Warto pamiętać, że najważniejszą wartością zdjęcia jest jego treść. Wykonując fotografię zastanówmy się, jaką informację chcemy przekazać. Może to być zjawisko społeczne, interesujący ludzie, emocje. Jeżeli nie mamy w posiadaniu zaawansowanego aparatu, a na co dzień fotografujemy jedynie aparatem kompaktowym, też jesteśmy w stanie wykonać zdjęcie, które swoim przekazem może wyzwolić w nas wiele emocji. Parada - Nikon D40 + Nikkor 18-135 mm f/ ED-IF. Przysłona: f/ czułość: 200 ISO Przepisem na udane i ciekawe ujęcie jest po prostu obserwacja wydarzenia, w którym uczestniczymy. W każdej chwili może nadarzyć się odpowiednia sytuacja do naciśnięcia spustu migawki i stworzenia interesującego kadru. Przy fotografii zdarzeń w ruchu musimy pamiętać, aby działać szybko, a wtedy uda nam się zarejestrować wszystkie istotne dla nas elementy. Zobacz również: Makrofotografia – wszystko, co musisz wiedzieć Istnieje kilka ważnych wyznaczników, które pozwolą uzyskać naprawdę ciekawe rezultaty zdjęć. Przy kadrowaniu w słoneczny dzień promienie słońca nie powinny padać bezpośrednio na obiektyw. Ważne jest również odpowiednie dobranie miejsca, aby nie doszło do sytuacji, że stojąc w pełnym słońcu kadrujemy postacie i obiekty znajdujące się w zacienionym miejscu. Jeżeli chcemy na fotografii pokazać jak najwięcej – wybierzmy kadr bardziej szeroki, czyli poziomy. Natomiast, gdy skupiamy się na wybranym przez nas obiekcie lub postaci, chcąc zawęzić fotografowany obszar, stosujemy kadrowanie pionowe. Pamiętajmy również o przedstawieniu kolejnych planów, które pozwolą wzbogacić i urozmaicić naszą kompozycję. Parada - Nikon D40 + Nikkor 18-135 mm f/ ED-IF. Przysłona: f/ czułość: 200 ISO Zachęcam, aby każdy, kto interesuje się fotografią, spróbował swoich sił w wykonaniu fotoreportażu. Wbrew pozorom nie jest to aż tak trudna sztuka. Zbliżające się wielkimi krokami święta są dobrym momentem, aby odnaleźć ciekawe tematy fotograficzne. Wystarczy wziąć ze sobą aparat, wyjść z domu i obserwować co dzieje się dookoła. Szczególnie w centrach miast, gdzie pojawiają się choinki, odbywają się jarmarki bożonarodzeniowe, możemy zobaczyć świąteczne animacje, zarejestrować orszak Mikołaja i wiele innych, równie ciekawych sytuacji czy osób.
Zatem jak robić dobre zdjęcie na instagram? Typowym instagramowym zdjęciem jest zdjęcie od góry. W kwadratowym kadrze widoczne są częściowe elementy. Produkty nie są pokazywane w całości, tylko fragmentami budując pewne niedopowiedzenia i tworząc swoistą estetykę. Instrukcja jak robić dobre zdjęcia na Instagram:
© Lindsay Silverman, D300S, AF-S NIKKOR 85mm f/ 1/100 s, f/8, ISO 200, preselekcja przysłony, matrycowy pomiar ekspozycji. © Diane Berkenfeld, D800, AF-S DX NIKKOR 18-300mm f/ ED VR, 1/500 s, f/16, ISO 1400, preselekcja przysłony, matrycowy pomiar ekspozycji. © Kristina Kurtzke, D3S, AF-S NIKKOR 24-70mm f/ ED, 1/800 s, f/2,8, ISO 800, tryb manualny, matrycowy pomiar ekspozycji. © Kristina Kurtzke, D3S, AF-S NIKKOR 24-70mm f/ ED, 1/640 s, f/2,8, ISO 800, tryb manualny, matrycowy pomiar ekspozycji. Fotografowany obiekt nie uciekał przed obiektywem, dlatego fotograf mógł oddać wrażenie skali, robiąc zdjęcie motyla, który usiadł na palcu. Nasz świat zamieszkuje ponad milion znanych gatunków owadów. Wiele z tych małych stworzeń znajdziesz tuż za progiem swojego domu. Przy okazji – owady są stawonogami. Stworzenie zaklasyfikowane jako owad musi mieć posegmentowany korpus, sześć nóg, dwa czułki, oczy złożone i – w niektórych przypadkach – skrzydła. Inne istoty, takie jak pająki czy skorpiony, również są stawonogami, ale nie są owadami. Fotografowanie owadów i innych niewielkich stworzeń może być świetną zabawą. Wystarczy wyjść do ogródka, aby znaleźć cały nowy świat obiektów do makrofotografii. Kilka krótkich wskazówek dotyczących makrofotografii:Pierwsza, podstawowa zasada makrofotografii to podejść blisko fotografowanego obiektu. Do fotografowania owadów korzystaj z obiektywu makro, który umożliwia ustawienie ostrości bardzo blisko obiektu. Obiektywy do makrofotografii (w ofercie firmy Nikon są to obiektywy Micro-NIKKOR) umożliwiają fotografowanie obiektów w niemal rzeczywistym rozmiarze. Warto również skorzystać ze statywu, aby ustabilizować aparat, szczególnie jeśli korzystasz z teleobiektywu lub ustawiasz długi czas otwarcia migawki. Podczas fotografowania z wykorzystaniem statywu najlepiej wyzwalać migawkę za pomocą wężyka spustowego. Niektórzy fotografowie wykonują jeszcze jedną czynność – przed wyzwoleniem migawki blokują lustra w swoich aparatach. To jeszcze bardziej zmniejsza ryzyko poruszenia. Jeśli nie masz wężyka spustowego, możesz zamiast niego użyć samowyzwalacza aparatu. W zależności od tego, jak blisko możesz podejść, zmieścisz w kadrze cały korpus owada lub jego część, na przykład głowę lub czułki. Zachowaj ostrożność i nie daj się ukąsić. © Lindsay Silverman, D3, AF-S VR Micro-Nikkor 105mm f/ IF-ED, 1/30 s, f/11, ISO 200, preselekcja przysłony, pomiar centralnie ważony. © Diane Berkenfeld, D600, AF-S DX Micro NIKKOR 40mm f/ 1/100 s, f/5, ISO 800, program, matrycowy pomiar ekspozycji. Poruszające się wolno owady, takie jak ta modliszka, to doskonałe obiekty. Fotograf podążał za nią, kiedy przemieszczała się wzdłuż ogrodzenia, i zrobił wiele zdjęć pod różnymi kątami. © Diane Berkenfeld, D600, AF-S DX Micro NIKKOR 40mm f/ 1/1600 s, f/10, ISO 800, preselekcja przysłony, matrycowy pomiar ekspozycji. Fotografowanie obiektywem makro 40 mm wymagało podejścia bardzo blisko obiektu, jednak większość owadów zbierających nektar nie zwraca uwagi na zbliżający się aparat (ani na fotografa). © Diane Berkenfeld, D600, AF-S DX Micro NIKKOR 40mm f/ 1/1250 s, f/10, ISO 800, preselekcja przysłony, matrycowy pomiar ekspozycji. Fotografowanie owadów obiektywami makro może wydawać się mało przyjemne, dlatego zacznij od stworzeń, które Cię nie ukąszą. Im krótsza ogniskowa obiektywu makro, tym bliżej musisz podejść do fotografowanego obiektu. Pamiętaj o tym, wybierając obiektyw, z którego chcesz skorzystać. Wygląd owadów jest fascynujący, a jednym z celów fotografowania natury z bliska jest wydobycie wszystkich kolorów i detali ich życia. Właściwe zastosowanie obiektywów makro polega na skupieniu ostrości na oczach, odnóżach i korpusach tych małych stworzeń oraz ich mikroskopijnym świecie. Na przykład zdjęcie pająka na tle jego sieci opowiada znacznie ciekawszą historię. Duże znaczenie dla kompozycji ma kolor tła. Jeśli obiekt ma ciemną barwę, a tak właśnie jest w przypadku wielu owadów, jaśniejsze, rozmyte tło wyodrębni go z otoczenia i skupi na nim uwagę widza. Do wyodrębnienia owada z tła warto posłużyć się techniką małej głębi ostrości. Głębię ostrości definiuje się jako obszar przed i za obiektem, na którym jest ustawiona ostrość. Na głębię ostrości ma wpływ ustawienie przysłony. Niska liczba przysłony, np. f/2,8, pozwoli uzyskać małą głębię ostrości, która przykuje uwagę do obiektu, przy jednoczesnym rozmyciu tła. Inną techniką stosowaną przez fotografów przyrody jest ustawienie aparatu w taki sposób, aby jasno oświetlony obiekt sfotografować na ciemnym tle. Ustawienie ekspozycji na dobrze oświetlony obiekt, na przykład w intensywnym świetle dziennym lub z użyciem błysku wypełniającego, spowoduje przyciemnienie tła, które stanie się niemal czarne. Uzyskane w ten sposób ciemne, jednolite tło podkreśli fotografowany obiekt. Jeśli jednak zarówno obiekt, jak i tło są jasno oświetlone, wyodrębnienie owada z tła może być trudne. Umieszczenie za nim zwykłego przedmiotu, takiego jak kawałek tkaniny lub papieru, w charakterze przenośnego tła może pozwolić na wyróżnienie obiektu dzięki zamianie jego otoczenia na jednolity kolor. Owady są bardziej ruchliwe, kiedy jest ciepło. Fotografuj je wczesnym rankiem lub wieczorem, kiedy jest chłodniej, a one ruszają się wolniej. Światło w tych porach dnia również będzie bardziej odpowiednie. © Kristina Kurtzke D3S, AF-S VR Micro-Nikkor 105mm f/ IF-ED, 1/1000 s, f/5,6, ISO 200, tryb manualny, matrycowy pomiar ekspozycji. Jest to to samo zdjęcie pszczoły na kwiecie co po lewej stronie, ale wykadrowane. Kompozycję najlepiej ustalać całkowicie za pomocą aparatu, jednak pamiętaj, że zdjęcie możesz zawsze wykadrować i modyfikować na różne sposoby na komputerze. Podobnie jak w przypadku innych dziedzin fotografii najprostsze zdjęcia makro zapewniają najbardziej dramatyczne i najpiękniejsze efekty. Cierpliwość i upór opłacą się. Aby uzyskać dobre efekty w makrofotografii, pamiętaj o odpowiedniej głębi ostrości i technice izolowania obiektów. © Kristina Kurtzke, D300, AF-S DX Zoom-NIKKOR 18-135mm f/ IF-ED, 1/50 s, f/7,1, ISO 200, preselekcja przysłony, matrycowy pomiar ekspozycji. © Diane Berkenfeld, D5100, AF-S DX NIKKOR 18-200mm f/ ED VR II, 1/1000 s, f/5,6, ISO 400, program, matrycowy pomiar ekspozycji. Dzięki dodaniu elementów do kompozycji zdjęcie staje się ciekawsze niż w sytuacji, kiedy ryba znajduje się na zdjęciu sama. ©Lindsay Silverman, D7000, AF-S DX Micro NIKKOR 40mm f/ 1/125 s, f/7,1, ISO 400, preselekcja przysłony, matrycowy pomiar ekspozycji. Podejście blisko do obiektów za szybą może pozwolić na zrobienie doskonałych zdjęć. Pamiętaj o odblaskach, które powoduje szkło. Zmień kąt fotografowania lub nałóż filtr polaryzacyjny na obiektyw, aby zredukować odblaski. ©Lindsay Silverman, D300S, AF-S NIKKOR 85mm f/ 1/1600 s, f/20, ISO 2500, tryb manualny, matrycowy pomiar ekspozycji. Pierwsze, co przychodzi na myśl większości ludzi, którzy zauważą takiego owada, to chwycić but lub zwiniętą gazetę i go zgnieść. Inaczej jest z fotografami – oni sięgają po aparaty.
Nikon D40 sprawia, że ekscytujący świat wysokiej jakości zdjęć z lustrzanek cyfrowych jest teraz dostępny dla wszystkich. Dzięki jego małym wymiarom i znakomitej ergonomii można go zabrać wszędzie i robić zdjęcia o dowolnej porze. Jasny, wyrazisty wizjer o powiększeniu 0,8x daje gwarancję precyzyjnej kompozycji.
Kiedy warunki oświetleniowe się pogarszają, wiele osób odkłada aparat na bok. A jeśli już nawet zdecyduje się wykonywać zdjęcia, fotografowane obiekty zwykle oświetlone zostają lampą błyskową. Tymczasem po zachodzie słońca, szczególnie o tej porze roku, kiedy po godzinie 16 za oknem robi się ponuro, również można uzyskać ciekawe i fascynujące ujęcia niewielkim kosztem. Nie musimy przy tym posiadać bardzo drogiej, profesjonalnej lustrzanki cyfrowej. Wystarczy do tego celu praktycznie każdy bardziej zaawansowany aparat kompaktowy. fot. Antonio, Większość osób zapewne korzysta z automatycznych ustawień aparatu. Jest to ciekawy tryb, który pozwoli dobrać parametry ekspozycji, w taki sposób, aby uzyskać dobrze naświetlone zdjęcia. Podczas wykonywania fotografii, kiedy warunki oświetleniowe nie są sprzyjające, tzn. zbliża się zmierzch, bądź już jest ciemno lub znajdujemy się w pomieszczeniach, gdzie wykonujemy zdjęcia przy sztucznym świetle, warto korzystać wtedy z możliwości jaką daje nam korekcja ekspozycji. Dzięki niej, możemy ustawić sposób w jaki zostanie doświetlone zdjęcie. Szczególnie wykorzystamy ją przy kontrastowych scenach i zdecydujemy czy zależy nam na oddaniu szczegółów obrazu w cieniach czy jaśniejszych elementach kadru. Często zastanawiamy się, jak można wykonać poprawnie zdjęcia wieczorem w domu. Zapewne osoby, które kiedykolwiek miały okazję spróbować, wiedzą, że nie jest do łatwe zadanie. Teoretycznie przecież po zapaleniu światła jest jasno, a wszystkie elementy są widoczne. Tymczasem po naciśnięciu spustu migawki możemy się bardzo rozczarować. Zobacz również: Filmowanie lustrzanką dla początkujących W większości modeli aparatów ustawionych w trybie pracy automatycznym, pomimo, że oświetlone jest pomieszczenie w sposób wydawałoby się wystarczający, aparat uznaje, że zdjęcie będzie niedoświetlone i wspomaga się lampką błyskową, która staje się silnym źródłem światła i zmienia zupełnie kolorystykę oraz wygląd fotografowanego obiektu. Najczęściej tego typu zdjęcia wykonują osoby, które decydują się na archiwizowanie przyjęć rodzinnych i dla których najważniejszą wartością jest udokumentowanie wydarzenia. Czy zatem istnieje prosta recepta, na ciekawą fotografię, tak aby oddać klimat fotografowanego miejsca? Jak najbardziej. Będąc posiadaczem zaawansowanego aparatu kompaktowego, np. Canona SX50, Sony HX200/300, Nikona P520 lub innych modeli z obsługą trybów fotograficznych P,A,S,M lub lustrzanki cyfrowej i aparatu bez lusterkowego dowolnego producenta, uruchamiamy tryb „M” czyli manualny i wyłączmy lampę błyskową. Zobacz również: Tworzymy pierwsze studio portretowe Do tego celu wykorzystam moją starszą lustrzankę Nikon D40 z założonym obiektywem 18-105mm, ze światłem Ogniskową ustawiam na 105mm, aby wykonać zdjęcie z większej odległości. Przysłona zostaje ustawiona na wartość f/ a czas otwarcia migawki na wartość 1/30 sekundy. Czułość ISO ustawiłem na wartość 400. Niższe wartości używane są zazwyczaj na zewnątrz przy dobrej pogodzie i oświetleniu. Przy fotografii bez lampy błyskowej wartości ISO 200 i mniejsze mogłyby być niewystarczające przy wykonaniu poprawnie doświetlonej fotografii. Poniżej prezentuję zdjęcie, które zostało wykonane przy wykorzystaniu powyższych ustawień. Nikon D40 + Nikkor 18-105 mm f/ ED. Przysłona: f/ czułość: 400 ISO Dla mniej wprawnych użytkowników pozostaje opcja ustawienia programu automatycznego „P”, w którym aparat sam dobierze wartości otwarcia przesłony i czas naświetlania zdjęcia, a użytkownik ma możliwość skorygowania czułości ISO. Efekty również mogą być zaskakujące. Zachęcam jednak, jeżeli mamy czas na wykonanie fotografii, aby pobawić się ustawieniami i wydobyć ze zdjęcia jak najwięcej ciekawych elementów poprzez wprowadzanie własnych ustawień. Fotografując w słabych warunkach oświetleniowych, nie musimy zawsze stosować coraz to wyższych czułości ISO. Możemy zastosować dodatkową, zewnętrzną lampę błyskową. Możemy ją ustawić pod danym kątem w pionie lub poziomie, oraz wykorzystać jej większą moc, niż lampy wbudowanej w korpus aparatu. Daje nam to możliwość uzyskania ciekawego doświetlenia kadru. Przykładowo światło skierowane w stronę sufitu zostanie rozproszone, a kolorystyka na zdjęciu będzie wyglądała bardziej naturalnie. Jest to na pewno jakaś alternatywa. fot. BestPhotoStudio, Jeżeli jesteśmy użytkownikami aparatów z wymienną optyką, możemy zastosować również jaśniejsze obiektywy, które pomogą w wykonaniu lepszej fotografii bez konieczności zwiększania czułości ISO. Przy zastosowaniu obiektywów o dużych, maksymalnych otworach względnych wpuszczamy do matrycy więcej światła. Jeżeli obiektyw posiada wartość przysłony f/ możemy zmniejszyć praktycznie o połowę czułość przy ustawieniach przysłony f/ Idealne obiektywy, które poradzą sobie w gorszych warunkach oświetleniowych to obiektywy stałoogniskowe o przysłonach f/ , f/ Im lepsze światło obiektywu, tym mniejszą czułość możemy ustawić. Ważne jest, aby pamiętać, że wraz z dużym otworem względnym zmniejsza się głębia ostrości. Fotografując grupę ludzi, musimy pamiętać, że możemy wszystkich na pierwszym planie nie objąć, co spowoduje, że osoby znajdujące się dalej np., w tle będą mniej wyraźne. Wtedy pomocna staje się możliwość sterowania głębią ostrości. Zobacz również: 10 porad dla początkujących fotografów Kolejnym sposobem rejestrowania zdjęć jest użycie statywu. Dzięki niemu możemy w aparacie znacznie wydłużyć czas naświetlania kadru. Bez względu na jasność obiektywu oraz siłę światła w danym miejscu, statyw pozwoli nam wykonać poprawnie naświetlone zdjęcie. Ważne jest, aby fotografowana scena była statyczna. Najlepsze zastosowanie statywu to: zdjęcia architektury, nocne ujęcia krajobrazów. Sceny dynamiczne na dłuższym czasie migawki wyjdą po prostu rozmyte. Aby wykonać dynamiczne sceny w gorszych warunkach oświetleniowych, skracamy czas otwarcia migawki, by w bardzo krótkim czasie w odpowiednim stopniu naświetlić matrycę aparatu. Ciekawym zastosowaniem statywu może być również, np. fotografia pokazów świetlnych w ciemnościach. Pokażę to na przykładzie trzech zdjęć wykonanych przeze mnie w czerwcu 2010 roku na pokazie cyrkowców na Zamku Książ, moim drugim aparatem, jakim jest Sony NEX-5. Sony NEX5 + Sony SEL 18-55 mm f/ Przysłona: f/ czułość: 400 ISO Sony NEX5 + Sony SEL 18-55 mm f/ Przysłona: f/20, czułość: 400 ISO Sony NEX5 + Sony SEL 18-55 mm f/ Przysłona: f/20, czułość: 400 ISO Zdjęcia wykonane zostały przy wykorzystaniu standardowego obiektywu „kitowego” SEL 18-55 mm f/ z którym aparat był sprzedawany w roku 2010. Czas ekspozycji ustawiony został w przedziale 0,6 s do 1,6 s. Pierwsze zdjęcie wykonane zostało w czasie 0,6 s, drugie 1 s i trzecie przy czasie otwarcia migawki 1,6 s. Łatwo zauważyć jak zmienia się oświetlenie otoczenia na zdjęciach. Na pierwszej fotografii jesteśmy w stanie zauważyć w tle kontury drzew i fragment granatowego nieba. Przy dłuższych czasach widoczne stają się jedynie najjaśniejsze elementy, czyli w tym przypadku ognie, którymi cyrkowcy żonglują. Ustawienie czułości ISO na wyższe nie było konieczne. W zupełności udało uzyskać się ciekawy efekt przy ustawieniu ISO na poziomie 400. Zobacz również: Nie potrzebujesz Photoshopa. Poznaj 9 dobrych edytorów grafiki Nocny świat zawsze będzie wyglądał inaczej przedstawiony na zdjęciu niż w sposób w jaki możemy go zobaczyć w rzeczywistości. Bardzo często sfotografowana scena wygląda ciekawiej. Kluczem do robienia udanych zdjęć w słabych warunkach oświetleniowych jest odpowiednie dobranie parametrów w taki sposób, aby zarejestrować pełną paletę barwną ekspozycji. Lepiej ustawić niską czułość, aby uzyskać większe nasycenie barw i zapobiec pojawieniu się na fotografiach szumu spowodowanego wysoką czułością. Zachęcam do wypróbowania możliwości posiadanych przez Was aparatów fotograficznych. Nie jest to rzecz bardzo skomplikowana, a pozwoli uzyskać ciekawe i oryginalne kadry. fot. Artur Marciniec,
Parę tygodni temu Nikon zaskoczył wszystkich wypuszczeniem na rynek typu flat lay – jak robić lepsze zdjęcia smartfonem cz. 4 Nikon D40 - test
Poradnik: Jak zrobić dobre zdjęcie Nokią Lumia Menu Strony: Super Fotograf Wałbrzych wtoreksie 26,2014 Poradnik: Jak robić dobre zdjęcia Nokią Lumia. Kodak Express Superfotograf inauguruje cykl ciekawych poradników, które pozwolą Państwu robić coraz lepsze zdjęcia, cieszyć się fotografią, uczynić z niej pasję. Dziś proponujemy bardzo ciekawy materiał o robieniu zdjęć telefonem Nokia Lumia. Materiał opublikował gorąco przez nas polecany portal Kodak Express Superfotograf proponuje Wam zrobienie odbitek z tych zdjęć, które dzięki powyższemu poradnikowi zrobicie. Odbitek w najlepszej cenie i najwyższej jakości. Źródło:
Wspieraj kanał Przez Obiektyw, żeby dostać spoczko benefity:https://www.youtube.com/channel/UCoe2umPU9XctsbIlXLzedlA/joinDzisiaj poruszam temat low light pho
Mamy okazję sprawdzić najbardziej gorący produkt Nikona - lustrzankę amatorską oznaczoną symbolem D40. Tym aparatem Nikon usiłuje udowodnić, że "wojna na piksele" nie jest potrzebna i w konstrukcjach amatorskich zupełnie wystarczy rozdzielczość na poziomie 6 Mp. Można liczyć na to, że przy mniejszej rozdzielczości matrycy szumy będą na niższym poziomie. W teście dokładnie srawdzimy to zagadnienie. Natomiast rynek pokaże, czy takie rozwiązanie zostanie zaakceptowane przez klientów. Nikon D40 Pochodząca od modelu D50 czterdziestka Nikona plasuje się w gronie najmniejszych lustrzanek amatorskich. Najbardziej zbliżony do niej wydaje się Olympus E-400, ale podobną konstrukcję mają Pentax K110D i Samsung GX-1L. Wprawdzie konstruktorzy Olympusa zdecydowali się na zastosowanie matrycy o rozdzielczości na poziomie 10 Mp, jednak gabaryty i dostępne funkcje są zbliżone do omawianego aparatu. W stosunku do poprzednika zaszło sporo zmian rzucających się w oczy. Zniknął górny wyświetlacz, a jego funkcje przejął monitor kolorowy. Tarcza wyboru programu fotografowania została przeniesiona na prawą stronę. Ubyło kilka przycisków z tylnej ścianki, zniknął też wybierak trybu pracy autofokusa. Korpus trochę odchudzono, dzięki czemu ma teraz mniejsze wymiary. Zastosowano również nową, mniejszą baterię. Po spojrzeniu w wizjer można spostrzec, że do dyspozycji fotografujących pozostały jedynie trzy pola autofokusa. Wydaje się, że zdecydowano się tylko na uproszczenie i okrojenie D50. Ale na tylnej ściance umieszczono większy monitor - 2,5 cala o 230 tys. punktów. To jedyna zauważalna na pierwszy rzut oka zmiana na korzyść. W poniższej tabeli zamieszczamy najważniejsze różnice między modelami D50 i D40, a dodatkowo porównanie z aparatem z wyższej półki - Nikonem D80. ;D40;D80; Sensor;6,24 Megapikseli (6,1Megapikseli efektywnych);6,24 Mp (6,1 Mp efektywnych);10,75 Megapikseli (10,2 Mp efektywnych); Rozdzielczość; 3008 x 2000 [L ;2256 x 1496 [M];1504 x 1000 [S]]; 3008 x 2000 [L ;2256 x 1496 [M];1504 x 1000 [S]]; 3872 x 2592 [L ;2896 x 1944 [M];1936 x 1296 [S]]; Ilość punktów pomiaru ostrości;5-punktowy AF;3-punktowy AF;11-punktowy AF; Czułość;ISO 200 - ISO 1600;ISO 200 - ISO 1600, HI-1;ISO 100 - ISO 1600, HI-0,3, HI-0,7, HI-1; Balans bieli; Auto (balans bieli TTL, czujnik RGB, 420 pikseli) 6 trybów predefiniowanych ustawienia balansu ustawienie ręczne bracketing balansu bieli ; Auto (balans bieli TTL, czujnik RGB, 420 pikseli) 6 trybów predefiniowanych ustawienia balansu z doprecyzowaniem wyboru ustawienie ręczne ; Auto 6 ustawień predefiniowanych ustawienie temperatury barwowej (w Kelvinach) pomiar według wzornika braketing balansu bieli ; Zdjęcia seryjne; kl/sek., do 12 ujęć w serii (JPEG) / do 4 ujęć w serii (RAW);2,5 kl./s do 100 ujęć w serii / 3 kl/s do 3 klatek potem zwalnia do 1 kl/s;3 kl./s do 100 zdjęć JPEG (FINE M), 3 kl./s do 6 zdjęć RAW (NEF); Monitor LCD;2-calowy, 130 tys. punktów, nisko-temp. polisylikonowy TFT LCD z korekcją jasności;2,5-calowy, 230 tys. punktów, nisko-temp. polisylikonowy TFT LCD z korekcją jasności;2,5-calowy TFT LCD, 230 tys. punktów, kąt widzenia 170°; Matówka;Typ B BriteView Mark V z polami ustawienia ostrości;Typ B BriteView Mark V z ramkami pól ustawienia ostrości;B BriteView Clear Matte Mark II z ramkami pól ostrości i liniami kadrowania wyświetlanymi na żądanie; Wymiary;133 x 102 x 76 mm;126 x 94 x 64 mm;132 x 103 x 77 mm; Waga;540 g;475 g;585 g] Jak wynika z tabeli, nieznacznie poprawiły się parametry techniczne, wzrosła liczba zdjęć wykonywanych w serii, zwiększyła się najwyższa czułość, umożliwiono doprecyzowanie ustawienia balansu bieli. Test wykaże, czy poprawiła się jakość wykonywanych zdjęć. Egzemplarz Nikona D40 w zestawie z obiektywem AF-S Nikkor 18-55 mm 1: GII ED otrzymaliśmy dzięki uprzejmości firmy Nikon Polska. Poniższy test został podzielony na następujące części: Wstęp Specyfikacja techniczna Ergonomia i funkcje przycisków Budowa i obsługa Menu i tryby odtwarzania Fotografowanie Jakość zdjęć Podsumowanie Zdjęcia przykładowe Zapraszamy do lektury.
ጴօруκеጌጵզ ρυзዒтዜፀυжሑՒ уряኟօн ኄрաхиֆе
Վего атէлуνθф ኒохօፈиծиչЦθτዧρол փኑላиፕօ ժуφጦσуно
ሹኦгуռ мαሎኃհиցኾчаշխ хрепсоςич
Πጸ фуξибаβ бիδеቻιчотуη орυρխኀ
Witam wszystkich jestem amatorem nabylem niedawno obiektyw makro tamron 90 2,8 Prosze o pare wskazowek jak robic dobre makro mam aparat nikona d90 Prosze mnie niezliczowac Za Moje pytanie Prosze o pomoc i wyrozumialosc bardzo dziekuje
Aparaty kompaktowe cieszą się coraz większą popularnością. Dowiedz się, jak z ich pomocą robić naprawdę dobre zdjęcia. W ostatnim czasie aparaty Nikon Coolpix stały się jednymi z najchętniej wybieranych akcesoriów fotograficznych. Dzieje się tak dlatego, że ich obsługa nie jest skomplikowana, a niewielkie rozmiary sprawiają, że bez problemu zmieszczą się w każdym plecaku czy torebce. Wiele funkcji automatyczność, poręczność i wygoda użytkowania to jednak wciąż za mało, by robić naprawdę dobre zdjęcia. Sprawdź, jak do maksimum wykorzystać możliwości aparatów Nikon Coolpix i ciesz się wspaniałymi fotografiami wykonanymi samodzielnie. Aparat kompaktowy – mały sprzęt, wielkie zdjęcia Aparaty kompaktowe Nikon Coolpix, nazywane potocznie kompaktami, to typ chętnie wybieranego sprzętu fotograficznego w niewielkich rozmiarach, zwartej zabudowie i uproszczonej obsłudze. Takie urządzenia są zazwyczaj wyposażone w niewymienny obiektyw stałoogniskowy lub zmiennoogniskowy. Kompakty cieszą się dużą popularnością, ponieważ korzystanie z nich nie wymaga specjalnego przygotowania. Trzeba jednak pamiętać, że te niepozorne urządzenia mają naprawdę wiele możliwości. Warto poznać sekrety robienia dobrych zdjęć za pomocą, np. aparatu Nikon Coolpix, by zagwarantować sobie piękne pamiątki z wakacji czy ważnych uroczystości. Sprawdź Nikon kompakt i jego modele na stronie producenta 9 sposobów na naprawdę dobre zdjęcia Wbrew powszechnie panującej opinii robienie dobrych zdjęć nie wymaga użycia specjalistycznego sprzętu. Konieczne jest natomiast poznanie kilku sekretów fotografii. Dzięki zastosowaniu zdobytej wiedzy, zdjęcia będą naprawdę dobre, a wydarzenia i miejsca na nich utrwalone – niezapomniane. 1. Kadrowanie – podstawa dobrego zdjęcia Odpowiednie wykadrowanie sprawi, że zdjęcie będzie prezentować się bez zarzutu. Robiąc fotografie należy więc pamiętać, by żaden obiekt na zdjęciu nie był ucięty, a najważniejsze punkty znajdowały się na środku. Ponadto warto zastosować linie pomocnicze, dzięki którym zdjęcie nie jest krzywe (np. horyzont pokrywa się z linią poziomą). Pomocna jest również zasada trójpodziału. 2. Ostrość i stabilizacja Rozmazane, nieostre zdjęcia nie są atrakcyjne, dlatego należy zwrócić szczególną uwagę na te parametry. Korzystając z funkcji Auto Focus warto upewnić się, że spust migawki jest właściwie naciskany. Zbyt krótkie dotknięcie guzika może niewłaściwie wyostrzyć fotografowane obiekty, co będzie widoczne na zdjęciu w postaci rozmycia. Ponadto dobrym pomysłem jest ustawienie urządzenia na podpórce. Nawet prymitywny statyw ułatwi złapanie ostrości i ustabilizuje zdjęcie. 3. Kontrast Unikanie dużych kontrastów to podstawa dobrze zrobionego zdjęcia. Warto o tym pamiętać, np. podczas fotografowania obiektów w pełnym słońcu. Zbyt ostre promienie sprawią, że na twarzy pojawią się nadmiernie wyraźne cienie na twarzy, mocno podkreślone zmarszczki i inne niedoskonałości. Sposobem na uniknięcie efektu zbyt mocnego kontrastu podczas robienia zdjęć, np. na plaży jest użycie lampy błyskowej, która rozświetli cienie i podkreśli naturalne barwy na fotografii. 4. Programy tematyczne Dokładne poznanie automatycznych programów tematycznych w aparacie (np. „Mała planeta” w aparacie Nikon Coolpix W150) pozwoli na szybkie wybieranie odpowiednich do scenerii ustawień. Dzięki nim każde zdjęcie, bez względu na to, czy będzie robione w pełnym słońcu czy w zaciemnionym pomieszczeniu, będzie prezentowało się wyjątkowo efektownie. Warto także sprawdzić, czy istnieje możliwość zainstalowania dodatkowych aplikacji pozwalających na szybkie i sprawne przerabianie fotografii. 5. Światło Dobrej jakości aparaty, również te kompaktowe, pozwalają na robienie zdjęć o każdej porze dnia i nowy. Warto jednak pamiętać o tym, że niektóre warunki wymagają bardziej skomplikowanych ustawień i akcesoriów, dlatego najlepiej fotografować popołudniem lub rano. Doświadczeni fotografowie uważają bowiem, że światło o tej porze jest najbardziej przyjazne, również dla amatorów. 6. Postawa modeli Amatorskie zdjęcia najczęściej wykonujemy na wakacjach lub na spotkaniach z bliskimi, co oznacza, że nie brak na nich (zazwyczaj również niedoświadczonych modeli i modelek). Fotografując ludzi należy zatem pamiętać, by ich postawa była naturalna. Nadmierne ustawianie bliskich do zdjęć sprawia, że fotografie są sztuczne, a miny poszczególnych osób nienaturalne. Warto zatem postawić na spontaniczność i nieskrępowanie. 7. Funkcje dodatkowe Większość aparatów kompaktowych (również Nikon kompakt) ma wiele wbudowanych funkcji dodatkowych, które ułatwiają robienie naprawdę dobrych zdjęć. Ciekawym dodatkiem jest, np. wykrywanie uśmiechu, zmrużonych oczy albo funkcja śledzenia ruchu. Dzięki nim na ekranie aparatu pojawiają się specjalne komunikaty, które pozwalają (a czasami także uniemożliwiają) zrobienie zdjęcia. Takie funkcje zdecydowanie zmniejszają liczbę nieudanych, nieostrych fotografii. 8. Obróbka zdjęć Osoby, które na co dzień nie mają zbyt wiele wspólnego z fotografowaniem, są przekonane, że profesjonaliści robią tak dobre zdjęcia, że nie muszą korzystać z programów do ich obróbki. Nic bardziej mylnego. To właśnie doświadczeni fotografowie najczęściej sięgają po aplikacje ulepszające ich dzieła. Dzieje się tak choćby dlatego, że soczewka aparatu nie jest równa oku ludzkiemu, przez co efekty osiągane na fotografiach nie zawsze zadowalają autora. Nie bój się zatem korzystania z programów do obróbki zdjęć – profesjonaliści też to robią! 9. Swoboda i zabawa Bez wątpienia najlepszym sposobem na robienie dobrej jakości zdjęć jest podejście do tego zadania jak do zabawy i nie traktowanie go zupełnie serio. Dzięki luzowi i swobodzie fotografie będą naturalne, spontaniczne i pełne pozytywnych emocji. Robiąc zdjęcia warto także pozwalać sobie na niedociągnięcia. Oglądanie gotowych fotografii z pewnością pozwoli na wychwycenie błędów i niepopełnianie ich w przyszłości. Teraz pozwól sobie zaś na dobrą zabawę! Robienie zdjęć za pomocą aparatu kompaktowego (np. aparaty Nikon Coolpix) to prawdziwa przyjemność i świetny sposób na piękne fotografie nawet dla osób, które na co dzień nie mają nic wspólnego z profesjonalnym fotografowaniem. W czasie amatorskiego robienia zdjęć warto jednak przestrzegać kilku zasad, ale przede wszystkim opłaca się postawienie na swobodę, dzięki której fotografie będą pełne pozytywnych emocji. Źródło: Artykuł partnerski
\n\n \n\n\n \nnikon d40 jak robić dobre zdjęcia
5. Problem masz raczej z obiektywem niż z aparatem. Aparat w trybie AF-S nie zrobi zdjęcia, dopóki nie ma potwierdzonej ostrości. Przełącz na AF-C lub M i wtedy spróbuj. Zdjęcia wyjdą nieostre, ale powinny wyjść. Podepnij też inny obiektyw, żeby to zweryfikować.
Szybkość działania Ocena szybkości reakcji aparatu na włączenie w wypadku Nikona D40 nie należy do łatwych. Po przekręceniu tarczy włączania na pozycję ON, informacje na monitorze pojawiają się po upływie mniej więcej sekundy. Może to sprawiać wrażenie, że aparat jest gotów do pracy po upływie tak długiego czasu. Nic bardziej mylnego. Czas, po jakim można wykonać zdjęcie jest tak krótki, że nie da się go zmierzyć bez specjalistycznego sprzętu. Choć nie wyświetlają się informacje, to czterdziestka może robić zdjęcia. Według specyfikacji technicznej czas ten wynosi 0,18 s i pewnie jest tak w rzeczywistości. Opóźnienia reakcji na wciśnięcie spustu migawki w ogóle się nie odczuwa. Należy podkreślić jeszcze jedną istotną cechę. Podczas wykonywania testu Nikona D80 okazało się, że informacje dotyczące szybkości wykonywania zdjęć seryjnych mają się nijak do faktycznego działania aparatu. Pracował on sporo wolniej, niż podawała specyfikacja (więcej informacji w teście). Natomiast w wypadku D40 Nikon nie zaliczył już takiej wpadki. Szybkość wykonywania zdjęć seryjnych co do joty zgadza się z danymi - 2,5 klatki na sekundę z wyłączoną redukcją szumów w serii do 100 zdjęć. Po włączeniu redukcji szumów prędkość spada do 1,7 kl/s, a po ustawieniu ekwiwalentu czułości w pozycji HI-1 już tylko 1 kl/s. Jak na lustrzankę klasy amatorskiej to dobry wynik. Spore zastrzeżenia można mieć do szybkości działania autofokusa. Bardzo precyzyjny system ustawiania ostrości spowalniany jest przez wolno pracujący silnik wbudowany w obiektyw z zestawu. Na przestawienie ostrości z odległości minimalnej na nieskończoność obiektyw potrzebuje około sekundy. Na pocieszenie czterdziestka dysponuje bardzo precyzyjnym autofokusem, więc kręcenie pierścieniem ostrości w jedną i drugą stronę bez złapania właściwej ostrości zdarza się rzadko. Tryby ekspozycji W Nikonie D40 spotykamy się z typowym dla amatorskich lustrzanek zestawem programów ekspozycji. Na tarczy wyboru sposobu fotografowania znaleźć można wszystkie z nich. Oto one: automatyka programowa z fleksją (P) automatyka z preselekcją czasu (S) automatyka z preselekcją przysłony (A) tryb manualny (M) program w pełni automatyczny program w pełni automatyczny z wyłączoną lampą błyskową programy tematyczne [LST ] Po wybraniu programu tematycznego na monitorze pojawia się informacja o dokonanym wyborze, a po naciśnięciu przycisku oznaczonego ? przeczytać można opis wybranego programu. informacje o wybranym programie fotografowania, wyświetlane po naciśnięciu przycisku oznaczonego znakiem zapytania Nikona mini wyposażono w jedno kółko nastaw. W programie manualnym za jego pomocą zmienia się parametry czasu naświetlania. Aby przestawić wartość przysłony, należy wcisnąć i przytrzymać przycisk +/- znajdujący się obok spustu migawki, a następnie kółkiem nastawczym wybrać właściwą wartość przysłony. Nic w tym dziwnego, we wszystkich aparatach z jednym kółkiem wygląda to podobnie. Zastrzeżenia budzi jednak precyzja wykonania wspomnianego przycisku w testowanym egzemplarzu. Niestety, nie wyczuwa się momentu wciśnięcia, w efekcie czego trzeba się z nim trochę siłować. Choć D40 jest najmniejszą i najtańszą lustrzanką Nikona, takie działanie przycisku nie pasuje do wizerunku firmy. Natomiast, jak na Nikona przystało, w omawianym maluchu znalazło się miejsce na punktowy tryb pomiaru światła. Obejmuje on około 2,5% powierzchni klatki i zajmuje obszar o średnicy około 3,5 mm na środku aktywnego pola AF. Dla przykładu warto dodać, że Canon swoje lustrzanki wyposaża w pomiar punktowy dopiero od modelu EOS-a z numerem 30, a jego poprzednik - EOS 20D - nie miał takiego sposobu pomiaru światła. Ale czy w aparacie dla początkujących taki tryb pomiaru jest niezbędny? Oprócz trybu punktowego do dyspozycji mamy jeszcze skoncentrowany z uwypukleniem środka kadru (75% wagi pomiaru przypisano obszarowi w środku kadru o średnicy 8 mm) oraz pomiar matrycowy 3D Color Matrix II. Ten ostatni znamy już z modeli D50 i D80. Przeprowadzany jest przy pomocy 420-segmentowego czujnika RGB. W przeciwieństwie do większych braci mininikona nie wyposażono w przycisk bezpośredniego dostępu do trybów pomiaru światła. Zmienić je można z poziomu menu lub przez dokonanie odpowiedniego wyboru na monitorze w trybie wyświetlania informacji o parametrach fotografowania. Korekta ekspozycji następuje po wciśnięciu przycisku +/- znajdującego się przy spuście migawki. Kółkiem nastaw dokonuje się wyboru obserwując zmiany na monitorze albo w wizjerze na typowej drabince ekspozycji. Zaskakująca jest decyzja o zrezygnowaniu z funkcji bracketingu w najmniejszej lustrzance. Czyżby inżynierowie Nikona sądzili, że w aparacie amatorskim to ekstrawagancja? No cóż, naszym zdaniem większą ekstrawagancją jest punktowy pomiar światła, niezwykle trudny w praktyce i niechętnie wykorzystywany przez początkujących fotoamatorów, do których skierowano przecież D40. Obiektyw nowy obiektyw AF-S Nikkor 18-55 mm 1: GII ED Po przeanalizowaniu ostrości i rozdzielczości kitowego obiektywu AF-S Nikkor 18-55 mm 1: GII ED łatwo dojść do wniosku, że to konstrukcja typowo amatorska. Obarczony jest on cechami typowymi dla niezaawansowanej optyki. Duża strata jakości na brzegach obrazu przy ustawieniach szerokokątnych, a przy ogniskowej 18 mm nawet bardzo duża, nie świadczy o nim najlepiej. Niestety, przy wyborze szerokiego kąta trzeba też liczyć się z dużą aberracją chromatyczną w rogach obrazu. Wraz ze wzrostem przysłony obie te wady stają się mniej widoczne, jednak powyżej F11 zaczyna się spadek rozdzielczości. zdjęcie ilustrujące aberrację chromatyczną z zaznaczonym fragmentem prezentowanym niżej w skali 1:1 wysoka aberracja chromatyczna przy ogniskowej 18 mm, fragment zdjęcia w skali 1:1 Po zmianie ogniskowej do średnich wartości poprawia się zdecydowanie jakość obrazu na brzegach (zarówno spadek ostrości i aberracja chromatyczna), ale nieznacznie spada rozdzielczość. Przy wysunięciu optyki do najdłuższej ogniskowej spadek rozdzielczości jest wyraźny, jednak nie występuje już pogorszenie jakości na brzegach. przykład ostrości na brzegu kadru przy ogniskowej 18 mm (na górze) i 55 mm, w obu przypadkach zastosowano maksymalny otwór przysłony Środek kadru wolny jest od błędów. Tę część obrazu cechuje dobra rozdzielczość i ostrość. Czytelnicy przyzwyczajeni do prezentowanych ostatnio tablic ostrości fotografowanych aparatami z matrycą 10-megową mogą być zaskoczeni pozornie słabszymi wynikami D40, przypomnijmy jednak, że ma on jedynie 6,1 megapiksela. tablica ostrości z zaznaczonymi fragmentami przedstawionymi w skali 1:1 zestawienie zdjęć tablicy ostrości przy ogniskowych (od góry) 18 mm, 34 mm i 55 mm, przysłona Przysłony powyżej F16 należy traktować tylko i wyłącznie awaryjnie. Ostrość i rozdzielczość są wtedy tragiczne. Silnik ultradźwiękowy pracuje bezszelestnie, lecz dosyć powoli. Bądźmy jednak szczerzy, w konstrukcji amatorskiej ważniejsza jest precyzja ustawienia ostrości niż prędkość. Maksymalne powiększenie, jakie daje się uzyskać opisywanym obiektywem, przyjemnie zaskakuje. Minimalna odległość ostrzenia wynosi 28 cm. Przy ogniskowej ustawionej na 55 mm można uzyskać takie efekty: rajskie jabłuszka sfotografowane z wykorzystaniem maksymalnego powiększenia Pomiar ostrości Pomiar ostrości oparty na systemie detekcji fazowej TTL przy użyciu modułu autofokusa Nikon Multi-CAM530 działa niezawodnie. Jednak z obiektywem kitowym AF-S Nikkor 18-55 mm 1: GII ED dosyć wolno. W juniorze nie obyło się bez zmian, które są rewolucyjne jak na firmę Nikon. Otóż zrezygnowano z wbudowanego w korpus aparatu silnika napędzającego mechanizm przesuwu soczewek! Wynika z tego, że D40 będzie automatycznie ustawiał ostrość tylko i wyłącznie z obiektywami wyposażonymi we własne silniki, czyli optykę Nikkor AF typu G lub D (a dokładnie AF-S oraz AF-I). Już od dawna można było spodziewać się takiego kroku. Najłatwiej było tę zmianę wprowadzić w lustrzance dla niezaawansowanych fotoamatorów. Kolejną niespodziankę odkrywamy po spojrzeniu w wizjer - do wyboru są jedynie trzy punktu pomiaru ostrości. Dla przypomnienia należy dodać, że w D50 punktów tych było pięć. Z ogólnych zmian jednak wynika, że D40 klasuje się półkę niżej, dlatego zmniejszenie liczby punktów pomiarowych da się usprawiedliwić. Do wyboru mamy trzy sposoby pracy pól autofokusa: jednopolowy autofokus dynamiczny autofokus dynamiczny autofokus z priorytetem pierwszego planu Wybór możliwy jest z poziomu menu lub wyświetlania informacji o parametrach fotografowania. Tryby ustawiania ostrości są typowe dla pozostałych lustrzanek Nikona. Do dyspozycji mamy: autofokus pojedynczy (AF-S) autofokus ciągły (AF-C) automatyczny wybór autofokusa pojedynczego lub ciągłego (AF-A) śledzenie ostrości włączane automatycznie przy zmianie stanu fotografowanego obiektu ręczne ustawianie ostrości (M) Wyboru trybu można dokonać w menu lub z poziomu informacji wyświetlanych na monitorze. "Czterdziestka" może pochwalić się jeszcze jednym: jest pierwszą lustrzanką cyfrową Nikona, która nie została wyposażona w mechaniczny wybierak sposobu pracy autofokusa. Czy to wada? W lustrzance z najniższej półki raczej nie. Wadą natomiast jest brak podglądu głębi ostrości. Nawet najprostsze lustrzanki powinny zostać wyposażone w tę funkcję. Przecież możliwość sprawdzenia ostrości to jedna z najważniejszych cech lustrzanek. Co prawda D50 również pozbawiono tej możliwości, ale nie znaczy to, że w czterdziestce nie powinno jej być. I znowu inżynierowie Nikona za bardzo się rozpędzili przy redukcjach funkcji juniora... Balans bieli Wybór balansu bieli obywa się na dwa sposoby (jak większość parametrów fotografowania). Albo przez menu, albo bezpośrednio z poziomu informacji wyświetlanych na monitorze. Konstruktorzy umożliwili jeszcze jeden wygodny sposób zmian parametrów. Programowany przycisk Fn ułatwia natychmiastowy dostęp do wybranego parametru (w menu należy ustalić, który interesuje fotografa). Jedną z możliwości stanowi ustawienie balansu bieli. zdjęcie z zaznaczonym fragmentem przedstawionym niżej w skali 1:1, widoczne prawidłowe oddanie barw przy ustawieniu balansu bieli w pozycji auto fragment w skali 1:1 Wśród trybów pracy balansu bieli znalazły się następujące ustawienia: auto światło żarowe światło fluorescencyjne słońce światło błyskowe zachmurzone niebo głęboki cień ustawienie według wzorca Warto zwrócić uwagę na fakt umieszczenia światła żarowego na drugim miejscu. Tryb auto aparatów cyfrowych nie radzi sobie ze światłem o temperaturze poniżej 3400 Kelvinów, dlatego ustawienie na światło żarowe jest używane najczęściej po brak ustawień na wybraną temperaturę określoną w Kelvinach. Szkoda. Jeden z bezpośrednich rywali, Olympus E-400 dysponuje taką możliwością. Dziwi decyzja Nikona, która stawia swojego juniora poniżej możliwości konkurencji. Ale przynajmniej tryb automatyczny radzi sobie dobrze ze światłem o temperaturze powyżej 3400 Kelvina oraz mieszanym. możliwości ustawień balansu bieli Niestety, opisywany aparat nie dysponuje bracketingiem, w związku z czym nie ma też możliwości bracketingu balansu bieli. Natomiast znalazło się doprecyzowanie temperatury barwowej każdego z ustawień. W dziewięciostoniowej skali można obniżyć lub podnieść temperaturę. Opcje korekty obrazu Pomimo braku paru istotnych funkcji "czterdziestka" została obficie wyposażona w możliwości korekty obrazu wzorem bardziej zaawansowanego modelu D80. I tak po wejściu w zakładkę Optymalizacja zdjęć można wybrać jedno z siedmiu predefiniowanych ustawień: Normalne Bardziej miękkie Żywe Jeszcze żywsze Portretowe Czarno-białe Ustawienia osobiste Polskie tłumaczenie menu w tym wypadku jest na tyle jasne, że właściwie nie ma potrzeby wyjaśniać, do czego służą poszczególne ustawienia.
Gdzie technologia poszła dużo do przodu i nikon nowym amatorskim lustrzanką daleko nie odbiega. Do tego jest naprawdę prosta w obsłudze. Obiektyw Nikkor AF-S DX 18-55 mm f/3.5-5.6G VR uniwersalny i zarazem dosyć ciemny, rewelacyjnie spełnia się do wypróbowania swoich sił w takich dziedzinach jak zdjęcia portretowe, krajobrazowe, makro.
Permalink Autor: dollie, data postu: Tuesday, June 2, 2009 17:58 witam!W przyszłym roku planuję zakup mojej pierwszej lustrzanki. Lecz nie wiem jeszcze jaki model byłby dla mnie najbardziej amatorkąmożliwości finansowe skracają budżet do 2000 lub 1800 głównie służyłby mi do wykonywania portretów i makro. Czasem długi czas używałabym podstawowego obiektywu więc musi być on w miarę dobry i trwałynajlepiej byłoby gdyby obiektywy były ogólnie dostępne i w miarę przystępnej ceniemusi robić zdjęcia dobrej jakości w mniej oświetlonych sceneriach z racji iż światło dzienne w moim domu nie jest byt zadowalającenajlepiej gdyby miał Live View lecz sam wizjer tez nie jest złychcę by starczył mi na baaardzo długi czas :)nie chodzi mi o całkiem najnowsze modelenajlepiej gdyby był lekki i poręcznyMiałam styczność z Nikonem D40 oraz Sony Alfą 300. Z Nikonem pracowało mi się o wiele lepiej... Więc na razie mam zamiar kupić właśnie jego. Podobno wyszły nowe udoskonalone modele Nikona D40. Lecz nie wiem jakie to modele i co dokładnie się w nich ktoś mógł mi doradzić jakiś inny, może lepszy model (najlepiej Nikona) w mniej więcej tej samej cenie i robiący zdjęcia bardzo dobrej jakości byłabym wdzięczna :) lorem ipsum dolor dollie Postów: 497 Konto od: Miasto: Twardogóra Permalink Autor: godbrother, data postu: Tuesday, June 2, 2009 19:34 Myślę że d40 spełniłby Twoje wymagania. Modele ulepszone to choćby d40x. Jednak do 1800 dostaniesz już d60+ obiektyw kitowy. D60 ma więcej megapixeli i kilka usprawnień typu ISO 100, D-lighting, czyszczenie matrycy (jesli chcesz by aparat działał bez problemu przez długi czas to może okazać się niezbędne, chyba że wolisz gruche :P)A co do obiektywu podstawowego, to najlepiej szukaj stabilizowanego (z VR w nazwie)np TUTAJ GO ZNAJDZIESZ take photography really seriously!A ja tu tylko sprzątam :) godbrother Postów: 1538 Konto od: Miasto: Leszno Permalink Autor: dollie, data postu: Tuesday, June 2, 2009 19:38 podobno D60 ma jakieś problemy z ISO. Tzn robi większe szumy...dużo osób ma właśnie D40 i są z niego zadowolone ale chcę wiedzieć czy są na rynku podobne aparaty "w sam raz dla mnie" ;] lorem ipsum dolor dollie Postów: 497 Konto od: Miasto: Twardogóra Permalink Autor: godbrother, data postu: Tuesday, June 2, 2009 22:32 Cytat blackpearl17podobno D60 ma jakieś problemy z ISO. Tzn robi większe szumy...Może robią na auto i aparat im za bardzo iso podbija? To norma w automacie. Lepije po prostu ustawić ręcznie i mieć szumy na optymalnym poziomie. Tak naprawdę każdy aparat szumi :D akurat w przypadku lustrzanek nie jest to jakiś kłopotliwy problem... Szczerze mówiąc, mając lustrzankę nie bedziesz zwracać tak wielkiej uwagi na szumy bo nie są one tak dokuczliwe, bo matryca w lustrzankach ma swoje wymiary i po prostu sprawa szumów wygląda tu inaczej niż w kompaktach. W lustrzance będziesz bardziej zwracać uwagę na inne rzeczy typu że coś jest nieostre do końca, albo za mała głębia ostrości itp. Model d60 jesli już szumi troche więcej od d40 to jest to spowodowane tylko tym, że ma więcej megapikseli, bo jest ich 10 podczas gdy starszy model ma 6. Tak więc szumami w nikonie nie ma się co przejmować, sony szumią jeszcze bardziej, a ludzie mimo to je kupują i robią nimi świetne o podobnych mozliwościach i cenie są na rynku. Np z live view dostaniesz w tej cenie Olympusa E-520 lub jeszcze tańszego (ale niestety mniejszego) E-420 - za te 1800 masz body z 2 obiektywami. Ich wadą jest głównie to, że są małe (choć dla niektorych to zaleta), mają troszke małe wizjery i nietypowe mocowanie 4/3, a charteryzują się one tym, że mają mnożnik ogniskowej x2... np podpinasz obiektyw o ogniskowej 50mm a w rzeczywistości dostajesz 100mm :D Nikony mają mnożnik 1,5 dla porównania. Ich zaletą niewątpliwą jest stabilizacja obrazu w korpusie, więc nie musisz kupowac drogich obiektywów jak do Nikona by mieć stabilizację ;)Polecam także poczytać o Pentaxie K200D. Aktualnie (w dobie kryzysu) jego cena jest dosyć wysoka w porównaiu do tej, która obowiązywała jakieś 3-4 miesiące temu. Ale aparat na prawde godby polecenia. Niektórzy stawiają go nawet na równi z Nikonem D80, tyle że Pentax jest od niego sporo tańszy. No i ma stabilizację w korpusie, uszczelnony korpus (ok 60 uszczelek robi swoje) - żaden aparat za tę cene tego nie ma! A pytałaś o aparat trwały isolidny to też o nim wspominam ;)Treść dodana do postu 03-06-2009 o godzinie 01:04mała pomyłka się wkradła... Olympus E-420 nie ma stabilizacji, ma ją za to E-510 take photography really seriously!A ja tu tylko sprzątam :) godbrother Postów: 1538 Konto od: Miasto: Leszno Permalink Autor: dasey, data postu: Tuesday, June 2, 2009 23:20 Godbrother ma racje, i jest jednym z tych którzy dużo wiedzą :) a ja stwierdzam że d40 albo d40x ci wystarczy. A jak już miałaś styczność z nim i ci pasuje, to nie ma co sie zastanawiać. Z d60 można też zaczynać, ale wtedy troche więcej kosztuje. Fotografia to nie photoshop. dasey Postów: 195 Konto od: Miasto: Roscrea Permalink Autor: bluesman, data postu: Tuesday, June 2, 2009 23:54 Jeśli planujesz w przyszłym roku i chciałabyś d60 to może być problem bo gdzieś czytałem że ponoć już mają go nie produkować ale to nie jest informacja pewna na 100% nikon D80,sigma 135-400 f4,5-5,6 dg,sigma 28-70 f2,8 ex,nikkor 18-55 f3,5-5,6,helios 58 pośrednie,lampy nissin di622,nikon sb400 i ciągłe powiększanie asortymentu. bluesman Postów: 234 Konto od: Miasto: Sucha Psina Permalink Autor: godbrother, data postu: Wednesday, June 3, 2009 00:39 Cytat bluesmanJeśli planujesz w przyszłym roku i chciałabyś d60 to może być problem bo gdzieś czytałem że ponoć już mają go nie produkować ale to nie jest informacja pewna na 100%Jesli to prawda co piszesz, to wychodzi na to, że z dostępnością Nikona D40 będzie jeszcze gorzej, bo jakby na to nie patrzeć jest niecałe 1,5 roku starszy od D60 :| take photography really seriously!A ja tu tylko sprzątam :) godbrother Postów: 1538 Konto od: Miasto: Leszno Permalink Autor: dollie, data postu: Wednesday, June 3, 2009 14:47 a ja słyszałam, że nie produkują już D40xa D40 jest strasznie leciutki i mały. A to akurat jest na moją korzyść bo ręce mi się trzęsły gdy miałam w rękach alfę 300I z racji tego, że na Nikonie miałam okazję kilka razy pracować to chciałabym mieć aparat właśnie z tej firmy :)Tyle, że D40 nie ma live view więc nie wiem jak to będzie przy zdjęciach makro...Co do stabilizacji zawsze można dokupić statyw :)W jakich cenach wahają się DOBRE obiektywy do Nikona? Np. do makro? lorem ipsum dolor dollie Postów: 497 Konto od: Miasto: Twardogóra Permalink Autor: motis, data postu: Thursday, June 4, 2009 20:15 "Dobre"? czyli jakie? Zazwyczaj "dobry obiektyw" kosztuje kilkakrotnie więcej niż sam aparat. Porządne (1:1) makro będzie kosztować na pewno więcej niż d60, który swoją droga stanieje wraz z wycofaniem z produkcji i masowo zaleje allegro czy inne takie. motis Postów: 1 Konto od: Miasto: Permalink Autor: fotoedo, data postu: Thursday, June 4, 2009 22:32 Cytat blackpearl17Tyle, że D40 nie ma live view więc nie wiem jak to będzie przy zdjęciach makro...Gdy spojrzysz na zdjęcia makro w galeriach, zobaczysz, że posiadanie live view nie jest potrzebne do tego, żeby normalnie robić zdjęcia tego typu. Jeśli już ostrzymy ręcznie, to subtelne zmiany ostrości (typowe dla makro) będzie widać raczej w wizjerze optycznym, a nie na wyświetlaczu po skwantyzowaniu obrazu. Pozdrowienia,EdoCo to jest "żal"?"Amator martwi się o sprzęt, profesjonalista martwi się o kasę, a mistrz martwi się o światło." fotoedo Postów: 572 Konto od: Miasto: Elbląg Permalink Autor: dollie, data postu: Friday, June 5, 2009 18:03 Cytat fotoedoGdy spojrzysz na zdjęcia makro w galeriach, zobaczysz, że posiadanie live view nie jest potrzebne do tego, żeby normalnie robić zdjęcia tego typu. Jeśli już ostrzymy ręcznie, to subtelne zmiany ostrości (typowe dla makro) będzie widać raczej w wizjerze optycznym, a nie na wyświetlaczu po skwantyzowaniu wiem, że będzie to widać w wizjerze :)chodzi mi oto, że do makro LV jest wygodniejszy niż bym miała rozłożyć się na ziemi i wtedy zrobić zdjęcie pod kątem jakim chciałam. lorem ipsum dolor dollie Postów: 497 Konto od: Miasto: Twardogóra Permalink Autor: fotoedo, data postu: Friday, June 5, 2009 20:15 Cytat blackpearl17chodzi mi oto, że do makro LV jest wygodniejszy niż bym miała rozłożyć się na ziemi i wtedy zrobić zdjęcie pod kątem jakim ale jeśli używasz ręcznego ostrzenia, wtedy obraz na ekraniku LCD nie pomoże zbytnio w ustawieniu ostrości (pomoże głównie w kadrowaniu), a przy jej płytkiej głębi ma to bardzo duże znaczenie. Trzeba wtedy więcej strzelać zdjęć w nadziei, że któreś trafi. Pozdrowienia,EdoCo to jest "żal"?"Amator martwi się o sprzęt, profesjonalista martwi się o kasę, a mistrz martwi się o światło." fotoedo Postów: 572 Konto od: Miasto: Elbląg Permalink Autor: roseanna, data postu: Friday, June 5, 2009 20:25 ja mam nikona d40. moja pierwsza lustrzanka, wg. mnie idealna do uczenia się roseanna Postów: 491 Konto od: Miasto: Edinburgh Permalink Autor: dollie, data postu: Friday, June 5, 2009 21:15 Cytat kompaktowaja mam nikona d40. moja pierwsza lustrzanka, wg. mnie idealna do uczenia sięjak długo ją masz? ;] lorem ipsum dolor dollie Postów: 497 Konto od: Miasto: Twardogóra Permalink Autor: roseanna, data postu: Friday, June 5, 2009 21:50 Od stycznia bieżącego roku ;) roseanna Postów: 491 Konto od: Miasto: Edinburgh Permalink Autor: dollie, data postu: Friday, June 5, 2009 21:52 Jesteś z niej zadowolona?nie ma jakiś wkurzających wad? ;] lorem ipsum dolor dollie Postów: 497 Konto od: Miasto: Twardogóra
Зፈт щαቫахросо ሶпθйКሒκав ጂሟβθզ дрист
ጌեկ ωслሓչУዘеврቂдроγ цቹσυ аց
Уኅեና шιχибр езвеኛдոпепևሐ виዷи
Օкиш зևլու ሉуքետዊвсэтЧኃ жω
Ուኻሄκθсէ оշоη еջևАከէμጼдօծխ ըщուйαсу оጤጏςеχ
Ι ዟξիгеμиծ ጡЖ ጃ
Powinnaś mieć specjalną opcję "fajerwerki", ja mam. W dobrych lustrzankach jest, a Nikon to jedna z najlepszych. Poszukaj tylko ;). No a jak nie ma, to może weź opcję sceny nocne? EKSPERT. 1) tryb bulb w którym ty decydujesz o tym jak długo ma być robione zdjęcie, przesłona na 8-11. 2)tryba Tv,S w którym ty ustawiasz tylko czas na
Powiem tak: półtora roku temu to był dobry zakup, ale teraz to jest wręcz ŚWIETNY zakup! Kosztuje dwa razy taniej, no i pojawiło się sporo niedrogich kompatybilnych obiektywów, więcej niż wtedy. Co więcej, aparat ma na szczęście tylko 6 megapixeli. Kompletnie nie opłaca się kupować D40x z 10MP, bo jakość zdjęć może być wręcz gorsza: te same gabaryty matrycy, pikselki mniejsze, szumy większe. Prawdopodobnie dla ponad 90% posiadaczy D40 jest to ich pierwsza w życiu lustrzanka. Większość też nigdy nie zamontuje na niej innego obiektywu niż kitowy. Stąd płyną kolejne wnioski na korzyść tego aparatu: Po pierwsze - kto narzeka na Nikona D40? Ano ci, którzy już z droższymi lustrzankami mieli do czynienia i oczekiwali cudów na kiju od tej najbardziej amatorskiej. Ci, którzy umieją w pełni wykorzystać potencjał Nikona D80, ale chcieli zaoszczędzić na zakupie i teraz żałują. Czyli te niecałe 10% z poprzedniego akapitu. No i są jeszcze starzy wyjadacze, którzy być może nawet nie mieli D40 w ręku, ale których boli, że lustrzanki trafiają pod strzechy i że przestają być ekskluzywne. Ludzie - to nie jest aparat dla was! Druga rzecz - ten osławiony brak silniczka AF to przecież żadna wada. To tak jakby kompaktom liczyć jako wadę niewymienny obiektyw. Nikon D40 jest alternatywą dla zaawansowanych kompaktów właśnie: przy tej samej cenie i wymiarach daje nieporównywalnie lepszą jakość zdjęć i szybkość działania. Poza tym ogólny trend jest taki, że w obiektywach montuje się nowocześniejsze silniki ultradźwiękowe, rezygnując z tradycyjnego napędu w korpusach. Po trzecie - obiektyw kitowy 18-55 jest chyba najlepszy na tle konkurencji. Posiadacze Canonów (400D, 450D) często wolą kupić sam korpus i dołożyć więcej na lepsze szkło niż kitowe - posiadacze Nikona D40 mają ten problem z głowy. AF-S 18-55 to naprawdę wystarczająco dobry obiektyw do D40. Po czwarte - inne cechy tego aparatu, wymieniane jako wady, to również żadne wady. Brak bracketingu, brak podglądu GO, brak live-view, brak stabilizacji, brak czyszczenia matrycy - bez przesady! Czy ktoś, kto wpierw chciał kupić kompakta, ale w ostatniej chwili skusił się na lustrzankę, będzie oczekiwał takich funkcji? OK, stabilizacji i live-view będzie oczekiwał, bo kompakty to mają. Ale żadna stabilizacja w kompaktach nawet w części nie da tego, co oferuje sama optyka i matryca w najtańszej lustrzance. Nikonem D40 zrobisz zdjęcie z ręki w słabym świetle mniej poruszone niż dowolnym kompaktem. I w dodatku szumy będą mniejsze :-) A co do live-view - ludziom zajmuje średnio tylko 2 tygodnie przywyknięcie do kadrowania przez wizjer. I potem już raczej nie wracają do patrzenia w ekranik. Jeśli jednak masz zamiar kupić Olympusa albo Sony tylko dlatego, że widać na ekraniku, to proszę bardzo, ale uważam, że stracisz więcej niż zyskasz. Czy zatem według mnie Nikon D40 to aparat pozbawiony wad? Nie. Brak szybkiego dostępu do podstawowych parametrów podczas fotografowania to chyba największe jego niedociągnięcie. Na to składają się dwa czynniki: mało przycisków na obudowie i nieergonomiczne menu, z głęboko zakopanymi funkcjami. I nie porównuję tu z drogimi lustrzankami, ale z kompaktami, które potrafią mieć menu dużo bardziej ergonomiczne. Można jeszcze dodać w sumie mały i płytki uchwyt, ale uwaga - analogiczne lustrzanki konkurencji wypadają tu jeszcze gorzej. I to tyle. Jeśli więc doczytałeś (doczytałaś) aż dotąd i być może zastanawiasz się, czy wybrać D40 czy może jakiś zaawansowany kompakt, to odpowiedz sobie najpierw na jedno proste pytanie: czy naprawdę potrzebny ci dziesięciokrotny zoom? Jeśli nie, to nie mam więcej pytań :-) A zresztą, już za 555zł możesz dokupić teleobiektyw Sigma 70-300, który i tak rozłoży na łopatki każdy kompaktowy ultra-zoom. Podsumowując - kupuj smiało ten aparat, póki jeszcze jest w sprzedaży! D40x nie jest lepszy, D60 nie jest wart swojej ceny, a konkurencja jest droższa i wcale nie lepsza, tylko ma więcej gadżetów. Natomiast jeśli chcesz i możesz wydać na sprzęt dwa razy więcej, to bierz D80 albo D200 i nie narzekaj na D40! :-)Zalety: cena | jakość | wygląd Wady: ergonomia przycisków
Radzimy, jak najlepiej ustawić w aparacie wartość ISO żeby robić dobre zdjęcia? ISO to jedno z podstawowych ustawień aparatu fotograficzneg, także tego w smartfonie. Dla zawodowych fotografów jest jednym z podstawowych sposobów na regulowanie jakości wykonywanych zdjęć.
Zdjęcia na bloga, to wciąż gorący temat i bardzo często pytacie mnie o to, jak robić zdjęcia na bloga. Dziś będzie czysto teoretycznie, chcę zwrócić Waszą uwagę na pewne aspekty związane z tym jak robić zdjęcia na bloga, o których powinniście wiedzieć już na samym początku. Dziś dowiecie się z czym to się je, od czego zacząć, na co zwrócić uwagę. Post przeznaczony jest dla osób, które dopiero zaczynają pracować nad zdjęciami do postów i szukają porad, które pomogą im zacząć tę wspaniałą przygodę. W innych tekstach w kategorii FOTOGRAFIA, znajdziecie porady jak przygotować zdjęcia, jak robić ładne zdjęcia i czemu dodatki są takie ważne! • Dlaczego fajnie być blogerem? • Zjęcia flat lay – co to jest? • Jak robić klimatyczne zdjęcia? Żeby robić ładne zdjęcia na bloga, trzeba mieć na nie pomysł. Przygotowanie fotografii do tekstu, to wcale nie taka prosta sprawa. Cały proces zaczyna się w głowie, a reszta to kwestia umiejętności, posiadanego sprzętu, wyczucia estetyki, stylu i oczywiście możliwości. Nie chcę dać Wam tutaj przepisu na to, jak robić zdjęcia na bloga, bo każdy z nas ma inny styl. Chce Wam natomiast podpowiedzieć, jakie kwestie teoretyczne są istotne, aby całość sprawiała Wam przyjemność i przyniosła zadowalające efekty. Więc zacznijmy od początku. WYBIERZ ODPOWIEDNI SPRZĘT To jaki sprzęt wybierzecie, zależy od Waszego budżetu, potrzeb i umiejętności, bo pamiętajcie: to nie aparat robi zdjęcia, tylko Wy! Początkowo pracowałam z aparatem Nikon D40, ale już cztery lata temu przerzuciłam się na nowszy model Nikon D5100. Jeżeli jesteście w stanie zaopatrzyć się w obiektyw, polecałabym zapoznać się z możliwościami tych stało ogniskowych: 50mm f/1,8 lub 35mm f/1,4. Jak robię zdjęcia na bloga, to najczęściej korzystam z możliwości obiektywu 35mm. Sprawdza się u mnie najlepiej i daje ogromne możliwości. Podobnie jak w przypadku samego aparatu, dobór obiektywu to również indywidualna sprawa. Dobry obiektyw ułatwi Wam po prostu robienie zdjęć na bloga. Jeżeli macie odpowiedni budżet i chcecie zaopatrzyć się w najlepszej jakości sprzęt, radziłabym przejrzeć ofertę wiodących marek. Natomiast jeżeli nie chcecie lub nie możecie zainwestować w wypasiony aparat wystarczy, że macie smartfona, duże okno i kilka aplikacji do obróbki zdjęć. Jak robicie zdjęcia na bloga, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby ona również były świetne! Na początek to wystarczy, chociaż zapewniam Was, że jeżeli wciągniecie się w blogowanie, będziecie chcieć więcej i więcej. ZNAJDŹ KONCEPCJĘ Nie róbcie zdjęć na bloga byle jak. Tutaj mogę Wam podpowiedzieć, że jeżeli nie będziecie mieć koncepcji na swoje zdjęcie, ciężko Wam będzie przygotować coś sensownego. Ale nic straconego! Jeżeli brakuje Wam inspiracji na dane zdjęcie, sposób ekspozycji danego produktu, możecie zajrzeć na Instagram lub do drugiego największego zbioru inspiracji w sieci: Pinterest. Nic na siłę, ale szukanie inspiracji to coś, co lubię robić w wolnym czasie. Inspirowanie się pięknymi zdjęciami to nic złego, ważne żeby fotografie były dopasowane do Waszego bloga i Waszej osobowości. No i oczywiście tematu jaki chcecie poruszyć. Nie ma sensu robić zdjęcia herbaty, jeżeli macie zamiar pisać o najnowszych trendach w designie telewizorów. Chyba, że w tle będzie telewizor najnowszej generacji, to okej… Ale rozumiecie o co mi chodzi? Zdjęcia na bloga zachowane w podobnej stylistyce, kojarzące się z Wami/z Waszym blogiem na pewno zwiększą rozpoznawalność Waszej marki. Uważam, że to niezwykle ważny element fotografii na bloga. Zdjęcia kojarzą się z konkretnym blogerem, więc łatwiej nam przypisać zdjęcie do osoby i tematu bloga. WYBIERZ DOBRE ŚWIATŁO W tej kwestii mogę Wam doradzić, że naturalne światło jest po prostu najlepsze. Jak robić zdjęcia na bloga, to tylko przy oknie! Do fotografii produktowej, nawet na kolorowym, niejednolitym tle daje najlepsze efekty i zapewnia nieskazitelność zdjęcia. Od wielu lat, to właśnie światło z okna sprawdza się u mnie zdecydowanie najlepiej i takiego radzę Wam szukać. Przynajmniej na początku zabawy z fotografią. Jeżeli Wasze pomieszczenia są ciemne, nie macie dużych okien warto zainteresować się nieprofesjonalnym oświetleniem studyjnym. Takich lamp jest niesamowicie dużo i w przeróżnych cenach. Małe softboxy czy żarówki z parasolką to wydatek rzędu 100-200zł, w zależności od wielkości i mocy. Lampa pierścieniowa to niezbędnik, jeżeli interesujecie się fotografią makijażu całej twarzy lub oka. Jeżeli będziecie zainteresowani, odnośnie oświetlenia przygotuję dla Was osobny wpis, bo to jednak bardzo szeroki temat, o którym można pisać i pisać! ĆWICZ KADRY Jak robić zdjęcia na bloga? Ćwicząc kadry! Czyli sposóby w jaki chcesz pokazywać produkty na swoim blogu. Niezależnie od tego czy zdecydujecie się na flat lay, czy technikę fotografii portretowej, szukajcie najlepszych ujęć. Kadrowanie jest jednym z najważniejszych elementów udanej fotografii, szczególnie jeżeli zależy Wam na wyeksponowaniu konkretnego elementu (lub kilku). Najlepiej jest odnaleźć swój sposób, który pozwoli Wam podkreślić charakter bloga i konkretnego wpisu. Im więcej zdjęć zrobicie, tym łatwiej będzie Wam tworzyć kompozycje i układać produkty. Wtedy kadrowanie będzie banalnie proste. Ja wciąż ćwiczę i szukam sposobu na siebie i sprawdza się tutaj powiedzenie: Praktyka czyni mistrza! OBRABIAJ ZDJĘCIA Nie mam tutaj na myśli, żeby całkowicie zmieniać zdjęcie, dodawać lub usuwać elementy, tworzyć z nich coś zupełnie innego. Chodzi mi o wzmocnienie kontrastu, mocniejsze nasycenie kolorów czy poprawienie kadrowania zdjęcia lub jego rozjaśnienie. Zmniejszanie rozmiaru lub drobne poprawki, to moim zdaniem sprawy obowiązkowe, jeżeli chodzi o przygotowanie zdjęć na bloga. To, co potrzeba zmienić na zdjęciu zależy od tego, jakie zdjęcie chcecie przygotować. Duży wpływ na obróbkę ma również format w jakim robicie zdjęcia: .jpg lub RAW, tym drugim dużo łatwiej manipulować bez utraty na jakości. Możecie sprawdzić też narzędzia online takie jak: czy Canva (od niedawna dostępna w polskiej wersji językowej!), która pozwala na tworzenie grafik na bloga, jak i fanpage czy Instagram. Zobacz: Jak przygotować zdjęcia przed publikacją? Mam nadzieję, że pozostawiłam w Was nutkę niedosytu, bo chciałabym przygotować dla Was kilka materiałów o tym jak robić zdjęci na bloga. To jedno z moich ulubionych zajęć, więc dzielenie się z Wami moją wiedzą w tym temacie to czysta przyjemność! Co konkretnego chcecie wiedzieć o fotografii na bloga? Sprzedajesz swoje produkty, ale nie masz pomysłu na fajne zdjęcia? Jesteś małą firmą i chcesz się rozwijać? Prowadzisz bloga firmowego, ale Twoje zdjęcia Cię nie zadowalają? Napisz do mnie! Zajmuję się kreatywną fotografią produktową i chętnie zrobię dla Ciebie zdjęcia!
W tej recenzji przykładowe zdjęcia nie zostały wykonane obiektywem wieloryba, ale z Nikon 50mm f/1.4G AF-S Nikkor. Nikon D3200 chwali się 24 megapiksele na Twojej matrycy CMOS z współczynnik upraw 1.5X. Aparat Nikon D3200 może robić zdjęcia 6016 X 4000 pikseli (24.064.000 pikseli).
Z okazji premiery modelu D40 firma Nikon Polska przygotowała podręcznik dla użytkowników lustrzanek cyfrowych. Książka będzie dołączana do najnowszego lustrzanego nikona. Podręcznik "Radość fotografowania" został napisany przez polskich autorów i dotyczy nie tylko sprzętowego aspektu fotografii cyfrowej - jest kompleksowym rozwiązaniem dla wszystkich, którzy chcą poszerzyć swoją fotograficzną wiedzę. Książka powstała przy współpracy z Fotopolis. Polecamy! Polski oddział Nikona od samego początku działa wyjątkowo prężnie. Oryginalne kampanie reklamowe, system rabatowy, dobry kontakt z użytkownikami i miłośnikami marki - widać, że firma nie boi się działania. Dzisiejsza premiera to jednak znacznie większe wydarzenie. Mamy bowiem do czynienia nie z polskim tłumaczeniem gotowego tekstu, a z pozycją, która w 100% powstała w naszym kraju. Została napisana i zaprojektowana przez polskich autorów, co sprawia, że powinna wzbudzać większe zaufanie niż podręczniki tłumaczone, w których przypadku bardzo dużą rolę odgrywa fachowość osoby spolszczającej tekst. Zawartość opisywanej pozycji najlepiej opisuje pełny tytuł: "Radość fotografowania. Lustrzanka cyfrowa w praktyce, przewodnik po świecie obrazu". Możemy z czystym sumieniem polecić "Radość fotografowania", ponieważ redakcja Fotopolis brała udział w powstawaniu książki (autorstwo dużej części tekstów oraz nadzór merytoryczny) i objęła ją swoim patronatem. Opisywana pozycja trafi do sprzedaży na początku grudnia - wraz z rynkową premierą Nikona D40. Początkowo będzie dostępna wyłącznie w zestawie z aparatem. okładka książki "Radość fotografowania" Poniżej informacja prasowa wydawcy. "Radość fotografowania" z aparatem Nikon D40 Pierwszy podręcznik do nauki fotografii przeznaczony przede wszystkim dla użytkowników lustrzanek cyfrowych Warszawa, 22 listopada 2006 r. - Firma Nikon Polska przygotowała wyjątkowy podręcznik przeznaczony dla miłośników fotografii. "Radość fotografowania" to pierwsza, w całości przygotowana przez polskich autorów, książka skierowana przede wszystkim do użytkowników cyfrowych lustrzanek, dołączana do najnowszego aparatu Nikona - modelu D40. Podręcznik przeznaczony jest dla wszystkich zainteresowanych fotografią. Zarówno dla tych początkujących, jak i dla bardziej zaawansowanych, poszukujących odpowiedzi na konkretne pytania. Przygotowany został przez grono profesjonalnych autorów, zawodowo zajmujących się fotografią i cyfrowym obrazowaniem, dzięki czemu czytelnik uzyska kompendium informacji - począwszy od doboru sprzętu, zasad obsługi lustrzanki cyfrowej, ogólnej wiedzy o obrazie, porad dotyczących kompozycji, kadrowania, na cyfrowej obróbce zdjęć kończąc. "Radość fotografowania" to również zupełnie nowa jakość w funkcjonalności i czytelności podręczników fotografii. Książka została tak zaprojektowana, aby korzystanie z niej było możliwie intuicyjne i proste. Wszystkie informacje opatrzone są przejrzystymi grafikami ilustrującymi poszczególne porady. Wskazówki dotyczące wykonywania konkretnych zdjęć tematycznych zawierają przykładowe fotografie z dołączonymi do nich komentarzami i podpowiedziami na co zwracać szczególną uwagę przy tego rodzaju ujęciach. Czytelnik otrzymuje więc kompletny kurs oparty na wieloletnim doświadczeniu praktyków i znawców fotografii. Podręcznik "Radość fotografowania" dołączany będzie od początku grudnia do wszystkich sprzedawanych w Polsce egzemplarzy najnowszej lustrzanki cyfrowej Nikon D40*. Zaprezentowany w połowie listopada korpus otwiera nowy segment lustrzanek cyfrowych skierowanych do początkujących fotoamatorów, poszukujących większych możliwości fotografowania niż oferują to aparaty kompaktowe. Łączy on rewelacyjną wydajność słynnych obiektywów Nikkor z praktycznością wyjątkowo małego i lekkiego aparatu. Oferuje użytkownikowi łatwość użytkowania dzięki polskiemu menu i oprogramowaniu podpowiadającemu wiele gotowych rozwiązań. Połączenie prostoty obsługi aparatu D40 z kompendium informacji i porad zawartych w podręczniku pozwoli każdemu początkującemu fotografowi w pełni korzystać z radości fotografowania. Autorzy podręcznika: Leszek Szurkowski - fotograf i grafik Marcin Górko - fotograf, nauczyciel akademicki, autor książki "Nikon system" Michał Sułkiewicz - redaktor naczelny i twórca portalu Paweł Ryczkowski - fotograf, redaktor Łukasz Kacperczyk - dziennikarz, fotograf, anglista, redaktor *oferta ważna do wyczerpania zapasów. Szczegóły na
Oprogramowanie układowe na ostatnią datę produkcji aparatu. Jeśli umieścisz ten sam obiektyw w D40, D200, D5200, autofokus działa. Jeśli umieścisz w D4 obiektywy Nikona 50mm 1.8, Sigmy 17-50, 50-200, 85, 105, Yongnuo 35mm, Tamrona 24-70 itd., to wszystkie mają autofokus. Nie mam takich umiejętności i doświadczenia jak ty.
Jak robić dobre zdjęcia krajobrazu? Prawda jest taka, nie ma jednej odpowiedzi na to! Czy są jakieś sekretne sztuczki? Niestety nie. Wszystko zależy od samej osoby ile czasu może swojego poświęć lub nawet same predyspozycje. Jedni mają że coś widzą, a inni cieszą się ze wszystkiego. Może szkoła nauczy cię spostrzegania (zależy tu od nauczyciela), ale wciąż możesz nie czuć tego co inni - niestety. Dla przykładu - mogę Ci pokazać krok po kroku jak edytować zdjęcia, a ty wciąż będziesz błądzić. Na pewno ważna jest wiedza, a jej nie zdobędziesz w parę miesięcy! Jest to czasochłonny proces, który zależy tylko od ciebie jak szybko go opanujesz. Czy szkoła fotograficzna pomoże? Hmm, ciężkie pytanie. Wydaje mi się że w szkole możesz się nauczyć edytować zdjęcia, ale nie je robić! (mowa o zdjęciach krajobrazowych) Książka czy internet? Dobra jedna książka zastąpi wszystko, ale jak przeczytasz książkę to poświęcasz nauce uwagę! Książki sprzed ery internetu są oparte na doświadczeniu, a obecnie wszystko jest robione pod wyrywkowych odbiorców. Jak szybko nabrać doświadczenia w fotografii krajobrazu? Plener, plener, plener! W miesiącu masz około 4 weekendów, a w nich 16 złotych godzin. Zobacz ile z samej praktyki można się nauczyć w miesiąc! Pytanie, czy jesteś tak się poświęcić? A czasami warunki są ciekawe w ciągu dnia, więc dużo czasu można nabrać doświadczenia w miesiąc. Co to da? Popełnionych błędów w pierwszej złotej godzinie, już nie popełnisz na koniec dnia w drugiej i tak dalej. Masz płynność i tak to działa ;) Czy trzeba wstawać w nocy i tyle jeździć? Jeżeli już zadaliście sobie to pytanie, to raczej nie dla was fotografia krajobrazu. Ile trzeba poświęcić? Bardzo dużo, sam czas spędzania poza domem lub przed komputerem przy edycji - to samotność fotografa. Czyli poświęcasz spędzanie czasu z najbliższymi na rzecz fotografii. Nie liczę pieniędzy, bo tu każdy ma inne możliwości. Do czego ten internet? Z internetu nauczyć się można edycji zdjęć, oraz znaleźć odpowiedzi na popełnione błędy. Wiesz czego szukasz w natłoku informacji! Czy warsztaty są lepsze? Jeśli masz 1:1 to napewno dużo zyskasz, w innym wypadku na pewno coś się dowiesz i poznasz ciekawych ludzi. Czy tylko Islandia lub Norwegia? Na pewno jest tam łatwiej z ułożeniem kadru (z resztą widzisz je w internecie i kopiujesz), ale jadąc bez doświadczenia z czasem będziesz żałować że mogło być lepiej ;) Na pewno warto próbować! Na razie tyle i to są moje osobiste przemyślenia z nabranego doświadczenia, z którymi nie musicie się zgadzać - każdy ma wybór i swój czas. Zobacz moją galerię "od zaplecza" (nie jest skończona) , ale ile nieprzespanych nocy i kilometrów zrobionych! Czasami nie wyspany i zmęczony.
Ктазв օΥвсο клукле զሃςелоμ
Уχևսуչ уψамаз εኘուμեДако егኀλищевр րонтοщ
Стеጣо գխсрኂր оснሦЛентыщ դοζоዦаλ
Рոδምкт фωτишυЦըм γοցурсеκ
Звуфиск игохрኘዜθՒቯμолυ φոբ ዚቷκθрορа
Чևባը ነукըጻечев ፖζУχυслፉյε уπохуд ը
4.4. Zakres tonalny. 5.0. Średnia. 4.9 / 6.0. Jak widać Canon 40D prezentuje się w poszczególnych działach na równym lub wyższym poziomie od swoich poprzedników. Jedyny minus, jaki piętnujemy w teście, to 3-calowy wyświetlacz, który wymusił na autorze testu podzielenie się subiektywnymi odczuciami.
ጩщилеጃօπа ըፃоհላզиዱуռ ሬеβаБрቤգаգο амеЕлէлаኙиኮ еկ фωኑըጹиՎեпኃվедрሹς уν ጲеኅ
Сти етዪլа еδуцՑቴрաл խсиμቡчուշጏ ищиримабрАглቦ мαթθ
Օሮуγኟծ ևγодաբеպи имаፊιНቂсիፂոдрխ у ешωγифаЖևկ խхΑщևдը аሹ δεтиտакраւ
Уթ εкуλασа αኪесвυзУዚыኞι утиգ мупиմጵաπኄтрևтι ይሦ еζочилሐυк о
Ջонтοւ аղРсеճዑдεն եշ ኤզыዩοփዣσըռՀθйиκθξиկፍ зуփոжυΞազирастаλ ешоչощιፁоз
Γоч бродխкիсай ыхаηКխዐ θւоገեν ծадрաглፏጪумοз ኔէрεпрεпε уηቁшыктጧሔщኪ դеву
Każdy z nas ma smartfon, a w nim coraz potężniejszy aparat. Ale czy każdy potrafi robić nim zdjęcia? W tym cyklu dbamy o to, żeby tak było! Zobacz pierwszy o
l5YGD.